Skocz do zawartości

pavlo950

Użytkownik
  • Postów

    39
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez pavlo950

  1. Głupi pomysł to by nie był, takie samo rozwiązanie widziałem w jednej firmie na unifi. Pod względem zasięgu przyzwoicie, ale testów wydajności sieci nie robiłem - to nie mój teren był.

     

    Chyba lepiej by było puścić te deco na jednym piętrze w linii prostej (poziomej) tak, żeby zasięgiem objęły cały dom. Jak wrzucisz w pionie to na skrajnych końcach domu może być problem. Sprzętowo nie doradzę, bo fizycznie z takim sprzętem nie miałem styczności (nie jako admin).

  2. Z gotowców szedłbym w Ubiquity.

     

    Podobno OpenWRT ma możliwość Mesha. Praktycznie jeszcze tego nie sprawdzałem. Ale jeżeli działa to w miarę sensownie to może warto się zainteresować takim rozwiązaniem (w sensie jakiś ruter z dobrym radiem i możliwością wgrania openwrt)?

  3. Panie i Panowie, problem z brakiem dostępności 9p dla Windowsa na tą chwilę można ładnie obejść wykorzystując... linuksowe ssh. Co prawda, domyślnie i natywnie jest dostępny tftp (ale według manuala tylko do odczytu) i dodatkowo samba ale nie do końca mi to pasowało XD FTP mi nie trybiło bo domyślnie wymaga dwóch portów co powoduje problemy z przekierowaniami, ale sshfs jest ok.

     

    Wstępnie ogarnąłem, muszę sobie tylko to rozpisać ładnie. Jakby ktoś chciał instrukcji to zapraszam na PW. Rozpiskę może jeszcze dziś uda mi się zrobić.

     

    A gdyby ktoś miał inny pomysł to zapraszam do dyskusji.

  4. Cześć!

     

    Ogarniam sobie qemu/kvm w taki sposób, żeby pracował bez uprawnień root'a na Debianie. Docelowo bez virt-managera bo chcę w miarę sensownie poznać i jako tako obyć się z qemu. Finalnie i tak postawię proxmoxa na innym sprzęcie, ale dopiero jak ogarnę "podstawy".

    Ogarnąłem sobie współdzielenie katalogu między VM a hostem pod Linuksami. Pięknie działa dzięki virtio-9p-pci

     

    Aktualnego sterownika 9p dla winzgrozy nie ma i nie mam pomysłu jak to rozwiązać. Tzn teoretycznie mogę zamontować obraz dysku w loopie i tak mi to będzie hulać, ale równocześnie chciałbym mieć możliwość udostępniania danych między kilkoma VMkami jednocześnie (wliczając w to hosta, bo między samymi VMkami wystarczyłby FTP).

    Sterownik znalazłem, ale sprzed kilkunastu lat, więc ciężko stwierdzić czy to ruszy.

     

    Czy macie pomysł jak ten temat rozwiązać?

  5. Temat posunął się do przodu XD 

     

    Zależało mi z grubsza nad kontrolą nad VMkami, ale w jaki sposób dokładnie sposób, to mi było obojętne. Finalnie zadziałał u mnie vde_switch, mam łączność między VMkami. Wrzuciłem tam też openwrt z routingiem na zewnątrz, ale finalnie pewnie wleci jakiś Debian czy coś innego.

     

    Te wszystkie "sockety", "streamy", "mcasty" (ten ostatni akurat u mnie w ogóle nie ruszył) docelowo mają niby obsługiwać łączność między dwiema VMkami. Tak sobie kminię, że jeżeli miałbym NASa albo jakiś sprzęcik na którym pracowałby mi proxmox to prawdopodobnie mógłbym sobie zmostkować VMki poprzez wifi do jakieś wirtualki na proxmoxie. Średni pomysł. 

     

    tpm udało mi się ogarnąć swtpm czy jakoś tak. Tyle że ja i tak siedzę na wersjach serwerowych (bo są licencje na pół roku i mniej prądu żrą, znaczy mniejsze obciążenie generują), a te są bardziej "skalowalne" i domyślnie przechodzą instalację bez żadnych sztuczek tpmem.

     

    Zostało mi tylko ogarnięcie współdzielenia katalogu między hostem a VMkami i tyle.

  6. Teraz patrzę, że po zmianach w kompie i systemie dmesg w ogóle mi nie pokazuje żadnych błędów (tylko komunikaty po odpaleniu i przełączenie się sieci w między czasie). Uptime'u póki co 13 godzin.

    1 minutę temu, VRman napisał(a):

    No i musi działać na lapie z 2012r.  :E

    (ale 8GB RAMu i intel 8 wątków, więc luz)

    To zapewne jakaś i5 2/3/4 generacji. Ruszy z marszu.

    2 minuty temu, VRman napisał(a):

    tylko dla mnie priorytet główny to poszanowanie prywatności. Dlatego wybrałem niestety POPa.

    Linuksy to nie Windows. Poszanowanie prywatności jak najbardziej na miejscu, szczególnie na Debianie.

  7. 15 minut temu, VRman napisał(a):

    to w ogóle może to być kwestia tych ustawień lub cache'u?

     

    W sensie czy w takim scenariuszu cokolwiek tam w ogóle by było zapisywane?

    Nie doczytałem że on ma jakieś swoje dziwne GUI o którym nigdy wcześniej nie słyszałem. Na Twoim miejscu, jak chcesz mieć bezproblemowego Linuksa, to przesiądź się na Debiana Stable z KDE. Klikalne, ładne i baza w miarę bezproblemowa.

    W miarę bezproblemowa -> u mnie po 20 godzinach w idle'u wieszał się xorg, problemy też powodował fwupd, jedna z opcji kernela (miałem pcie_aspm=off) i prawdopodobnie virtualbox. Jak wywaliłem wszystko powyższe (fwupd, opcję i virtualboxa) problemy, mam nadzieję, że ustaną.

  8. W dniu 1.04.2026 o 14:43, wowo89 napisał(a):

    chntpw działa po instalacji - edytuje rejestr ew. resetuje hasła, taki low-level hack

    Też, ale działa również na obrazie. Flyoobe jest ok ale tylko dla nośnika usb (nie mam jak sprawdzić, nie mam żadnego kompa z fizycznie zainstalowanym Windowsem).

     

    Dobra. Schemat działania jest taki, jakby ktoś potrzebował:

     

    1. W trakcie instalacji, na pierwszym ekranie Shift F10, cmd.exe, regedit, przechodzimy do:

    KEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\Setup\LabConfig

    Jak nie ma to utworzyć. Dodajemy takie wpisy dword 32 z wartościami 1 (domyślnie 0):

    BypassTPMCheck
    BypassSecureBootCheck
    BypassRAMCheck

     

    2. Na stałe to albo flyoobe bo zakładam, że większość z Was i tak siedzi na Windowsach więc w razie potrzeby i tak sobie potworzycie bootowalne pendrive'y, albo może rufusem.

    Na Linuksie jest od tego wimlib-imagex (żeby się dobrać do jednego z obrazów z nośnika instalacyjnego), chntpw do zmiany rejestru (tutaj się dodaje takie same wpisy jak wyżej), znowu wimlib-imagex żeby zapisać zmiany i na końcu np xorriso do wygenerowaniu bootowalnego iso. I tyle. Trochę ładniejszy opis:

    https://pavlo950.blogspot.com/2026/04/qemukvm-instalacja-windowsa-bez-tpm.html

  9. 3 godziny temu, Krystian03 napisał(a):

    Po zrobieniu bypass mogą być problemy z przyszłymi aktualizacjami (kiedyś mi się zdarzyło utknąć na 21H2 pomimo że istniało już 23H2 twierdząc że wszystko jest aktualne) i dopiero się dowiedziałem jak jeden z programów twierdził że używam przestarzałej wersji systemu Windows.

    Mi to jest potrzebne testowo do maszyn wirtualnych, "produkcyjnie" i tak tego nie będę używał XD może uda mi się te bypassy zastosować jednocześnie do wersji serwerowych.

    3 godziny temu, wowo89 napisał(a):

    FlyoobeApp - przez tą apkę przechodzi update do nowej wersji bez problemu, jeśli coś takiego zauważysz, pobierasz nowe ISO i robisz aktualizację

    Kombinowanie jak za czasów XP i 7 niestety nadal aktualne XD 

    https://flyoobe.com/guide

    Jeśli dobrze to odczytuję, to ten program potrafi wyedytować instalacyjnego pendrive'a? Coś jak chntpw itp w linuksie?

     

    // bootowalne iso w trakcie, jak się uda to się tym zajmę pod wieczór

  10. Cześć!

     

    Czy da się zrobić bypassy w trakcie instalacji Windowsa 11 tak, żeby ominąć wymóg tpm, secure boot i co on tam jeszcze wymaga?

     

    Kiedyś widziałem rozwiązanie na stronie M$, teraz tylko znalazłem rozwiązanie z tpm które u mnie nie chce ruszyć - czysto testowo.

  11. @wowo89

     

    Na tą chwilę działają. Z ciekawości wrzuciłem na Windows Server 2025 (który jest trochę bardziej "restrykcyjny") i tam też ruszyło i to bez niczego. Obydwie wirtualki działają z poniższymi opcjami:

    qemu-system-x86_64 \
    -cpu host -m 16G -smp 4 -enable-kvm \
    -machine q35 \
    -drive media=disk,format=raw,file=$dir/srv2025.img \
    -drive if=pflash,format=raw,readonly=on,file=$dir/srv2025.code.fd \
    -drive if=pflash,format=raw,file=$dir/srv2025.vars.fd \
    -usb -device usb-tablet \
    -audiodev alsa,id=snd0 -device ac97,audiodev=snd0 \
    -vga std \
    -display gtk,gl=on \
    -device VGA,vgamem_mb=2048 \
    -nic user


     

  12. 9 godzin temu, wowo89 napisał(a):

    wypróbuj to, kiedyś robiłem sterownik pod Win10 na bazie sterownika do Visty %-), tam działało, dodałem kilka opcji i powinno śmigać też na Win11, ale nie gwarantuję, bo nie testowałem

    W skrypcie ps1 z InteractiveLogon czy jakoś tak zmieniłem na Interactive żeby instalacja w ogóle ruszyła. Ale finalnie i tak mam taki błąd:

     

     error.png.38af5fa20914a3ec7fa79e124204a473.png

     

    To problem z tym trybem testowym, czy o co chodzi? Instalacja z konta Administrator.

    Może chodzi o podpisy sterowników czy coś takiego? (sprawdzę jutro)

    8 godzin temu, leven napisał(a):

    A te sterowniki nadały by się ?

    No może to baza pod powyższe, sprawdzę jak się powyższych nie uda wgrać.

  13. 1 godzinę temu, janek25 napisał(a):

    nie idzie zainstalować w trybie zgodności?

    Zanim sprawdzę chciałem się zapytać czy ktoś nie miał podobnego problemu :D

    10 godzin temu, Pan Mateoo napisał(a):

    Sprobuj wlasnie uzyc alternatywy czyli tych intel eee ICH9

    ich9-intel-hda

    No właśnie te intelowskie powodują u mnie problemy.

    8 godzin temu, eNeSik napisał(a):

    Tu wyciagnelem z AI modyfikacje i zmuszenie AC97 do pracy

    No dlatego AI jest z lekka głupie proponując hda / intel jako 'aktywacja' ac97 XD

     

    Gdybym miał więcej wolnych gniazd usb to chętnie bym wrzucił jakąś kartę i podpiął pod VMki XD

  14. Godzinę temu, Pan Mateoo napisał(a):

    , a masz zainstalowane dodatki goscia

    To qemu a nie virtualbox

    Godzinę temu, Pan Mateoo napisał(a):

    Moze sprobuj intel hd audio czy jakos tak?

    A przeczytał ze zrozumieniem? XD

    Godzinę temu, Pan Mateoo napisał(a):

    i w windowsie czy masz odpowiednie sterowniki zainstalowne

    Właśnie pytam o źródło sterowników.

  15. Cześć!

     

    Wrzuciłem Windowsa 11 do qemu/kvm. Hula ok ale okazało się, że jak przydzielę kartę dźwiękową jakąkolwiek inną niż domyślną AC97 to z automatu wiesza mi się cała VM'ka co finalnie prowadzi do kompletnego 'zamrożenia' się hosta po jakimś czasie.

    Ostatni driver jest chyba dla Windowsa 7.

     

    Czy da się uruchomić tę dźwiękówkę pod Windowsem 11 (i serwerowymi odpowiednikami?

    Gdzie ew szukać sterownika?

  16. Mostek do wifi sobie odpuściłem całkowicie. Ale próbuję zrobić taki manewr, żeby VMki się wzajemnie widziały.

    Problem jest taki, że jak dostają adresację to się nie widzą, a jak nie dostają to przypisanie adresów na sztywno w konkretnych VMkach i tak nic nie daje bo nie widzą się nadal + nie mają wyjścia na świat.

    Qemu jest zajebiście szybkie i wyszło, że nie powoduje u mnie żadnych problemów (miałem jakieś dziwne zwiechy hosta, prawdopodobnie po aktualizacji do Debiana 13, problem powodował przywieszający się xorg i jakieś bugi w module od Virtualboxa), ale pod względem sieciowym sztucznie ograniczone XD

     

    Ogłupieć można XD

  17. 3 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

    Takie głupie pytanie, a jak ręcznie wpiszesz adresy w guestach, to idzie się połączyć czy nie?

    Pytanie nie głupie, ale nie sprawdzałem. Sprawdzę. Może jest tak, że mostek nie przenosi informacji dotyczących dhcp'a? Ogólnie z tego co sprawdzałem, to przy moim wifi raczej nie pójdzie. Przysiądę jak turę w pracy skończę.

  18. 17 minut temu, Pan Mateoo napisał(a):

    a nie mowilem hah, sprobuj tego mcvtap w koncu. chyba ze go juz probowales? 

    Jeszcze nie. W ciągu dnia się tym zajmę :D

    18 minut temu, Pan Mateoo napisał(a):

    i moze daj szanse virt-managerowi tak na wyprobowanie zeby basic funkcje dzialaly i potem eksperymentuj ze skryptami?

    Podziękuję, do klikania mam jeszcze aqemu. Z ciekawości wrzuciłem, dociąga masę zależności i z marszu sypie masą błędów (bo wymaga od cholery podwyższonych uprawnień). Nie o to w tym wszystkim chodzi XD przejrzę ewentualnie manuale proxmoxa, ale nawet tam się nie dało z marszu używać na wifi.

  19. W dniu 28.02.2026 o 23:36, Pan Mateoo napisał(a):

    sprawdz oba i daj znac

    Finalnie przez Network Managera mi się nie udało tego zrobić, nawet jak mostki itp są widoczne to nie dostają adresacji XD także cienko to widzę.

    Póki co zostanę przy -nic user, do ftpa w lanie się mogę dostać ale nie działa to na czym mi zależało czyli np dostęp do wirtualizowanego windowsa przez rdp XD

    Chyba najmniej problemowym rozwiązaniem byłaby dodatkowa VM (1 rdzeń i 512M ramu, tego drugiego mam 64GB więc luz) z -nic user i mostkiem na sieć "wewnętrzną" qemu tylko muszę to wykminić jak to w miarę sensownie rozwiązać.

    A sam vpn to ostateczność i przerost formy nad treścią XD

    W dniu 28.02.2026 o 23:22, Pan Mateoo napisał(a):

    jesli chcesz mozesz z czatemgpt

    Z tymi modelami AI różnie bywa, pomógł mi ze 2, 3 razy a 5 razy gadał od rzeczy XD jak go zapytałem o Androida to za każdym razem była inna wersja.

     

     

×
×
  • Dodaj nową pozycję...