Skocz do zawartości

Roman_PCMR

Użytkownik
  • Postów

    1 102
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Roman_PCMR

  1. Jasne, tym co grali sie podoba Tym co nie grali nie
  2. @skypan taka hukowa gra ze zanosi sie na 100-200 godzin+ u mnie
  3. No tak, ale sa miejsca gdzie tylko bambus moze wejsc. No i np swordmaster gdzie trenowac moze tylko niguraj. Troche z imersji to wywala ale jak mowisz. Gra ma wady ale jest bardzo solidna
  4. Wlasnie przeszedlem akt pierwszy z lizaniem scian. Wszystko ok ale w momecie jak zaczynamy grac tym bambusem...nie wiem ale jakos strasznie wywalilo mnie z imersji. Az musialem sie przejsc bo lubie sie wczuc w gre. Ostatni raz tak mialem jak w Age of Empire ktos dal mi kod na Cobre... Potem nie moglem do AoE wrocic. Murzyn nie tylko nie pomaga tej grze ale poprostu przeszkadza. Sam fakt ze jest tankiem i sie praktycznie nie skrada nie ma sensu....w grze gdzie w nazwie jest slowo assassin. Rownie dobrze mogli by dac rycerza Jedi, Sonica albo Myszke Miki bo podobnie tam pasuja. Ogolnie za to nalezy sie solidny plaskacz na ryj dla tego kto wpadl na ten pomysl. No nic, nadal nie zmieniam zdania o tej gierce bo jest solidne 8/10 tylko trzeba przymykac oczy na pewne sprawy...a jak ktos nie potrafi to sie tez nie dziwie i rozumiem. Nadal, tym ktorym podobal sie Origins i Valhalla, Shadow tez sie raczej spodoba. Na koniec dodam ze sa lokacje gdzie tylko murzyn moze wejsc. Zastanawiam sie czy nie omijac tych lokacji...
  5. Jak podobal ci sie Origins i Valhalla to ta czesc raczej tez ci sie spodoba. Mapa w Shadows jest takiej samej wielkosci jak w Origins. Shadows to tak naprawde to samo co valhala i origins tylko w lepszej grafice i duzo wiecej elementow RPG. Mozna np wzywac towarzyszy do pomocy, mozna towarzyszy ulepszac itp Musisz tylko przymknac oko na niguraja, na fabule bo ta jest sztampowa i na IA przeciwnikow. Ot, taka gierka do odchaczania kolejnych lokacji, zdobywanie obozow i zamkow. Smialo mozna dac ocene 8/10 Nie jest tak nacpane lokacjii jak w Odyssey. Ja smialo czyszcze region po regionie na 100%+wszystkie misje glowne i poboczne. Minusem takiego grania jest fakt ze mam mocarna postac, duzo itemkow i wysoki level. Gra jest latwa na najciezszym. Przeciwnik nadal moze mnie zabic jednym kombosem ale jestem takim glass cannon. Samuraje Daisho to inna bajka, z nimi walki sa dluzsze. W regionie drugim nie mozna ich zabic skrytym atakiem, bo ten zabiera tylko polowe zycia. Ogolnie raczej gre polecam ale dla tych co lubili origins i valhalle. Reszta bedzie miala problem z graniem bo to AC:S ma wszystkie wady jak i zalety ubi-gier.
  6. Dzwisz sie ze na pecetowym forum malo kto gra na konsoli?
  7. Ahh....nie ma to jak wstac przed 6 rano, zrobic sobie kawki i zaczac sobie pykac w assassynka Maly spoiler gry:
  8. Roman_PCMR

    Atomfall

    o kurde. Atomfall wyszlo. Ogram na 100% AC: Shadow skoncze i mozna pykac w kolejna gre.
  9. Zobaczcie od 2:45 jaka jest fizyka ciecia asetow. Miazga.
  10. A to tak. Decima to obecnie najlepszy i najbardziej zoptymalizowany silnik. Nie dosc ze wyglada pieknie to jeszcze dziala plynnie...
  11. Prawie 15 godzin grania za mna. Giereczka mega mnie zassala. Fajne misje glowne i poboczne. Zagadanie do przypadkowej osoby co ciebie wola moze otwierac zupelnie nowe drzewko celow do eliminacji. Przerwa na jedzonko i wracam do grania NIe zdziwie sie jak digital foundry wybierze AC:S na graficzna gre roku bo grafika powala.
  12. Ahh, i kolejny dzionek z assasynkiem Z rana pare spotkan, kawusia i wracam do gierkowania. Ciezkie zycie na obczyznie
  13. Jasne, raz na jakis czas mozna. On tak robi non stop. O tobie tez tak moge powiedziec...
  14. Co ty!!! Co on bedzie robil wtedy? Teraz on calymi...doslownie kur$% CALYMI DNIAMI siedzi na necie i kloci sie na forach...z kazdym z kim moze. Jak tylko zlapiesz chaczyk i mu odpowiesz to zaczyna referaty pisac z wypiekami na twarzy. Bez kitu, gordon mowi ze jest jakims ekspertem a nie zdziwie sie ze jest bezrobotny i siedzi na necie calymi dniami. Normalny czlowiek moze poklocic z raz na tydzien i jest ok bo wie ze ma zajecie jakies w zyciu. Zreszta zobaczcie jego historie wypowiedzi, to jest nie mozliwe zeby ktos mial tyle samozaparcia i przedewszystkim czasu zeby sie klocic z ANONAMI w necie w taki sposob. To jest wlasciwie tak ze on szuka tylko pretekstu zeby sie z kims nie zgodzic. Jedno jest pewne, normalny czlowiek tak nie robi. Szczegolnie ten co jeszcze niby ma dzieci. I jak on woli czas spedzac na necie piszac bzdury NON-STOP zamiast z dzieckiem isc na spacer to cos z banka jest nie tak.
  15. W dobry miesiac zarobie tyle co ty w rok Ekspertow to ja zatrudniam Zreszta takim jestes ekspertem ze na forum caly czas siedzisz
  16. Inni sie realizuja i wygrywaja w realu, ty sie realizujesz w virtualu. Jak sobie pomysle ilu ludzi zatrudniam i ile rodzi utrzymuje i potem mam gadac z gosciem jak ty co pisze tasiemcowe teksty to...poprostu mi sie nie chce. Tasiemce moge pisac swoim klientom nie anonowi na forum
  17. @musichunter1x to wszystko plus ubi gry. Odyssey, origins, valhalla i farcraje. Pewnie wiecej bylo, skyrim itp ale to dawne czasy. W MMO nie gram wogole
  18. Ale te 30 godzin dobrze sie bawiles. o to chodzi
  19. AC Shadows is a game that tells the story of Johnny Somali, who time travels to the feudal era of Japan. Gra ma 81% lapek w gore. Mi sie gra podoba, graczom tez. 8 godzin za mna. Juz wiem ze ci niecierpliwi powinni robic same main questy. Zdobycie zamku zajelo mi 25minut. Ku^%$ troche za dlugo. Jeszcze szukanie tych samurajow ktorych zabicie pozwala na otwarcie skrzynki. Troche sie ciagnie. Mysle ze jak wejde w wprawe to bedzie to zajmowala kolo 15min, tez dlugo bo zamkow jest napackane. Ogolnie gra dla mnie, bede czyscil mape region po regionie. Nastukam pewnie z 200-300h chyba ze potem bedzie kaszanka
  20. Strasznie nerwowy jestes gordonek. Spokojnie! Ochlon!
  21. Mam za soba ponad 4 godziny i super giereczka. Nie czaje ludzi co wchodza do tego tematu i narzekaja na gre. Jestescie jak taki koles co narzeka ze w stodole smierdzi ale mimo to siedzicie uparcie w srodku zamiast poprostu wyjsc i cieszyc sie zyciem
  22. Pierwszy minus gry taki co mi przeszkadza. Gra jest za latwa, az musialem sprawdzic czy napewno gram na najwyzszym. Graficznie pierwsza klasa. Widac re-use asetow, nie ma jak w np odyssey gdzie te re-use byl ale nie az tak widoczny. Wnetrza pomieszczen sa troche za sterylne. Gierka fajna, ciekawe kiedy mi sie znudzi, dam znac
  23. e tam. Czarnuch to nie jest inwektywa, tylko w nowomowie na sile sie wciska to jako obraze. Kadajo to pocziwy czlowiek, zawsze staruszki na pasach przeprowadza
  24. Ale mnie rozwalil ten soundtrack przy pierwszym bosie we wspomnieniu Mix rocku, japonskiej muzyki i jakby disco polo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...