Poparcie po prostu im spadnie jeszcze bardziej, oczywiście i część pójdzie do populistów/nazioli/pissiorów ale spadnie głównie koalicji, bo część osób już nie pójdzie wcale głosować jak ja.
Od lat człowiek głosuje na mniejsze zło, a i tak z tego duda jest. Koniec z tym. Może jak znów skończymy pod kacapskim butem albo sami się wykończymy to coś się poprawi za 50 lat.