Skocz do zawartości

209458

Użytkownik
  • Postów

    392
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia 209458

Bywalec

Bywalec (3/5)

289

Reputacja

  1. Co zyskała w przeszłości i co zyska teraz? I co sprawia, że jesteś taki pewny?
  2. Pożyjemy, zobaczmy. Saddam też był dyktatorem, do tego udokumentowanym zbrodniarzem (np. przeciwko Kurdom). Ale czy taki zwykły Hassan coś zyskał długofalowo na tym całym oswobodzeniu?
  3. Kupon z automatu w kasie samoobsługowej też dawał error.
  4. To jest nie równo bardzo. Teraz na weekend jestem u taty i w lokalnym Vivo nie zauważyłem nic z kaucją. W gazetce z Netto widziałem na ostatniej stronie coś o kaucjach, że wchodzą, ale bez konkretu odsylali na stronę sklepu. Za to w Warszawie w ostatnim tygodniu, rzeczy od Coca-Cola Company to prawie wszystkie z kaucją, do tego jakieś pojedyncze liptony czy energetyki. Automaty samoobsługowe to chyba tylko w żabkach zauważyłem, z jednego korzystałem i średnio to wygodne jak się nie umie. Najpierw trzeba zeskanować kod skanerem pokrywie, normalnie z ręki a potem wrzucić w otwór z sensorami. Ale ciągle coś mu nie pasuje, za wolno wrzucisz, za szybko, kod mu się nie spodoba i error, wezwij pracownika. Na 2 oddawane rzeczy wywołałem 3 errory.
  5. Żul raczej nie ma dostępu do drukarki, żeby kody ponaklejać. A normalny człowiek to by musiał robić jakieś hurtowe ilości, żeby się opłaciło. A butelek bezkaucyjnych będzie z czasem coraz mniej. Chyba, że ktoś pół pokoju już zawalił śmieciami, żeby zostać milionerem
  6. Tylko w ten sposób co na filmiku to raczej sztuka dla sztuki. Kubki jednorazowe już od dawna mają opłatę chyba minimum 20 gr + VAT, a tu jeszcze drukowanie lewej etykiety i "robocizna" To nie lata 90, że ludzie na wioskach skręcali długopisy po groszu od sztuki.
  7. Czy to takie nieprawdopodobne? Google mówi, że paleta ma od 500 (duże butle 1,5l) do nawet 2880 (energetyki w puszkach po 250 ml) opakowań. Więc te 60 mln to będzie od 120 tyś do 21 tyś palet. Znalazłem też artykuł,który podsumowywał, że pod koniec 2024 było w Polsce 90 tysięcy sklepów spożywczych i z przewagą spożywki. To wyjdzie mniej niż paleta na sklep. A przecież napoje są też na stacjach benzynowych, salonikach prasowych, punkty gastro sprzedają też napoje butelkowane, duże sieci mają magazyny centralne, są hurtownie itd.
  8. Poczytaj sobie hasło retrobright. Z tym, że ile ludzi tyle technik. Podstawa to nadtlenek wodoru (np. krem fryzjerski 10-12%, stężona woda utleniona) Do tego słoneczko (promieniowanie UV) i/lub ciepełko. Oczywiście musi być dobrze wyczyszczone przed rozpoczęciem. No i też dość łatwo spieprzyć: nierówno doświetlisz, albo źle pokryjesz kremem i wyjdą cętki.
  9. Ale po prawdzie jak by ją zostawili, a potem by się znowu gdzieś wygrzmociła i zamarzła na amen to by było ciąganie po prokuraturze, zarzuty itd.
  10. W ogóle jeżeli Rosja będzie się zabierać do zaczepienia NATO to zacznie się właśnie od badania i rozciągania granic odpowiedzi. Jakiś samolot czy helikopter omyłkowo naruszy przestrzeń powietrzną. Potem może wlecą jakieś rakiety czy drony Oficjalnie powiedzą, że też pomyłkowo, albo bezczelnie zwala winę, że to NATO testowało jakąś broń elektroniczną i im zakłóciło. Jakieś grupki dywersyjne działające przy granicy. Pewnie da się załatwić, żeby to nawet nie byli rosyjscy obywatele... I tak powoli gotujemy żabę.
  11. Ta, najpierw wisiał 15 minut a telefonie, a potem zmarnował jeszcze kilkadziesiąt minut kilku rożnych ludzi na forum weryfikacja numeru konta.Jak ktoś ma za dużo czasu w przedświąteczny weeked to niech się tak bawi.
  12. Weź nie rozśmieszaj. Jedne co pokazałeś, że trzeba zmarnować minutę - dwie, żeby w ogóle dobić się do żywego człowieka. który pewnie jest po podstawowym przeszkoleniu od opędzania prostych spraw, widzi tyle co "system mu pokazuje", a może jeszcze mniej, w sumie podobnie jak ten "wirtualny asystent" Zakładam sie o butelkę wódki, że sprawa nie zakończyła by się na jednej rozmowie, albo by go zbywali,albo obiecywali że się odezwą, w najlepszym razie przekazywali do innego działu.
  13. Nic nigdzie nie zgłaszaj, szkoda twojego czasu na użeranie się z systemem i naprawianie nie swoich błędów. Ja raz miałem awarię paczkomatu, paczkę wziąłem, ale drzwi się popsuły i nie chciały zamknąć i nie odnotował odebrania. I myślę kurde, napiszę im, że mam paczkę, żeby nie robili dochodzenia i nie wiadomo czego. To potem przez cały dzień mnie nękali przekazując sprawę miedzy konsultantami i każdy zaczynał od pytania o telefon i maila, choć od tego zacząłem zgłoszenie i nawet w mailach, które dostawałem była cała historia korespondencji i mój numer już 2 razy podany
  14. Rozumiem, że dla ciebie nie byłoby problemu, jak by na tym opłatku były jakieś bóstwa hindi, menora czy postaci z Koranu? Ja mam akurat duże pokłady konformizmu, ale mieliśmy kiedyś w pracy takiego zadeklarowanego ateistę, który nie chodził na wigilie firmowe i nie przyjmował do wiadomości, że z wigilii będzie tam tyle, że ktoś z zarządu powie życzenia a potem już normalna popijawa jak na firmowej imprezie, tylko ze śledzikiem na zagrychę.
  15. W piątek trafiła mi się w żabce pierwsza butelka z kaucją. W poniedziałek byłem oddać. Na sklepie stał automat z dużą kartką, że awaria i żeby oddawać przy kasie. Ale ze zwrotem nie było problemu. Aczkolwiek mam Nadzieję, że docelowo naprawią, bo lubię korzystać z samoobsługowej, zwłaszcza jak się kolejka zrobi ludzi po fajki, alko, hot dagi itp.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...