Skocz do zawartości

Jakie buty preferujecie na co dzień


jjgm

Recommended Posts

Nie polecam w ciemno absolutnie kupować butów eleganckich. Miałem kiedyś szyte monki - mierzone i właściwie 1.5k w błoto, bo na dłuższą metę ciężko mi się w tym chodziło. Dobre, męskie buty to upierdliwa sprawa, a i niekoniecznie wygodne na co dzień. Zdarte podeszwy, co chwile ogarnianie tego u szewca, pastowanie i inne cyrki. Co do samych typów, to oxfordów, to już w ogóle bym nie polecał jako codziennych - chyba, że codziennie chodzi w koszuli i marynarce. To samo derby, chociaż niby mniej formalne jak oxy. Brogsy do dżinsów i koszuli ujdą i monki też. Ale najlepiej i najwygodniej śmigać w butach sportowych. Może klasy ci to nie doda, ale nogi będą zadowolone. I każdy znajdzie coś dla siebie w morzu najek, adidasów, nju balansów czy pum.

Edytowano przez Kelam
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fanem wspomnianych butow eleganckich nie jestem. Z doswiadczenia moge powiedziec, ze najwazniejsze jest znalezc dobra marke ,,na siebie". Tj. pantofle/polbuty na Ciebie to takie, ktore zakladasz i smigasz w nich bez bolu czy potrzeby rozciagania ich pod swoja stope. Najgorszym co mozesz zrobic, to kupic takie buty za duze. Tyczy sie to kazdej kategorii, ale butow ,,eleganckich" najbardziej.

 

Sam najczesciej zakladam sneakersy. Poki nie sa to jakies klocki typu DC sa najbardziej uniwersalne - to t-shirta, do polowki, do dresow czy marynarki. Lubie Lacoste, bo oferuja jakosc niespotykana za swoje pieniadze. Maja jednak buty w wiekszosci przepaskudne, ale na kazda kolekcje trafia sie ze dwa imo wrecz pikne modele - kwestia gustu.

 

Najbardziej lubie chodzic w niedawnym trendzie - butach ,,skarpetach". Wala mnie trendy, ale ten dal nam najwygodniejsze buty ever. Mam takich dwie pary i popylam w nich tak czesto, jak tylko stylowa i okolicznosci pozwalaja. Futurystyczny klimat, ale jak umiesz cos takiego ubrac, to bedziesz kosil te masy w imo pokracznych New Balance'ach:

 

32731.jpg

 

 

35096.jpg

 

Rzadko mi pasuje do stylowy, ale czasem w takich madafakach popylam w zime:

 

35109.jpg

 

Ogolem do casualu/streetwearu polecam miec mase butow czarnych, szarych i granatowych w roznych odcieniach. Biale i brazowe warto miec, jak ktos nosi inne kolorki niz czarny, szary i granatowy - ja kolorkow nie lubie i zwykle trzymam sie barw Interu Mediolan :D

 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie prosto

 

ile się da - sandały (od +15*C)

zima - Magnum Cobra 8.0 (bez znaczenia śnieg / bez)

reszta - wygodne skórzane pantofle (z naciskiem na wygodne)

grota - tylko japonki (między palcami trok a nie tworzywo)

 

...z zasady kimam bez obuwia %-)

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 months later...
  • 2 months later...
  • 8 months later...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...