AMVA to jest MVA o większej przepuszczalności światła - czyli przy podświetleniu, dajmy na to, 250 cd/m2 masz jaśniejszy obraz, niż na typowej matrycy VA przy takiej samej luminancji. Nic więcej I jeśli już musiałbym uogólniać - a nie powinno się tego robić - to konsumenckie VA smużą częściej niż IPS-y.
TN to nie dramat. Gamingowe TN to dramat, ale to wynika nie tylko z samego typu matrycy, ale także podejścia producenta. Szybkość przedkładana jest nad jakość.
Musisz powiedzieć, w jakie gry grasz - bo jeśli np. MOBA czy RTS, to nie musisz patrzeć tak na szybkość jak przy FPS.