Skocz do zawartości

Frithat101

Użytkownik
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia Frithat101

Nowy

Nowy (1/5)

2

Reputacja

  1. No to dobra, skoro wszyscy wrzucają swoje topki, to dorzucę też coś od siebie, bo aż mnie zaswędziały palce od tego Waszego gadania o kasynach, mafii, hobbitach i całej tej ekipie. 😄 Lecimy. Top1 – Spider-Man: Into the Spider-Verse (2018) Stary… to jest kino memiczno-epickie. Animacja tak dobra, że nawet jak zatrzymasz film na losowym kadrze, to wygląda jak fanart za 200$. Soundtrack gra jakby ktoś zrobił playlistę pod "biegnę po chipsy do nocnego o 23:48". I vibe "każdy może być Spider-Manem"? No ja kupuję to w całości — progresywny mózg mówi "tak". Top2 – Interstellar (2014) Tu Nolan zrobił takie emocjonalne ctrl+alt+delete widzowi, że się zbiera człowieka po seansie dłużej niż po chorobie morskiej. "Love is the answer"? Tak, wiem że brzmi jak tekst z Instagrama, ale kiedy McConaughey krzyczy do kamery, to człowiek wierzy absolutnie we wszystko. A muzyka? Hans Zimmer — człowiek, który odpalił organy i powiedział "czas zniszczyć im psychikę, hehe". Top3 – Whiplash (2014) Ten film to jest czysty stress-test na nerwy. Siedzisz, patrzysz, a Simmons drze ryja i krzyczy "NOT MY TEMPO!!!" i sam zaczynasz poprawiać postawę na krześle, żeby Cię przypadkiem nie zrugał. Perfekcja w temacie: "co jeśli mój nauczyciel był demonem i miał rację?". Do dziś jak słyszę jazz, to mam PTSD, але tak w pozytywny sposób.
  2. To niestety może być problem tej gry — zamiast własnej tożsamości wygląda, jakby IOI po prostu przykleiło licencję 007 do swojego stylu. Nic dziwnego, że fani filmów mogą nie być zainteresowani.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...