Na razie to początkowe obsikiwanie drzewek na nowym skwerku - potem hierarchia sie ustawi i wszyscy wrócą do podgryzania kostek a nie przegryzania gardeł ...
Witam się również , tak czy inaczej widzę że wojny podjazdowe pomiędzy niektórymi użyszkodnikami w pełnej krasie ... może się wyszumią i wpadną w sen zimowy ?