Misticzx
Użytkownik-
Postów
152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia Misticzx
Bywalec (3/5)
34
Reputacja
-
The Last of Us Part II Remastered - PS5, PC
Misticzx odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Super spamujecie w temacie o The Last of US Part II. Może jakiś moderator mógłby wkleić te posty do innego tematu. -
Właśnie uważam że czym więcej wiemy tym lepiej. Dobra gra powinna mieć wyjaśnione kim jest bohater, skąd się wziął i po co walczy. Dlatego duży plus za fabułę nowych gier z serii Doom.
-
AI udziela ci takich odpowiedzi jakie chcesz zobaczyć (minimalna zmiana pytania i już całkiem inna odpowiedź). Poza tym zawsze są głosy podzielone, ale w tym przypadku 80-90 procent pozytywnych, a 10-20 procent negatywnych To jeśli przerwałeś granie w Doom Eternal, to nic dziwnego że masz taką opinię jaką masz. Na początku ta gra wcale świetna nie była. Dopiero później się rozkręcała i stawała coraz ciekawsza. Do tego miała 2 świetne dodatki. Zawsze należy grę oceniać łącznie z nimi. Kilkanaście procent nie w pełni zadowolonych graczy to niewiele krytyki. Oceny są jednoznaczne czyli od 8/10 do 9/10. Te elementy platformowe to oczywiście fakt, ale irytowało i sprawiało trudność tylko na początku gry. Potem się nawet podobało.
-
Ale typie, ta fabuła jest świetna jak na "Doom", a nie ogólnie jak na gry komputerowe. Było widać że twórcy chcieli zrobić coś ciekawego fabularnie (a nie tylko walki dla walk) i zrobili. Oczywiście nie zmuszam ciebie żebyś tak uważał. Nie traktuj mojego postu w taki sposób. Niech będzie dla ciebie, bo oceny wśród graczy są jednoznaczne. Doom Eternal prawie nie ma krytyki, więc takie wyjątki jak ty niewiele zmienią w ogólnej ocenie wśród graczy. Tak, chcieli wszystko wytłumaczyć i opisać żeby gra była ciekawsza, a nie tylko super bohater który wszystkich pokonuje, a cała reszta się nie liczy. Widzę że nawet nie ma sensu wchodzić w dyskusję z tobą na tak niskim poziomie.
-
Co ty bredzisz Fabuła była świetna i poruszała ciekawe tematy, historie najsilniejszych przeciwników z jakimi kiedykolwiek musiał się zmierzyć główny bohater. Postawili na bardzo ciekawą fabułę i szczegółowe wyjaśnienie jak działa piekło i co robi z ludźmi.
-
Te poboczne aktywności były rewelacyjne i mam tu na myśli głównie te Wyzwania Bram Slayera po zdobyciu kluczy. Poza tym Eternal miało po prostu świetną fabułę (jak na serię Doom), czyli wyraźnie lepszą niż ta ostatnia gra. Tak, jest wyraźnie gorszy, ale gorszy to nie znaczy słaby, bo nadal był wciągający lecz źle dobrany poziom trudności i brakowało silnych bossów. No i fabuła mniejszego kalibru.
-
Poniekąd to idiotyczne że podstawka miała nawet polski dubbing, a teraz nic i wszystko po angielsku. Aż taki niewypał sprzedażowy ta gra? To może fanowskie napisy będą czy coś.
-
Powiedzmy szczerze, bo mimo że obiektywnie Doom Eternal jest lepsze niż Doom The Dark Ages (ciekawsza zarówno fabuła, mądrzejszy poziom trudności jak i dużo większe emocje podczas gry), to nadal ta druga jest bardzo dobra. Skończyłem obie w całości czyli w 100 procentach, bo wykonałem i znalazłem wszystko co tylko było można. Teraz tylko ciekawi mnie ten dodatek. Jak będę miał czas to muszę go przejść.
-
The Last of Us Part II Remastered - PS5, PC
Misticzx odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
No tak. Kilka lat temu wydali idiotyczną The Last of Us 2 i koniec historii tego świata. Zamiast ciągnąć wątek apokalipsy i próbować myśleć nad lekarstwem (z udziałem Ellie oczywiście), to pajac od fabuły poszedł w stronę durnej zemsty Ellie po kretyńskim i nic mądrego w całej tej grze nie wymyślił. Szansa blisko zera, no chyba że magicznie odrosną -
W RE4 Remake sporym utrudnieniem jest to, że Leon musi walczyć łącząc ciosy fizyczne (sztuki walki) z bronią. Gdyby to opanujesz, to gra nawet na poziomie normalnym nie jest trudna, ale jak będziesz tylko strzelać to masz duży problem z przejściem.
-
Ludzie mówią że walki na poziomie NORMALNYM w RE9 były o wiele prostsze niż walki na poziomie NORMALNYM w RE4 Remake. Nie grałem, ale jeśli to prawda to szkoda, że tak mało się wymaga od graczy i przejście gry nie wymaga już tak naprawdę prawie nic.
-
Tak, jak pisałem powyżej. Scena nasuwa bezpośrednie skojarzenia z tentacle 18+ : ) Aż trudno było mi uwierzyć w to co widzę. W RE4 Remake zrobiono natomiast odwrotnie, czyli znacznie zmniejszono fanserwis z córką prezydenta (może właśnie dlatego że to córka prezydenta, a nie jakaś Jill xD).
-
Znowu marudzisz na bardzo dobre gry, bo upierasz się że jeśli były inne/zmienione w stosunku do oryginałów to są gorsze. Nie wszystkie uproszczenia muszą być od razu wadą. Zachowujesz się jakby ciebie zmuszali do grania w Remake. Masz stare gry, a Remake nie musisz nawet ruszać. Widziałem trochę oryginału RE4 (to co na youtube) i nie było tam nic lepszego niż w Remake. Tak naprawdę zmiany w Remake były korzystne dla gry. Nemesis? Ten fanserwis z mackami w RE3 Remake dotyczył jakichś podrzędnych skrzydlatych potworów. Jeden ją na początku zaatakował i był mocny fanserwis z udziałem Jill (tentaclowy znany z anime). Jill miała oczyścić teren wokół podstacji metra i zniszczyć gniazda z kokonów.
-
Co jak co, ale czepiać się najlepszego Remake serii Resident Evil czyli RE4 Remake, to naprawdę zabawne. Gra była poprawiona prawie w każdym aspekcie, naprawili względem oryginału zarówno postacie jak i fabułę. Wszystko stało się przyjemniejsze w odbiorze. A RE3? Oczywiście również fajna gra, ale wyjątkowo krótka. A pamiętasz o takiej dosyć mocnej scenie fanserwisowej z Jill? Mowa o tych mackach które wchodziły jej do ust. Zastanawiałem się wtedy w co ja gram. Może ta scena była też w oryginale (nie sprawdzałem), ale to mnie naprawdę zaskoczyło.
-
Jeśli strona wizualna nie ma dla ciebie znaczenia, a chcesz tylko poznać różnice jakie występują, to wtedy czemu nie. Zakładając że nie masz w co grać oczywiście. Resident Evil 7 i 8 to były doskonałe gry, ale nie należy po nich grać w Resident Evil 4, bo RE4 bazuje na całkiem innym klimacie i mając w głowie RE8 może to utrudniać przyjemne granie w RE4. Z rok przerwy by się przydało i wtedy dopiero włączyć RE4. Dosyć oryginalna opinia. Bo prawie każdy uważa że RE4 Remake było lepsze niż RE3 Remake. No tak, bo o to chodziło żeby irytował, był nieśmiertelny, tworzył klimat horroru i utrudniał/spowalniał przejście gry.
