Skocz do zawartości

Petru23

Użytkownik
  • Postów

    793
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Petru23

  1. No jak kwestia zagracania... Opony podczas pożaru są trudne do gaszenia i wydzielają się silnie toksyczne substancje podczas spalania gumy + bardzo wysokie zadymienie. To kwestia bezpieczeństwa i ryzyka z tym związanego nie, żeby nie zajmowały miejsca w razie W to przy okazji
  2. 18 z wielosezonem? Dużo sobie audi ceni. Co tam w pakiecie winter jest, że aż tyle kosztuje? Ja za podgrzewane fotele i kanapę z tyłu, kierownicę i szybę przednią płaciłem 3k PLN. Śjakieś nowe technologie grzania?
  3. Tył jak w cytrynie Krzysiaka
  4. Jeśli szkoda została usunięta i auto doprowadzone do stanu fabrycznego tzn szkody nie ma.
  5. Jeśli było to zgłoszone do TU to można tam się dowiedzieć historii auta. Pracownik agencji powinien mieć dostęp do takich danych Edit I wpisy cepik idą w cały świat. Ja po puknieciu w zderzak i zgłoszeniu atrapy uszkodzonej i czujnika prędkości wncepik wbili usterkę piasty.... Czyli że bokiem latałem? Czy że jak?
  6. Ja tam miałem wymieniane elementy uszkodzone a nie klepane Zarówno w maździe z 2009 (ASO) jak i Kuga 2021 (niezależny)
  7. Nie ma co przepraszać a dziadek nie dziadek nie ma znaczenia
  8. Ale salon zleca to właśnie panu Mietkowi to nie fabryczne LPG a dokładane już po zakupie z zachowaniem gwarancji. Jakby było fabryczne to by na taśmie składali
  9. To na PW się piasze w takim razie a nie przeprasza za zaśmiecanie wątku
  10. A moja mazda po przygodzie z kurierem jest powypadkowa czy nie? W cepik zgłoszenie dotyczy piasty, faktycznie wymieniany był czujnik prędkości oraz atrapa chłodnicy, bo podciągnęli pęknięte listewki z kratki... Kurier cofając na parkingu lekko puknął mi w przód Zapytaj redaktora https://ithardware.pl/aktualnosci/bwm_analiza_polska_samochod-48061.html Po drugie, warto zwrócić uwagę na mało znany fakt dotyczący struktury importu. Tak wysoki odsetek aut powypadkowych (52 proc.) to nie tylko efekt stłuczek na polskich drogach, ale rezultat tzw. arbitrażu cenowego. Polska jest jednym z największych w Europie rynków zbytu dla BMW, które uległy szkodom na Zachodzie. Uszkodzone egzemplarze są tam drastycznie tańsze, co sprawia, że ich naprawa w Polsce i ponowna sprzedaż staje się lukratywnym biznesem. W efekcie, wiele z tych aut wjeżdża do kraju już z "historią", którą nasz system dopiero ujawnia.
  11. @wallec Nie naprawia się, kupuje się drugiego merca
  12. Akurat czynnik ludzki. Ja do tej pory co miesiąc dostaje ofertę od Volvo czy mazdy, nawet było kilka telefonów. Pilnują mnie bo wiedzą, że będę zmieniał za jakiś czas
  13. @Grexons W 2025 chyba były jeszcze dostępne. V90 startuje z ponad 300tys pln Edit Na stronie Volvo jest CC https://www.volvocars.com/pl/cars/v60-cross-country/ Edit faktycznie, konfigurator nie działa Ale do czego to doszło. Chcąc kupić auta za ponad ćwierć bańki nie ma w czym wybierać
  14. A uterenowione kombi? Skoro sedan ma niepraktyczny bagażnik...
  15. $$$ Części są
  16. A nie uważasz, że ma być zajebi... , a nie "nieźle"?
  17. To, że większość sprzedaży w Pl nowych samochodów jest ma działalność (80%?) Flota. Anime Chińczyków nie lubią bo im się w ryzyku nie spina.
  18. Każdy chce być jak Wojtek i Marina
  19. Pytanie, jaka wartość miały wtedy te naście tysięcy ile kosztowały części i ile mechanik.
  20. @bleidd Z tego co piszesz to merc nie jest dla Ciebie. Tym bardziej w takim budżecie i dla siebie jako swoje (nie najem choćby) to imo od auta należy oczekiwać emocji, motyli w brzuchu itp. Człowiek ma się od razu czuć dobrze, swojsko, odnaleziony i ogólnie - komfortowo. Musi zaiskrzyć Wiele razy miałem tak, że jak wsiadłem do auta to od razu czułem "negatywne wibracje", np w renault i nie wiem jak można chcieć się do czegoś przekonywać. Coś mi się wydaje, że powinieneś obejrzeć również auta potencjalnie skreślone wcześniej, o ile się wizualnie podobają. Bo może się okazać, że wsiadziesz np do Tiguan czy innego VW lub nawet (o zgrozo) DS i się po prostu zakochasz
  21. Koszty dla mazdy są wyliczone w dedykowanym jej wątku np u mnie cewka troszkę kosztowała... Świece również Nie, jego ma ten cały lakier zmieniający odcień Jeszcze multiair robił chyba sobie przypomniałem. No kilka rzeczy tylko, jak to powiedział
  22. Właściciele nowych aut Cię nienawidzą a używanych pieśni o Tobie śpiewają
  23. Zobacz ile mazdę w rok wydałem a to nie była padlina. Rozrząd, luzy, czujnik jeden i drugi, hamulce, itp. Giuliette
  24. @sierotaZpclaba Rok temu stałem przed bardzo podobnym problemem co Ty. Zaczynałem od 30tys, doszedłem z budżetem do 60-70tys PLN. Starczyło na względnie pewna corolle w kombi biala, flotowa chyba 8 letnia. Bo silniki, ich moc i osiągi, bo skrzynie, bo to i bo tamto. Bo ceny części i koszty serwisu aktualnie. Bo to, bo tamto, bo sramto. I pojawiły się oferty mg po 80tys nowego i dało do myślenia. I Dacia? I coś tam. I pytanie WTF? 60 tys na stół rzucić mogę ale za 8 latka, aby faktycznie poczuć zasadność wydania takiej kwoty, gdzie aktualne auto wiele nie ustępuje? Stać mnie na używane takie? Stać mnie na Nowe. No i działa... Z tym że do tych 60 dołożyłem prawie 100tys ale z finansowaniem i późniejszym ew wykupem lub innym nowym na tych samych warunkach. Ale to inna kwestia itp itd. Ale budżetem zbliżasz się do nowego (no, 0km przebiegu z pełną gwarancją producenta, jak nowe vs używane takiej jakości jakiej są. Inaczej. Dwa lata temu brat kupił auto za właśnie 60tys chyba 10 lat kompakt. do dziś wydał na wymiany jakies, naprawy itp już z 20tys (w tym skrzynia, poducha silnika, rozrząd, opony itp). Niedawno zobaczył ofertę właśnie focusa za te 85tys. Policzył... wqr się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...