Wiadomo że my graliśmy i teraz dzieciaki też zagrają w GTA. Tylko że GTA6 będzie grą nieporównywalnie bardziej dopracowaną, ze sprytnie skonstruowaną zawartością i mechanikami, abyśmy nie mogli się od niej oderwać. Gta Vice City będzie wyglądało przy niej jak jakaś mini gra, w której i tak największym problemem była misja z helikopterkiem. To taka analogia jak jazda motorynką kiedyś a odblokowanym Surronem dzisiaj.