Hej, właśnie stuknął mu rok, więc wrzucam krótkie zestawienie tego, co przez ten czas się pozmieniało.
Sporą przebudowę przeszedł wykres linii czasu monitora - obecnie pozwala cofnąć się aż o 3 lata wstecz. Doszły do niego kolejne metryki: czas nawiązania połączenia, TTFB oraz rozmiar odpowiedzi, a do tego nowe statystyki w postaci percentyli p50, p75 i średniej. Dzięki temu łatwiej zauważyć, że coś zaczyna powoli słabnąć, jeszcze zanim faktycznie się wywali.
Po stronie powiadomień pojawiła się integracja z Pushoverem, czyli push-e bezpośrednio na telefon. Doszła także opcja samodzielnego określania, które kody HTTP mają być uznawane za prawidłowe - przydatne tam, gdzie endpoint celowo odpowiada np. 401 albo 403. Dorzuciłem też alerty o zbliżającym się wygaśnięciu certyfikatu SSL.
Funkcja, z której osobiście jestem najbardziej zadowolony, to osobna podstrona każdej awarii. Znajdziecie tam szczegóły incydentu razem z automatyczną analizą AI, która stara się wskazać prawdopodobną przyczynę - timeout, problem z DNS, błąd po stronie aplikacji itd. Logów to nie zastąpi, ale często daje pierwszy sensowny trop.
Lista monitorów również dostała sporo uwagi. Doszło wyszukiwanie, sortowanie i filtrowanie - przy paru monitorach to drobiazg, ale przy kilkudziesięciu robi już naprawdę dużą różnicę.
Poza głównym projektem, eksperymentalnie wystartowałem też z mniejszym narzędziem: https://umonitor.eu/uptime-monitor/ - to taki minimalistyczny monitor dostępności popularnych serwisów, bez całej dodatkowej otoczki.
Oprócz tego wszystkiego co opisałem wyżej, pod maską poszło mnóstwo mniejszych poprawek, optymalizacji i drobnych usprawnień, których z zewnątrz w tak oczywisty sposób nie widać, ale w sumie to one też składają się na to, jak narzędzie dziś działa.
Jak zawsze - chętnie wysłucham uwag i pomysłów na to, co dorzucić w kolejnym roku