Wchodzisz na allegro/ olx wpisujesz nazwę sprzętu i patrzysz po cenach... jak są używki to już +/- wiesz ile to kosztuje jak są tylko nowe to odejmujesz 30/60% ceny zależy od gwarancji stanu itd. Ot cała filozofia
Pewnie ma to na myśli że kupił za X a żeby sprzedać to musi zejść później ceny X czyli ciężko jest zarobić.
Sreberko ładnie wczoraj popłynęło ciekawe kto tam za sznurek pociągnął