Skocz do zawartości

Fatality

Użytkownik
  • Postów

    1 159
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Fatality

  1. Mielibyśmy RT w każdej grze zaimplementowane na stałe jeśli deweloperzy skupili by się chociaż troszkę na optymalizacji a gracze nie byli by dymani od lat przez NV, która serwuje ludziom karty dla impotentów z obciętym rdzeniem do granic możliwości i to za cenę premium.
  2. W twoim wzorze cnót, czyli Niemiec - taka sama organizacja - ta sama nazwa, ale inne "władze" - zostali uznani za terrorystów a ludziom postawiono zarzuty i aresztowano. W Polsce jednak nie można zerwać umowy, które jest ewidentnie niekorzysta dla miasta. Nie no... ma to sens Racja. Pozostała część prac tej organizacji to przyklejanie się do drogi, blokowanie dróg i stwarzania zagrożenia dla pojazdów i innych ludzi. Do tego latają samolotami na różne zloty takich samych świrów i chodzą do TV - jadąc tam spalinową taksówką, aby głosić brednie. W międzyczasie zbierają kasę na zbiórkach na rozprawy sądowe i "życie". Poza tym te wszystkie ich "eventy" nie przynoszą dosłownie żadnej korzyści, które twierdzą, że one przynoszą. ANI JEDNEJ Jednocześnie masz szpital niedaleko Wrocławia, gdzie do tej pory prawie od ręki zrobią aborcję jako powód podając potencjalne problemy adaptacji matki do dziecka. Jak ktoś chce zrobić aborcję to zrobi. Albo w Polsce, albo płatnie za granicą. Edit: za granicą też oferują za darmo
  3. To jak długo sprawa się ciągnie między innymi z tym najmem, który jest prawie, że za darmo to Trzaskowski dobrze o tym wie i daje na to pozwolenie. Jedno jego słowo i wylecieli by na bruk. To nie jest jedynie jego wina, ale wina całego państwa i innych służb. Wystarczyło by wpisać taką organizację na czarną listę i każde blokowanie drogi traktować jako akt terrorystyczny.
  4. Finansowanie terrorystów blokujących ruch drogowy, przez co wytwarza się więcej zaniczyszczeń w mieście, lub niszczacych zabytki - to są realne problemy które wspiera Czaskowski. Racja.
  5. Takie porównania miały by sens jakby zachód był jakimś wzorem do naśladowania w czymkolwiek, a tak nie jest.
  6. To, że się można nie zgadzać z ich pojedynczymi dezycjami lub zachowaniami nie neguje wiary. To tak działa. Jest zły to jest zły, jest dobry - to się go popiera. Tak samo jak masz rząd który lubisz i taki którego nienawidzisz. Nie zmienia to tego że jestes patriotą - nie ważne kto go reprezentuje. Nie ma to zupełnie związku z tym, że się wierzy w Boga czy nie. Ja tu nie widzę zależności, że jedno wyklucza drugie.
  7. Wiara nie polega na ślepym podążaniu za instytucją kościoła. A co będzie jak papieżem będzie nazista? Wtedy normalni ludzi przestaną wierzyć w Boga? Jedno nie wyklucza drugiego. Oczywiście skrajny i nierealny przypadek. Ale idzmy w drugą stronę. Czy ktoś wierzący będzie bronił pedofila bo jest księdzem? Jeśli tak, to nie jet wierzącym w Boga tylko w kościół
  8. Przeczytałem wszystko od 1 postu do ostatniego i ostatnie 2-3str to jest ściek, który sprowadził dyskusję na temat, że wiara w Boga = bezgraniczne zgadzanie się ze wszystkim co robi KK = czyli Bóg nie istnieje. KK to osobny przypadek gdzie występują patologie jak w każdej "organizacji. KK na przestrzeni 2000 lat sobie stworzył mnóstwo zasad, które mają mniejszy sens, albo większy sens, albo są kompletnym odklejeniem. Stworzone były w celu aby wyrobić lepsze normy postępowania u wiernych, a w innych przypadkach dla własnych korzyści. Trochę lat przeżyłem i rozmawiałem z kilkoma ludźmi na różne duchowe i mniej duchowe tematy, tak od serca, że wierzę co mowili. Nawet jakbym nie wierzył w Boga, to po wysłuchaniu tych historii i historii z bliskiej mi rodziny to przynajmniej uwierzyłbym, że jest "coś" po życiu, czego nigdy nie zrozumiem. Jeśli ktoś myśli, że świat jest zero-jedynkowy to niech dalej siedzi w piwnicy i gra w komputer. Tutaj możemy sobie gdybać, kłócić się itd., jednak trzeba być ignorantem aby mieć kompletnie zamkniętą głowę na takie sprawy.
  9. Nie od dziś wiadomo, że imigranci w zdecydowanej większość są przeciw imigracji. I to z prostego powodu - nie chcą więcej ludzi takich jak oni. Nie mówię o Polsce tylko ogólnie. Sprawdza się w wielu krajach, np USA
  10. Przez ostatnie 4 lata pisiory nakradli bezczelnie mld zł - czy to pośrednio, czy bezpośrednio. To nie jest prawo UE (a może jest?) Wyprowadzania kasy na respiratory, brat szumowskiego, obajtek sprzedający lotos po nierynkowej cenie i otrzymujący miejsce w zarządzie węgierskiej spółki, która była pośrednio zaanagażowana w cały deal. Można tak wymieniać i wymieniać - a o innych rzeczach pewnie nawet nie wiemy. Platformersi nie zrobią niczego co w przyszłości mogło by im się odbić na złe i jeśli mówumy o pociągnięciu kogoś do odpowiedzialności karnej to jest cicha umowa (dopóki nie zobaczę, że jest inaczej - nie będę sądził, że jest inaczej). Chyba, że pojedyncze jednostki się wyłamią i zechcą zeznawać - to czeka na nich seryjny samobójca.
  11. No to byłoby możliwe jakbyśmy mieli rząd, w którym nie zasiadają nieudacznicy i komuchy, którzy co 4/8lat się wymieniają, szczują Polaków na siebie aby utrzymać duopol polityczny, a później myją na wzajem ręce i wyciszają przekręty jeśli wchodzi w etap, w którym ktoś może pójść siedzieć
  12. Mam coraz większe wrażenie, że ktoś się pod niego podszywa. Zwłaszcza po tej wypowiedzi o bydle
  13. ? Napisałem, że byłaby to ziemia niczyja wg rosyjskiej propagandy podziału, a nie, że Polska by walczyła z ukrainą o te ziemie. Udajesz czy trollujesz?
  14. Napisał, że trzeba być gotowy na każdy scenaiusz. Taka jest chyba rola polityka / państwa? Wiem, że można sobie domówić, że jest on za przejęciem ukraińskiej ziemi ale to tylko gdybanie na podstawie tego twita. Można go obsrać za 100 innych rzeczy z tego miesiąca ale z tego to już nie bardzo Ja prędzej bym głosował za deportacją wszytskich ukrainców niż przyłączeniem tego kołchozu do Polski
  15. Daj źródło tej wojny napstniczej o której mówisz? na 99% wymyśliłeś to 2min wcześniej. Jak na razie to ten plan zakłada, że pozostałe kraje, w tym Polska wezmę sobie zachodnią ukrainę, jako ziemię niczyją. Jakby zakryć nicki twoje i Hubio, to wychodzi on na ultra-prawicowca względem ciebie nie wiem kiedy zapali ci się czerwona lapka żeby przestać wypisywać takie bzdury w każdym temacie. Chyba tylko ban pomoże Dobra, nawet jak przyjmując że Braun jest ruską onucą to ten jego twit nie oznacza zupełnie nic. Nawet na twiterze, gdzie z konta Polska2050 go zwyzywali to większość ludzi tam (co jest rzadkością) stanęła w obronie brauna.
  16. Jak to jest, że tutaj straszono Metnzena że pójdzie do więzienia za nieoficjalną kampanię prezydencką, a teraz Czaskowski, Nawrocki i Hołownia robią to samo? Udawanie, że pełnią swoje obowiązki publiczne i w ramach tego celu jeżdzą po kraju w ramach "obowiązków" służbowych i spotykają się z ludźmi czy z wojskiem (Hołownia). A np. gdy Czasowskiemu zadano takie pytanie to oczywiście mówił w tv, że robi to za swoje prywatne... Trzaskowski jeszcze maskuje to jako promowanie się jako prezydent warszawy, ale dwaj pozostali to robią to tak bezczelnie, że nie znajdę argumentu "za"
  17. Całe szczęście, że mamy takich ekspertów jak Ty. Mozna spać spokojnie
  18. Pchasz się (tzn. nas) w gips
  19. Tak - często tak jest i w tym problem. Prace domowe powinny polegać w założeniu na utrwaleniu materiału bo to co nauczyciel wyjaśni na lekcjach to za mało w 45min. Problemem nie są prace domowe ale cały system kształcenia.
  20. Opieram się na opinii nauczycieli i wypowiedzi ekspertów (o ile tak ich można nazwać). Wg nich obecnie nie jest możliwe zrealizowanie podstawy programowej, która pozwoli na zapamiętanie materiału + to o czym wyżej wspomniałem: rozwój mózgu i wielu przydatnych umiejętności, które jednak wynikają z odrabiania prac domowych. Oczywiście nie twierdzę, że prace domowe są super itd - sam je często olewałem jeśli uważałem za bezużyteczne. Nie zmienia to faktu, że ogólny bilans ich jest pozytywny i jednak powinny być obowiązkowe - tylko z umiarem No a gdzie są całki? Z tego co mi wiadomo to nie ma ich w podstawie i są tylko na specjalnych profilach w szkołach średnich. Tak było kilkanaście lat temu i chyba jest do teraz
  21. Już nawet nie wiem czy w tym samym poście, czy w kolejnym - ale napisałem, że w obecnym systemie edukacji jaki mamy prace domowe są konieczne. Kompletne wywrócenie wszystkiego i stworzenia od nowa wg nowoczesnych zasad nie jest mozliwe, bo nasz kraj jest ułomny. Polityk, który mentalnie jest w PRL, ma zreformować odpowiednio edukację? Wolne żarty Te całki i dzikie węże: jeśli na całym świecie zrezygnowano by z uczenia takich podstaw to rozwój cywilizacji stanął by w miejscu albo się cofnął. W szkole uczy się podstaw. Wyobraź sobie, że ktoś później idzie studiować fizykę/matematykę i nie zna całkownia "bo przecież jest kalkulator". W wielu dziedzinach trzeba znać źródło wiedzy a nie tylko wynik.
  22. @Kris194 czyli dla ciebie facet który lubi innych facetów musi utożsamiać się z nurtem/ideologią lgbt i mieć tęczową flagę nad łóżkiem? Na tym zakończmy. Może ja to wiem, ale ktoś inny mógłby pomysleć inaczej. Na takie zaczepki aby niektórych sprowokować, można odpowiedzieć taką zaczepką jak ja na marginesie takie dopisanie "a nawet mam znajomych gejów..." brzmi śmiesznie, bo wielu tutaj ludzi wyszydzało takie słowa od polityków, którzy mówili w ten sam sposób Przecież on właśnie napisał, że to zmniejszy różnice między dziećmi. Tylko brak prac domowych powoduje, że dzieci z większym potencjałem, wyrównają się w dół z nieukami i debilami A może w ogóle zlikwidujemy szkoły jak za 20-30 lat będą chipy w mózgu, które dostarczą nam każdej wiedzy w sekunde?
  23. Tak wałkujesz jakbyś chciał zasugerować, że masz problem z gejami. Czy aby nie jesteś homofobem? Przecież to normalni ludzie, więc po co pytać oddzielnie innych o zdanie akurat o jednego urzędnika. A pytasz dlatego, że jest innej orientacji? Jest różnica między gejami a lewakami pod flagą lgbt. To tak samo jakbyś nie rozróżniał przeciętnego niemca z XXI wieku a niemca pod flagą NSDP z Main Kampf w dłoniach
  24. Wychodzisz z założenia, że praca domowa to przykry obowiązek a nie wyniesienie jakieś wiedzy z jej zrobienia. To, że ktoś użyje chatu gpt to zrobienia pracy domowej to nie oznacza, że ktoś inny jeśli zrobi sam to się nic nie nauczy. To tak samo jakby powiedzieć, że jeśli można ściągać na sprawdzianie, to wycofajmy sprawdziany, bo przecież ten co nic nie umie to ściągnie na 5 i nawet będzie miał lepiej, niż ten co się uczył i dostał 4. Glupota mnie poraża. Jednym jest bezsensowne zalewanie dzieci pracą domową, która nie przynosi korzyści, a czym innym kompletnie wycofanie pracy domowych na wczesnym etapie nauczania. Są badania naukowe, gdzie udowndniono, że prace domowe rozwijają inne partie mózgu, odpowiedzialne m.in. za rozwijanie pamięci, samodyscypliny, skupienia. Oczywiście dało by się stworzyć program nauczania, który był by na tyle wydajny, że prace domowe były by zbędne - ale takiego nie mamy i mieć nie będziemy Właśnie widać
  25. Ale jak to? Przecież lewaki mówili, że kraj za jego rządów spłonie i będzie Haiti 2.0... a mają najniższą inflacje od 3 lat, wzrost płac wyższy niż inflacja m/m, nadwyżka budzetowa w każdym miesiącu i tylko minimalnie wyższe bezrobocie. I to wszystko w 10 miesięcy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...