Skocz do zawartości

PrzemekRyk

Użytkownik
  • Postów

    92
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O PrzemekRyk

  • Urodziny 1979.05.10

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia PrzemekRyk

Zielony

Zielony (2/5)

13

Reputacja

  1. Co zrobił napęd DVD? Jak masz drugi napęd to zrób po prostu obraz ISO płyty, a na komputerze używaj programu tworzącego wirtualny napęd optyczny - choćby Daemon Tools Lite (darmowy). Instalacyjną wersję Office'a 2007 można skopiować z płyty do jakiegoś folderu i tak, instalator zadziała i oprogramowanie zainstaluje. Kopiowanie płyt (bez zabezpieczeń przed takowym procederem, co było powszechne odnośnie nośników z grami) - kiedyś owszem Nero Burning Rom, aż stało się wielką, ociężałą kobyłą. Później trafiłem na ImgBurn i od wielu, wielu lat korzystam jeżeli mam coś na płytach wypalić.
  2. Nie będę, bo mam jeszcze podobne pchełki - tyle, że na kabelku.
  3. Konkretnyś niczym polityk na wiecu wyborczym… No właśnie. A Ty marudzisz, że Ci distro z całkiem konkretnym zestawem softu zeżarło trochę ponad 20GB… Nie no - aż tak starej generacji to nie planuję.
  4. Wiesz - ja PRL (schyłkowy bo schyłkowy) też pamiętam. Ale wtedy raczej były któreśtam stopnie zasilania. Natomiast dostałem odpowiedź od JBL (od X-kom jeszcze nie) treści: Czyli jednak dobrze podejrzewałem, że nie jest to normalne zachowanie pchełek.
  5. Może nie od razu. Ale jak taką 10-tkę czy 11-tkę postawisz na 64GB, dorzucisz parę aplikacji (choćby przeglądarki plus Office'a) to bardzo szybko Ci się okaże, że miejsca brak. U mnie obecnie (takt, że mam trochę dyskożernego softu poinstalowanego) system + soft + to co w AppData użytkownika (bez folderów jak Dokmenty itp. bo te są na drugim dysku) waży dobre ponad 260GB. Czego Ci w nim brakuje? Z ciekawości pytam. W tej chwili żadnego. Jak się drugiego kompa dorobię jakiejś starszej generacji, żeby sobie z niego zrobić odtwarzarkę filmów, serwer plików itp. to pewnie pójdzie na niego Mint właśnie. Albo Xubuntu.
  6. Jeszcze zdążę - jak pisałem kupione w marcu tego roku. Acz jak się w tydzień nie ogarną, to się do nich wybiorę z konkretnymi pytaniami. Co do ładowania - jak chcesz dodać 5% do stanu naładowania 100%?
  7. Napisałem bezpośrednio do JBL, piszę jeszcze do X-komu (gdzie je kupiłem). Ciekawe: czy mi odpowiedzą jeżeli tak, to kiedy jeżeli tak, to co odpowiedzą
  8. No to sprawdź na wirtualce ile Ci zostaje po instalacji Windows… Przypomnę tylko tak nieśmiało, że według oficjalnej specyfikacji minimum to 64GB na dysku. Ty płaczesz, że dystrybucja Zorina, która ma instalowane sporo dodatkowego softu, zeżarła Ci trochę ponad 20GB.
  9. No akurat niezbyt długo - kupiłem 15 marca tego roku. Nie są też jakoś przesadnie często i przesadnie intensywnie katowane. Niby jak je mam naładować do 105%? :-O Po trzech dniach bez podpięcia do ładowania, to się już nie uruchamiają.
  10. Tobie się wydawało, że ile zajmie? Albo inaczej - ile Ci zeżarły lufciki po instalacji, a ile zeżarł pingwin i co od razu masz na starcie w dystrybucji w porównaniu z Windows? Nie zawsze wpisujesz hasło, jak coś robisz tylko wtedy, jak wymagane jest podniesienie uprawnień do wykonania danej operacji.
  11. Albo z aplikacji JBL w smyrfonie, albo przytrzymuję przycisk na nich, słyszę głos „Power off”.
  12. Wiesz - pal sześć pojemność samej baterii. Chodzi mi o to, że stan naładowania leci na mordę w tempie wręcz błyskawicznym.
  13. Nie. Home to jak %userprofile%.
  14. Cześć, Zaznaczam od razu na wstępie – to moje pierwsze słuchawki bezprzewodowe, więc może to jest normalne. Choć takie zachowanie mnie się normalne nie wydaje. Mianowicie słuchawki wyłączone, a bakterię wpierdzielają równo. Ja się tylko zastanawiam - na co? Zrobiłem sobie zestawienie: 2026-09-04 13:04 - włączone po ładowaniu, aplikacja pokazuje 99% (nigdy nie widziałem 100%), wyłączam po zapisaniu stanu; 2026-09-04 15:06 - wychodzę z norki, odpalam słuchawki, słucham muzy z telefonu, po uruchomieniu słuchawek stan baterii - 97%; 2026-09-04 15:14 - wyłączone (w sklepie akurat byłem, parę słów zamienić trzeba było), stan baterii - 97%; 2026-09-04 15:23 - wyłażę ze sklepu, odpalam pchełki, muzyka z telefonu, stan baterii - nadal 97%; 2026-09-04 16:32 - power off, stan baterii - 94%; 2026-09-04 22:59 - włączone kontrolnie, stan baterii - 87% (ki wuj?!); 2026-09-05 10:07 - włączone, odtwarzanie muzyki z telefonu, po uruchomieniu stan baterii - 82%; 2026-09-05 10:44 - wyłączenie, stan baterii 80%; 2026-09-06 20:08 - włączenie kontrolne, stan baterii - 29%! To normalne w bezprzewodowych słuchawkach, że nawet jak są wyłączone, to najlepiej je trzymać wpięte cały czas do kabla ładującego? Czy to taki „feature” używanego przeze mnie modelu? Czy też może mam jakiś trafiony egzemplarz? Jeżeli trzymać wpięte w kabel USB - jak to się odbije na żywotności baterii? Dzięki za wszelkie odpowiedzi / podpowiedzi.
  15. Ostatnio miałem w rękach znajomych stacjonarkę na i5-2500K ze 12GB ram, systemem na Crucialu MX500 (SATA) z Windows 10. Było to bardziej responsywne (np. podczas grzebania w necie przeglądarką) niż mój klaptop z niskonapięciowym i5-1235U, 32GB ramu i Lexarem na M.2 NVMe… :-/ Ja katowałem VMware. Ale to już na kręconym i5-4690K. No to pozostaje czekać na wpis w wątku „operacja się udała, acz pacjent zmarł”…
×
×
  • Dodaj nową pozycję...