Skocz do zawartości

PC vs konsole


gtxxor

Recommended Posts

Możecie powiedzieć, że prowo i temat klasyka, ale niniejszy ma ukryty cel. Jaki? Przygotowujemy się pod duży test porównawczy, obejmujący nie tylko parametry sprzętowe, ale także dostępność gier, usługi, ergonomię koszta. Dlatego zachęcamy do podjęcia dyskusji, przedstawienia swoich "za i przeciw", co z pewnością pomoże nam w tworzeniu wspomnianej publikacji. Chętnie wysłucham też propozycji konkretnych prób testowych, jakie moglibyśmy przeprowadzić :)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trochę ciężko będzie stwierdzić co jest lepsze. Niby konsole mają swoje ekskluzywne gry ale nie brał bym raczej ich pod uwagę bo wydając ~1400 zł (nie wiem po ile chodzą teraz konsole) można kupić sobie już GTX 970 i czerpać więcej satysfakcji niż z konsoli. Druga sprawa to ceny gier. Zakładając że chcę kupić grę na premierę na konsolę, za pudełko zapłacę ~240 zł, za wersję cyfrową ~280zł a na pececie pewnie wyrwę cyfrę i pudełko o połowę taniej. Ja używam konsoli jako urządzenia do grania i oglądania filmów/tv bo nie uśmiechało mi się wymieniać całego komputera (od premiery miałem QX9650 i i 2x9800gtx bo do renderowania kiedyś tego potrzebowałem). Więc jeżeli ktoś ma zamiar używać komputera tylko do grania i nie przeszkadza mu jakość grafiki w grach, niech bierze konsolę, jeżeli ktoś ma zamiar pracować na komputerze/zarabiać nim niech powoli składa porządnego peceta. Jeśli ktoś jest bogaty i ma dużo pieniędzy to niech nawet o konsoli nie myśli tylko kupuje za tyle za ile może i niech się cieszy. Ogólnie konsole to produkt masowy i w miarę tani, nigdy nie będzie oferował tego co porządny komputer. Kwestię optymalizacji pecetowych portów z grzeczności przemilczę bo pamiętam co się batmanem działo.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ostatni raz posiadałem konsole na własność jeszcze za czasów NESa a potem PSXa :P potem w większości wypadków były to sprzęty pożyczone od znajomych.

Z obecna generacja miałem niewielka styczność. Ale przez kilka dni bawiłem się zarówno XONE jak i PS4 i powiem wam ze dlaminie to takie ograniczone PCty ze Steamem w trybie BiG Picture :P

Osobiście do konsol nie ciągnie mnie żaden tytuł. Gram głównie w FPSy, a granie w nie na padzie to porażka. Zupełnie nie czuć tej dynamiki co na PC. Kiedyś zabawa na konsoli bawiła mnie bardziej, bo w zasadzie każdy tytuł miał tryb PVP lub co op na split screen. Teraz można pograć co najwyżej po sieci, a to juz nie to samo.

Konsole jak dla mnie są za slabe aby sprostały moim wymaganiom prawdziwego sprzętu do domowej rozrywki.

Wydrapane na M$ 625

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Za ponad tysiąc złotych nie złożysz komputera który sprosta graczowi pecetowemu,:) więc argument słabości można pominąć skoro w takiej cenie masz kartę graficzną spełniającą wymagania (np moje, gdybym modernizował sprzęt). Wydaje mi się że konsole są dla ludzi mało wymagających, którzy nie chcą topić sporych pieniędzy w podzespołach (mimo że utopią tą kasę w grach), ja po latach stałem się właśnie takim mało wymagającym człowiekiem.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, TotalKaos napisał:

Niby konsole mają swoje ekskluzywne gry 

Ekskluzywne gry są też na PC i to w większej liczbie. 

3 godziny temu, TotalKaos napisał:

Za ponad tysiąc złotych nie złożysz komputera który sprosta graczowi pecetowemu, więc argument słabości można pominąć skoro w takiej cenie masz kartę graficzną spełniającą wymagania (np moje, gdybym modernizował sprzęt).

Za ponad tysiąc nie, ale za np 5 tys już tak. Z drugiej strony za 5 tys kupisz... 3 konsole i będą się kurzyć na szafce ;)

Moja przygoda z konsolami skończyła się gdzieś koło PSX i za żadne skarby już do nich nie wrócę.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jako że rozpocząłem ten temat, wtrącę też swoje zdanie... Dla mnie, jako gracza, nie dziennikarza muszącego zachować obiektywizm, sprawa jest prosta. Najlepiej mieć tak jedno, jak i drugie. Na PC owszem są gry na wyłączność, aczkolwiek osobiście wolę te konsolowe - Halo 5 czy teraz Ratchet to moim zdaniem ciekawsze gry niż Arma czy Total War. Oczywiście, co kto lubi ;)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Konsole są fajne bo są stosunkowo tanie. Dla gracza każuala - konsola a dla hardkorowca - PC. To jest ten ogólny wniosek który mi się nasuwa. No i też nie żeby coś  stało na przeszkodzie w uzupełnianiu się wzajemnym tych dwóch platform, jak ktoś jest aż takim zapaleńcem że ogrywa wszystko. Ja tam chętniej bym poczytał teraz dyskusje pt PS4 vs Łoniak i skonfrontował opinie użytkowników, bo o ile tutaj wszystko jest jasne to konsole dalej toczą bój o klientów.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Miałem PS3, kupiłem łoniaka, eksy mnie nie interesują ograłem raptem trzy :) Konsoli używam do oglądania telewizji (tak jak Microsoft nakazał), netflixa i przy okazji robi jako odtwarzacz BR. Czasami strimuje coś po wifi na telewizor, kupuję tylko cyfrowe wersje gier. Konsole kupiłem trzy miesiące po premierze, jakość oferowanych gier mnie zadowala, nie przeszkadza mi 900p aczkolwiek 720p na 50 calowym telewizorze wyglada fatalnie (battlefieldy i inne takie od ea). Jak bym miał wybierać raz jeszcze to nie kupił bym ps4 bo mimo ze jest mocniejsza konsola to integracja z windowsem 10 spowodowała ze zainteresowałem sie właśnie xboxem. Jeżeli firmy wypuszcza swoje odświeżone konsole z lepszymi bebechami to na pewno nie będę zainteresowany ich zakupem. Dodatkowym plusem xboxa jest trochę tańszy abonament aczkolwiek po przesiadce z ps3 był to dla mnie szok ze trzeba płacić za granie online. W przyszłości prędzej powrócę do pełnoprawnego komputera no chyba ze AMD zrobi jakieś rozsądne Apu do gier w 1080p na ustawieniach wysokich, jeśli nie to jak pisałem xboxa zostawię jako TV, odtwarzacz BR/Netflix, kompatybilności wstecznej i reszty gier z Xo i zakupie porządna budę z dobrymi bebechami. Prawda jest taka ze konsole sa wygodne ale wolał bym raz na 3 lata wywalić 2k na komputer niz zmieniać konsole i miec tylko konsole zamiast urządzenia do pracy.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Press X to Jason. Hehehe :D heavyrain był świetny aż, musiałem mieć w nim platynę, co do uncharted to tez splatynowalem trzy części a moja ulubiona mała gra było dead nation, które tez razem z wujkiem hehehe splatynowalem i nawet w pierwszej 10 w Polsce byłem w tabelach wyników a wujo w 20 na świecie :) Ogólnie to cenię konsole właśnie za ich casualowatosc bo nie muszę sie na niczym skupiać, siadam włączam grę i gram ale gdyby nie mój "wypaśny pecet" i zamilowańie do indyków i lat 90'ych to sama konsola nie zaspokoiła by moich oczekiwań.  Nie ma to jak dobry stary Command nad Conquer albo Civka 5 czy Europa Unibersalis :) Takich gier nigdy nie znajdziemy na poletku konsolowym.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tzn. ja to byłem ślepo zapatrzony (i jestem) w Fahrenheita, i tego HR odpuścić nie mogłem. Jest kilka baboli tam, niespójności jak to u Cage'a, ale w ogólnym zarysie tytuł bombowiec. Potem Beyond to już lekki zawód, ale i tak nie żałuję.

A z tą casualowością to też kwestia konkretnej gry, bo na pececie też grają Janusze w bijatyki na klawiaturze...

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bijatyki też mnie jakoś nigdy nie jarały :D Ostatnio grałem w MK2 na Amidze 500 na dżoju. Fahrenheit to była pierwsza gra w której spotkałem się z QTE (grałem na pececie).

Wiesz jak to jest z grami, tak szumnie zapowiadali tego Quantum Break a wyszedł im średniak bez aspiracji na grę dobrą. Niby serialem uratowali ale nie jest on obligatoryjny żeby zrozumieć fabułę gry a sama gra bez serialu to jakieś 4h grania ;)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja mam X360 i Nintendo 3DS, właśnie głównie z powodu exclusiw'ów (Nintendowskie pokemony to połowa mojego dzieciństwa startując od GBC :-D). Jeżeli chodzi o gry na konsole stacjonarne to cenię sobie możliwość siedzenia z kumplami na kanapie i grania splitscreen :-D

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mnie do konsol jakoś nie ciągnęło nigdy. Mam ps2 ale jakoś nie mam ochoty grania w stare gry na niej. Ale ostatnio miałem okazję pograć u kolegi na PS3 i nawet mi się to spodobało. Mam niby PC obok TV postawionego, i niby by się dało zrobić mini konsolę z PC ale to nie jest to samo. I się zacząłem zastanawiać nad kupnem x360/ps3. Widzę że gry jeszcze czasem na nie wychodzą. Jeśli ja bym miał x360 a kolega ps3 to możemy w fifę 16 online grać?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak by to powiedziec ja jeste PCtowcem starszym niz wiekszość z was , Konsole bvły wszystkie chyba po X360 z kinnectem i PS3 ze wzgledu na dzieciaki człowiek na starość robi sie dość leniwy  i własnie PC spełania własciwie potrzeby wieku średniego , tłuke warface +TS3 mam teraz I5 6600K 2x4GB ram jade na integrze mam 35 FPS :P cały komp P+P+R+Chłodzenie kosztowały 1800zł bo reszte mam z czasów zamierzchłych i to jest własnie jedyny nieodwracalny plus PC-UPGRADE  ktos taki jak ja posiadajacy dość okazały zapas smieci komputerowych jak np 20 HDD kilka płyt głównych wiaderko procesorów i kilka garsci ram moze w ciągu tygodnia postawic nowa maszyne stosunkowo małym kosztem.

Wiekszość z nas posiada telewizor 1080P z HDMI A kupienie monitora 22cale nie jest jakiś szalonym wyzwaniem klawa mysz to 30 zł (chyba ze ktoś taki jak Ja czy Prymas chce coś lepszego czyli 300zł  za mysz :P) Wydatki mozna stosowac co miesiecznie zawsze można coś sobie dokupić ulepszyć podkręcić jak np ja dzisiaj z nudów ( 

http://hwbot.org/submission/3202245_)zrobiłem piatala na 6600K Do tego granie FPP na padzie  ce7be533b714.gif .

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, imiemichal napisał:

Mnie do konsol jakoś nie ciągnęło nigdy. Mam ps2 ale jakoś nie mam ochoty grania w stare gry na niej. Ale ostatnio miałem okazję pograć u kolegi na PS3 i nawet mi się to spodobało. Mam niby PC obok TV postawionego, i niby by się dało zrobić mini konsolę z PC ale to nie jest to samo. I się zacząłem zastanawiać nad kupnem x360/ps3. Widzę że gry jeszcze czasem na nie wychodzą. Jeśli ja bym miał x360 a kolega ps3 to możemy w fifę 16 online grać?

W sumie jak kupić ps3/360 to używki i jak najtaniej, na ps3 abonamentu nie ma więc kolejny plus za kupnem ps3. Jak masz xboxa to nie pograsz z ps3 bo nie ma ogólnie chyba crossplaya na tamtej generacji. Jak się ma dobrego peceta to wg mnie nie ma sensu kupować konsoli. Oglądając to co się ostatnio dzieje na rynku konsolowym (te zapowiedzi ulepszonych wersji starych konsol - albo raczej plotki) zdecydowałem się złożyć ponownie peceta a konsolę zostawię jako odtwarzacz BR plus okazyjnie jakieś stare gierki. Lepiej ładować raz na kilka lat kasę w komponenty komputera niż w konsole, która na starcie będzie słabsza od peceta ze średniego segmentu.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Osobiście uważam że każdy powinien kupić taki sprzętu jaki uważa za stosowny. Konsola to dobre uzupełnienie PC i odwrotnie. Osobiście przymierzam się juz od jakiegoś czasu, do zakupu XONE. Z PS4 poczekam aż pojawi się ulepszona wersja ;)

Wydrapane na M$ 625

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

X1 niestety teraz sporo stracił przez to, że wszystko wychodzi na peca, co prawda porty jakie są, każdy widzi, ale mimo wszystko są:

  • Gears of War Ultimate
  • Forza 6 Apex
  • Quantum Break
  • Ori and the Blind Forest

Z kozaków xboksowych, to chyba tylko Halo zostało.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

PS3 zawitało u mnie i narazie wrażenia mam pozytywne. Trochę strzela się dziwnie w MW3 ale pewnie jakbym pograł trochę to by było lepiej. Do doświadczonych graczy w multi nie mam startu :) Ale czy konsola będzie mogła u mnie główną platformą do gier? Zobaczę po dłuższym czasie.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...