-
Postów
3 328 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez Reddzik
-
https://www.gry-online.pl/newsroom/clair-obscur-expedition-33-powstalo-bo-rezyser-gry-nudzil-sie-pra/z62d5fe
-
To pikuś, to co będzie potem to inna para kaloszy
-
Dla niej nie mam broni, będzie problem ze zdobyciem, nie wiem czy podołał ubić. Cheater też nie mam. Jest kilka pikto które pierwsze widzę. Aż sobie zaraz odpalę gierkę, a miałem nie odpalać.
-
U mnie pominąłem Jakie są must have Pikto do zadania wysokich obrażeń? Muszę skleić jakiś build, czyżby tylko granie solo?
-
Chcę wrócić do gierki, sprawdzę misje/zadania towarzyszy, i może sprawdzę wieżę, jeszcze tam nie byłem, ale nadal jest kilka miejscówek z informacją o zagrożeniu, więc nie ma bata żebym podołał. Muszę przerobić buildy, Maelle ma 120 luminy+ a reszta ok 70. Moja główna ekipa 55lvl, poboczna 47. Na pewno muszę coś zmienić jeśli chcę zadawać ponad 100k+ bo na razie tyle nie zadałem pod koniec gry. Mam ponad 20 itemków do resetowania, nie używałem, bo nie było potrzeby. Mam ją w grze ściszoną, ale nie za dużo bo jest świetna! Mam ją na 90%, ogólne 100%, słucham też w aparatach słuchowych jako słuchawki przez połączenie BT, dlatego kupiłem płytę główną z BT, więc to mi pomaga, ale zazwyczaj w dzień rzadko to robię, bo muszę słyszeć telefon, domofon, pukanie do drzwi itp, bo jak mam aparaty w trybie BT to tłumią dźwięki z zewn, więc mogę mieć problem jak ktoś się próbuje do mnie dobijać, a czasem gra jest za głośna itp, mimo, że mam nawet 15-30% głośności w Windowsie, zależnie od gry/filmu. Dźwięk w taki sposób jest dużo wyraźniejszy niż przez zwykłe słuchawki na kablu. Pewnych dźwięków nie usłyszę, wiem to po graniu w multi w BF/CoD, nie słyszę kroków, bo są za ciche dla mnie, mam problemy z orientacją skąd dochodzi dźwięk i to czy gra, czy w realu nie ma znaczenia. Dlatego też w Clair nie wszystko mógłbym usłyszeć na słuch, ale wiele ataków było z dźwiękiem i je słyszałem, łatwiejsze parowanie było tam gdzie było to bardziej rytmiczne, aniżeli przeciągane, markowane uderzenie, tu chyba nie było dźwięków albo były bardzo ciche. Jeszcze jedno, pamiętam jak robiłem badania słuchu za dziecka, mama siedziała koło mnie i ona słyszała a ja nie dawałem znać, a niektóre to dawałem znać bardzo szybko, do tego dochodzi ostatnimi czasy problem z szumami usznymi, więc to też może przeszkadzać, ale to raczej irytuje tylko jak jestem w "ciszy". To nie jest tak, że nie słyszałem wszystkiego jak leci, ale też nie wszystko było dla mnie takie jasne do zlokalizowania. Chyba tyle wystarczy odnośnie mojej choroby, aparaty mam od 9 roku życia, czyli ponad 30 lat. Bez nich jak bez nogi i ręki.
-
LOL, to odpada. A zadania towarzyszy? Ja mam ok 55lvl.
-
Skończone, ale trzeba będzie wrócić do gry, ale nie dziś, bo prawie cały dzień gram w Clair i mi już bokiem wychodzi. Wrócić porobić questy towarzyszy i są jakieś dwie opcjonalne walki, ale nie wiem gdzie ich szukać. Mowa o
-
Epilog, prawie koniec gry, co tu się odwaliło to mało powiedziane.
-
Daję radę, mam "tylko" 60% ubytku słuchu, obustronnie. Gram na łatwym, a teraz najtrudniejsza walka jaką miałem do tej pory, gdyby nie łatwy, bym tego nie zrobił, nie ma bata, fajna walka, ale na parowanie, uniki trochu przegięta... moja ekipa ma 50lvl+, rezerwowej nie używałem kupę czasu tylko 45, ale w tle też lecą lvle, gdyby nie ona to bym nie skończył tej walki. Ale żem się napocił przy tej walce, lecim dalej. Za 1 razem. Niestety musiałem kilka razy wskrzesić i uleczyć, ale dmg bywał tak duży, że nic to nie dało. Są walki jak trashe czy inne gdzie jestem wstanie usłyszeć ten dźwięk informujący o parowaniu, ale czasem inne efekty w grze, muza potrafią stłumić, czasem ten dźwięk też nie do końca jest wyraźny, tak samo nie każdy atak jest w ten sposób sygnalizowany, bywały ataki, gdzie klikamy co sekundę parowanie w formie jakby jakiegoś rytmu, ale bywają przeciągnięte, czasem macha i macha zanim zaatakuje, często z tego wszystko za szybko kliknę i potem lipa. Dlatego gram na łatwym by mieć większy limit błędów jakie popełniam, nie wszystko zwalam na słuch. Mowa o walce z
-
Ja akurat odnośnie sygnałów dźwiękowych to nie zawsze usłyszę, jak się jest głuchy i nosi aparaty słuchowe to granie na słuch nie wchodzi w grę, ale to tylko mój problem, dlatego radzę sobie jak mogę i muszę inaczej do tego podejść.
-
W drodze do Axona, znalazłem chromatycznego mini bossa, zanim się zaatakuje trzeba zbić mu postawę właśnie kontrą, inaczej nie przestaje atakować. Też było dosyć fajne, choć nie ten poziom o którym piszesz.
-
-
takie jRPG, turówka, która spotkała Sekiro, Lies of P, Dark Soulsa i zmieniła się w Clair Obscure, tylko, że zatraciła swojej "turowości" na rzecz QTE- a tym są właśnie elementy z soulslike, unik, parowanie, do tego dochodzi skok, itd. Praktycznie to przyćmiło efekt bycia grą turową, tak jak @Jaycob już wspomniał 2 postu temu. BG3/Pathfinder to też inne gry turowe niż np jRPG typu klasyczny Final Fantasy 7/8/9/10. Aktualnie w grze jestem przed drugim Axonem.
-
Widocznie Ci nie pasi takie granie jak Baldury, Finale itp, ja takie gry lubię. Mnie nie nudzą, może dlatego, że grywam w szachy, a tu pionki i figury też stoją jak wryte tzw kłody
-
Grałem w wiele gier z gatunku soulslike, ale Sekiro nie, kiedyś(jakieś 6 lat temu, jak miałem RX 570) ściągnąłem pirata i przetestowałem, to gra rytmiczna polegająca na parowaniu, uniku, skoku itp aż do przerwania postawy, miecz służy tylko do zadania krytyka, co to za samuraj, który walczy rytmicznie, zamiast używać katany jak na samuraja przystało? Sekiro nie jest soulslikiem, to gra rytmiczna. To chyba pierwsza gra od kilku lat gdzie gram na łatwym.
-
A ja zaatakowałem jakiegoś wielkiego kolosa i z niego poleciało to: Ładnie, pasuje do Maelle, gdzie mam broń gdzie nakłada jej debuff w postaci płonięcia i daje za to 10%dmg, więc spoko bonus.
-
To jest turówka której wciśnięto elementy zręcznościowe z Sekiro- ogólnie z soulsów, bo taka jest moda, "bo wszyscy gramy w soulsy"
-
Ja lubię turówki, dla mnie Baldur 3 na trudnym był łatwiejszy niż Clair na normalu czy ekspercie, wszystko przez te QTE. Nie twierdzę, że to zła gra, fajna, ale po kilku godzinach grania dałem sobie na łatwy poziom, i tak zostawiłem. Gdyby nie te QTE to bym na luzie dał sobie wyższy poziom i kombinował ile wlezie w walkach, ale gra tak skonstruowana, że bez QTE nie podchodź. Na słuch miewam problem odróżnieniem czy to sygnał do uniku czy nie, bo żem głuchy, na refleks z animacją, raz trafię raz nie, rzadko kiedy się udaje na normalu, dlatego dałem na łatwy. Gierka nawet na łatwym sprawia mi frajdę i ciekawi.
-
-
Było w innej formie, a teraz w innej: z pewnego discorda ktoś wrzucił, bo widział taki wynik, to wynik z NG+
-
-
To z neta, nie moje, ja mam prawie 30lvl i jestem w drodze po ... M. Jak chcesz mogę wrzucić w spoiler filmik.
-
Nie grałem w GTA 5, więc może w ciągu roku odpalę Epica i zagram. Nie jestem wielkim fanem, więc przesuwa nie robi na mnie wrażenia, jestem ciekaw jaki będzie wpływ na branżę i jaki będzie stan techniczny i jakościowy tej gry.
- 864 odpowiedzi
-
-
