lokiju
Użytkownik-
Postów
713 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia lokiju
Wyjadacz (4/5)
573
Reputacja
-
321 sztuk, ramu nie brakuję tylko oczywiście ludzie sobie dali wmówić, że będzie inaczej.
-
Widziałem na youtubie taką grafikę gdzie jasno było zaznaczone, że w graphics AMD przegrało ale tak ogólnie to nie przegrało bo wygrało Znalazłem @VRmanMyślę, że ta grafika wyżej co wstawiłem wiele wyjaśnia co do ich podejścia.
-
Bawi mnie, że ludzie w benchmarkach przesuwają tym suwakiem od rozdzielczości ustawiając na 100% i myślą, że grają np. w 2K a post processing na low i zonk Jak się gra w 720P to oczywiście gra jest super zoptymalizowana.
-
Automat biedronki dalej nieczynny to już 3 dzień. Butelki, które ktoś zostawił obok automatu też leżą jak leżały.
-
Rozumiem, że dla polepszenia efektu zamiast skontaktować się z obsługą sklepu to wrzucił wszystkie butelki do automatu.
-
Zachodnie korpo właśnie bardzo się starają by to zrobić. To co się dzieję będzie miało dużo więcej skutków niż to, że sobie nie kupię ramu by pograć w gierki. Nie ma tutaj sentymentów to i ja ich nie będę miał jeżeli chinczycy zaoferują to samo tylko taniej. PS: Powoli zaczynają upadać serwisy.
-
Ale jak to tak? Przecież Chiny są złe. Jednak już mówiąc tak całkiem serio to przyzwyczaiłem się do chińskich telefonów i zegarków to i do ramu się przyzwyczaję. Jak będzie chodzić jak należy i cena będzie dla mnie atrakcyjna to biorę.
-
Nie widziałem jeszcze automatu biedronki, który by się znajdował wewnątrz sklepu. Jak już stoi to na parkingu.
-
Z tym, że rynek się kurczy czy, że wszystko będzie drożej? To pierwsze to jakoś mnie aż tak nie boli ale drugie już bardziej. Bo jakoś mi się to nie klei nawet w pokazanym przeze mnie artykule jest napisane, że producenci telefonów próbują utrzymać ceny na dotychczasowych poziomach. Po co to robić? Przecież mogą sprzedać mniej za więcej. PS: Branża automotive też zaczyna narzekać bo tutaj są potrzebne starsze chipy od, których robienia firmy odchodzą. Zapowiada się kolejny kryzys w branży.
-
Rynek PC się kurczy, jeżeli chodzi o rynek smartphonów też dobrze to nie wygląda. https://www.idc.com/resource-center/blog/global-memory-shortage-crisis-market-analysis-and-the-potential-impact-on-the-smartphone-and-pc-markets-in-2026/ Na kogo zrzucą koszty firmy, które kupią ten sprzęt?
-
Mówienie, że będzie drożej to jest małe niedopowiedzenie. Sytuacja jest patologiczna a nic nie zapowiada końca. W grudniu kupiłem 9060XT 16GB za 1500 zł teraz już chodzi za 2 tys. Dojdzie i do trzech a nawet wtedy znajdą się kupcy. Pytanie tylko czy to fajnie i tak powinno być.
-
-
Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"
lokiju odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Jakie problemy? Nie słyszałem by zgłaszający czy to audytora czy konfiturę mieli jakiś problem w związku z tym. W 100% przypadków po przyjeździe policji zgłaszający nie mają żadnych dowodów na poparcie swoich tez czyli nie ma podstaw do tego, że dochodzi do łamania prawa więc i nie ma legitymowania. Jednak co służby często robią to już wiemy dlatego audytor wygrywa w sądach. Co innego jak widzisz jak ktoś łamie prawo a co innego jak wzywasz policję bo ci się ktoś nie podoba albo ten ktoś zwraca ci uwagę, że łamiesz prawo to chcesz się na nim za to zemścić. -
Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"
lokiju odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Kiedyś konfitura nagrywał przy szkole, przedszkolu tych którzy łamali prawo. Oczywiście zero skruchy z ich strony i jak brakło argumentów to zaczęły się wyzwiska od pedofilów. Jeden z nich nawet zadzwonił na policję, że przy szkole kręci się człowiek i robi zdjęcia dlatego to pewnie jakiś zbok, który chcę wykorzystać dzieci. Idąc tą drogą widząc mężczyznę z dwójką dzieci mógłbym uznać, że to podejrzane i to pewnie pedofil. Rozumiem, że w takim wypadku policja ma wylegitymować tego faceta bo mi się coś wydaje? To samo w przypadku audytora jak ochronie brakuje argumentów to zaczynają się ściemy, że wchodził na teren zakładu i inne bajeczki.
