Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'humor'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Zadaj pytanie bez rejestracji
    • Szybkie pytania
  • Administracja
    • Regulaminy
    • Aktualności techniczne
    • Pytania i sugestie
  • Sprzęt
    • Zestawy komputerowe
    • Chłodzenie
    • Procesory
    • Płyty główne
    • Pamięci RAM
    • Karty graficzne
    • Monitory
    • Audio
    • Nośniki danych
    • Internet
    • Obudowy
    • Zasilacze
    • Urządzenia wskazujące
    • Modding
  • Oprogramowanie
    • Aplikacje multimedialne
    • Diagnostyka i bezpieczeństwo
    • Pomiar wydajności
    • Systemy operacyjne
    • Pozostałe
    • Programowanie
  • Strefa gracza
    • Gry komputerowe
    • Konsole stacjonarne
    • Turnieje i wydarzenia
  • Kącik mobilny
    • Komputery przenośne
    • Smartfony i tablety
    • Gadżety
  • Off-topic
    • Filmy i muzyka
    • Humor
    • Wszystko o niczym
    • Zainteresowania
  • Giełda
    • Kupię
    • Sprzedam
    • Zamienię

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

Znaleziono 1 wynik

  1. Kelam

    Kawały (+18)

    Nie no - bez jaj. Przeglądam sobie forum, jest dział humor i topicu z kawałami nie ma? Tak być nie może. Proponuję wrzucać co ciekawsze - zapewne znalezione w sieci. Inna sprawa, to polecam się przynajmniej kilka nauczyć na pamięć, czasem w towarzystwie można srogo zamieszać i rozweselić ludków, o ile joke będzie użyty w odpowiednim momencie. No i jeśli wśród znajomych nie mamy ludzi z kijami w tyłkach. Zaczynam: Armia amerykańska postanowiła zmniejszyć liczbę etatów oficerskich. Żeby wyjść z twarzą i zachęcić oficerów do rezygnowania z wojaczki przyjęła zasadę naliczenia odpraw: każdy oficer podaje jak należy zmierzyć jego ciało, a daną długość mnoży się razy tysiąc. Uzyskana wielkość to wysokość odprawy. Przed komisją staje major Brown. Każe zmierzyć się od dużego palca u nogi do czubka głowy. Wychodzi z tego 180 cm. Brown odchodzi ze 180 tysiącami dolarów. Kolejny wchodzi pułkownik Johnes. Ten jest przebiegły: staje na palcach podnosi do góry ramiona i tak każe się zmierzyć. Wychodzi z 250 tysiącami dolarów. Przychodzi kolej na generała Colta. - Panie generale, jak Pana generała wymierzyć? - pyta szef komisji. - Zmierzcie mnie synu od czubka ptaka do jaj - decyduje Colt. - Panie generale, z całym szacunkiem dla Pana decyzji, ale to nie będzie duża odprawa - krztusi się szef komisji. - Zmierzcie mnie tak jak mówię - nalega generał. - Panie generale nie wątpię w siłę Pana lędźwi, ale to nie jest dobry pomysł - poci się szef komisji. - Mierzcie jak mówię! To rozkaz!!! - wrzeszczy generał. Szef komisji poddaje się. Generał Colt obciąga portki. Szef komisji przykłada linijkę... - Panie generale, ale gdzie są Pana jaja?? - W Wietnamie synu! `````````` Jasio idzie do taty i pyta: - Tato, co to oznacza w teorii i praktyce? - Jasiu zaraz Ci to wytłumaczę! Spytaj mamy czy dała by murzynowi za 2tyś dolarów! Jasiu podchodzi do mamy i pyta: - Mamo dałabyś murzynowi za 2tyś dolarów? - No wiesz synku, meble by się przydały, pensja mała, dałabym ten jeden raz. Jasiu idzie do Taty i mówi że mama by dała. - Teraz idź do siostry i zapytaj o to samo! - Dałabyś murzynowi za 2tyś dolarów? - Pewnie że tak - miałbym na kosmetyki i imprezy, ciuchy! Jasiu wraca do Taty i mówi że siostra też by dała. - Teraz Jasiu idź do dziadka i zapytaj o to samo. Jasiu idzie do dziadka i pyta: - Dziadek, dałbyś murzynowi za 2tyś dolarów? - Dałbym, bo wiesz, emerytura mała, a tak bym sobie jeszcze coś kupił póki żyje. Jasio wraca do taty i mówi, że dziadek też dałby murzynowi. Na to tata : - Widzisz synku, w teorii, to my mamy 6tyś dolarów w kieszeni, a w praktyce dwie ku**y i pedała w rodzinie. ```````` Małżeństwo, nowy dom... piękna łazienka z wieloma lustrami. On poszedł zaprosić na parapetówkę, a ona naga zaczęła tańczyć w łazience patrząc na swoje piękne ciało. Zrobiła szpagat i się przyssała! Mąż wraca, patrzy, łapie pod pachy, próbuje podnieść.... nic! Dzwoni po majstra. Ten przyjechał, patrzy i mówi: - Panie, trzeba kuć! - Co Pan, ku*wa? Gres z Włoch za 4 tys. euro! - Jest inna metoda, ale może się nie spodobać... - Panie, wszystko ale nie gres... Majster ślini palce, łapie ją za sutki i zaczyna delikatnie kręcić... - Co Pan odpierniczasz? - pyta mąż - Panie...podnieci się, puści soki, przesuniemy do kuchni i oderwie się z gumoleum. ```````````` Rozmawiają dwie koleżanki. - Słuchaj skunksa sobie kupiłam - A po co Ci skunks? - Jak on wywija języczkiem a jak łapkami sobie pomaga, normalnie minetę strzela jak mistrz. jest bossski!!! - A smród? - Na początku trochę rzygał, ale potem się przyzwyczaił... ```````` W pewnej rodzinie urodziła się sama główka. Po paru latach w wigilię siedzą wszyscy dookoła stołu. Główka oczywiście też siedzi ze wszystkimi i je zupkę. No i zjadła. Następnie potoczyła się pod choinkę, rozwija prezent i mówi: - Ku*wa! Znowu czapka! `````` Idzie Polak i widzi wymiotującego Murzyna opierającego się o drzewo. Podchodzi i pyta: - Co, wczoraj była imprezka? - Taaaak... - I trochę przesadziłeś? - No taaak... - Pewnie chcesz do domu? - O tak! - To chodź, podsadzę cię... ````````````` Na razie tyle z takich łagodniejszych. Jeszcze parę innych mam zapisanych w dzienniczku
×
×
  • Utwórz nowe...