-
Postów
2 372 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez userKAMIL
-
@Qrdello Ale co mam Ci tu rozwijać? Biegniesz nudnymi wąskimi korytarzami raz po raz na ulice wyjdziesz i hakujesz kolejne nadajniki. Jak ktoś się tu dobrze bawi to super. Ja czasu nie zamierzam poswiecac na ten tytuł. Kupiłem, kilka godzin pograłem i poleciało do kosza. P.S. Jakakolwiek fizyka czy interakcja z obiektami tu praktycznie nie istnieje. Chwilami miałem wrażenie, ze biegam po jakiejś pustej makiecie.
-
No i finalnie poleciała. Dla mnie gniot i tyle. 🤷
-
No i? Widocznie Crimson nie jest dla Ciebie tak jak Pragmata dla mnie. 🤷 Różnica polega na tym, że ja teraz nie będę tygodniami siedział w wątku z grą, która jest dla mnie badziewna i tyle.
-
Dobra poleciało z dysku dłużej już nie wytrzymałem. Co za korytarzowe badziewie. Bawcie się dobrze.
-
Polatam jeszcze trochę do wieczora ale czuje, że poleci zaraz z dysku i tyle będzie z tej przygody. 😅
-
Tam dalej są bardziej zróżnicowane lokacje? Czy głównie biegamy po takich sterylnych stacjach? Przypomina mi się od razu ta marna końcówka z ostatniego Residenta.
-
Mnie chyba już średnio kręcą takie korytarzowe przygody. Szkoda, że PL dubbingu nie ma.
-
Mnie jakoś od początku nie porwało. Biegasz po tej stacji i strasznie korytarzowe to wszystko. To strzelanie też takie sobie. Ładnie wygląda szczególnie oświetlenie ale czuje, że poleci z dysku szybko i wracam chyba do Crimsona. Ewentualnie jako odmulacz na chwilę aby w coś innego pograć.
-
I takie zajawki to ja szanuje w tej branży!
-
@azgan Nie skusiłeś się żeby zagrać?
-
Ja praktycznie nic z tego nie widziałem. Nie mam też żadnych oczekiwań nawet średnio lubię takie futurystyczne klimaty. 🤷
-
Wziąłem za 29 jurków zobaczymy. To demo co jest na steamie to początek gry? Można później kontynuować?
-
Zaczynam powoli mieć podobne odczucia po 140h. Też sporo przed pustynią jestem. Złapię chyba oddech przy pragmacie aby później stęskniony wrócić. Jestem w 8 rozdziale.
-
Ja chwilami się zastanawiam czy On sobie z nas wszystkich jaja robi? Czy to taki ''ziomek'' po prostu jest. XD
-
Tak z ciekawości: W Soulsy grałeś coś więcej? W sensie też są momenty dla mnie bardziej wymagające ale jednak to, że możesz przygotować się do walki. Nagotować kilkadziesiąt tych mikstur to wiele zmienia.
-
-
Z tego możesz robić te kule złote co odnawiają Ci 100% zycia jak zginiesz.
-
Nie musisz teleportu używać. Wystarczy wejść na mape i kliknąć dowolna jaskinie czy wioskę trójkąt i wracasz do sprzedawcy.
-
Tak cala paleta czerwony, złoty i niebieski. Reszte też praktycznie mam ale musze tych malarzy odpowiednich znaleźć.
-
Tam gdzie ten niebieski „malarz” jest to obok sa małe domki. Szukasz tam npc „farbiarz” zazwyczaj jest trzech i dajesz 10 sztuk grillowanego miesa jako prezent. W zamian dostajesz losowy barwnik. Można tak farmic po teleporcie. Po pracy podeślę na mapie dokładnie lokalizacje. Sam mam chyba z 50 różnych kolorów/odcieni.
-
Przedstawiasz to jakby tam jakiś rytuał się robiło a to zwykła misja o hodowli i uboju zwierząt.
-
Byłem tam wczoraj ale musiałem przeoczyć ten miecz. Natomiast sporo barwników u barwiarzy wydropiłem. Od razu koń na czarno poszedł ale zabawy z tymi kolorami jest co niemiara!
-
Mam też „odbudowę Pauline” ktoś wcześniej pisał, że nie warto w to się bawić. Możecie rozwinąć czy ma to większy sens? Na dziś mi wystarczy a rano do pracy. Klimatyczna osada na palach z domkami na wodzie.
-
Walka z Ludvikiem coś wspaniałego! Te wszystkie błyskawice dookoła, efekty świetlne i ilość cząsteczkowych. Zbierałem szczene z podłogi. Ta druga faza to już poza skalą takie widowisko! Następny Myurdin również świetny. Bossowie dla mnie to wisienka na torcie tej przygody. 115h i wjechałem na pełnej w 7 akt!
-
Do tych co recenzje czytali: Tu są jakieś bardziej zróżnicowane lokacje czy wiekszosc to dość sterylne pomieszczenia?
