-
Postów
489 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez JeanPepin
-
W shadows tych zamków masz chyba 10 razy więcej niż niż obozów w yotei. Setki wrogów w yotei? czyli w shadows idzie w milionach..w shadows owszem po ok 10 godzinach już mi wisiało co się dzieje i co się wydarzy( grę jednak udało mi jakoś skończyć , jak każdego AC, takie dziwne schorzenie tak samo jak z zakupem fify co rok), w yotei mam już ok 35 h-40, zero znużenia, 3 regiony wyczyszczone, licząc z tym mniejszym u tych tubylców to 4.Miałem zagrać w dodatek do shadows w końcu ale nie wyobrażam sobie wrócić do ubisoftowej wersji Japonii po Yoteiz prędzej odpalę nową grę jak kiedyś dodadzą rozumiem typowe bolączki open worlda nastawionego na akcje, ale zestawianie ghostow z AC jest słabe imo. Przecież sama walka jest o wiele bardziej przyjemna i mięsista z bardziej wymagająca na hardzie w końcu. Jak sobie przypomnę kolejny zamek w shadows i zabicie kolejnych 4 szeryfów i kolejnych 30 żołnierzy żeby otworzyć skrzynie to mnie kulwa krew zalewa gdzie masz coś takiego w yotei ? Wy gracie w te gry ? Proszę wziąć pod uwagę że jestem wytrwałym weteranem AC Mój największy zarzut do tej gry to słabe animacje lub ich brak i nierówna grafika, jedynce mogłem to wybaczyć , ale w dwójce powinien pójść poważniejszy hajs na to.
-
A która u ciebie to druga mapka ? Ja najpierw ruszyłem na północ za wielkie jezioro na Kitsune bo tam można Kusarigame dostać :p
-
Tak jak w cuszimie
-
Nie rozumiem wskakuje tak jak w cuszimie pod L2
-
Kupiłem od tej babki tawerny od razu dwa , kasy sporo wlatuje
-
W ogóle walka jest ciut trudniejsza niż w 1 , w sensie że robią np. serie ataków do zablokowania, powiedzmy że to drobne urozmaicenie. Gram na trudnym przy ataku 2/3 paska zlatuje HP. Dzisiaj w końcu chyba odwiedzę dziada te co ma 2 katany, pograłem łącznie z 5 godzin, na razie z głównych questów zrobiłem tylko tawernę. Odwiedziłem już z 10 kapliczek w miedzyczasie i sporo skilli wpadło. Do tego po drodze wpadły z 3 zadania dodatkowe i zrobiłem już z 4 zlecenia na kontrakty zabójstw, ogólnie sporo tutaj zmian widzę względem jedynki , to nie jest kopia cuszimy 1 do 1 jak niektórzy w internetach piszą, zawsze ci co nie grali
-
Nie wyobrażam sobie grać z filtrem Kurosawy w grze która ma do zaoferowania taka paletę kolorów , to smutne xd. Czy mapa jest spporo mniejsza niż w 1? Bo takie mam wrażenie , czytalem że niby te odkryjemy mapę gdzie ukrywa się 6, ale kontury już widać i jakiś no nie widzę tego
-
Kurier ogarnął i giereczka już czeka w paczkomacie
-
Jutro skończysz pewnie?
-
Może wytworzyles tylko ich schemat czy tam ulepszenie?
-
Sucker Punch presents: Ghost of Tsushima, act 1 : Rescue Lord Shimura. Żadne "intro" tego nie przebije, wiedziałem już wtedy że to będzie miód cud i orzeszki.
-
Mam nadzieję że Ultima stanie na wysokości zadania i wyśle paczuszkę w środę
-
Faktycznie słabo że nie poszli w animacje znowu i cutscenki, przy jedynce to jeszcze rozumialem, ale tutaj mając gotowy silnik opracowany liczylem na to pojdzie na to sporo hajsu, ale nie, po co, pomyslec ze sony wyp***o 400 mln na Concorda, ja prd.
-
Lisy, jelenie, niedźwiedzie... poza tym żubr, bóbr, kurwa łoś, lis, wilk, kuna, koń, wydra, ryjówka, zając
-
Obstawiam że zostanie na 88, kto da więcej kto da mniej
-
Pewnie będzie ich 15 + do wyboru..
-
Raczej w takich przypadkach recki są po to żeby potwierdzić że wyszła spoko kontynuacja świetnej jedynki , a nie nagle jakiś mega crap z dupy, mogliby np dodac mnóstwo woke gówna i sfajczyc fabułę na maxa Chociaz w sumie o niektórych rzeczach jw. recki mogą nie mówić
-
-
O 15:00.
-
Ghosta do gears of war porównałes ?
-
Będę będę , skończę pewnie zaraz DL:B, później zagra się kilka mieczyków w fc26 i wpada cuszima. Tak jak pisałem jedynka dla mnie była w top gierek w ogóle. Jestem ciekaw fabuły , postaci jak to wszystko przedstawią, ale osobiście wolałbym dalej historię Jina. Ciekawe jak mniej hajsu poszło teraz na ogarnianie silnika itd (chyba) to czy będą wyreżyserowane cut scenki a nie bieda jak w 1.
-
Nie trzeba
-
To weź perka wtedy jak są w stanie w spoczynku te zwykłe zombiaki cie nie słyszą, tylko te co się podświetlaja na czerwono koksy jak na ciebie spojrzą to cię widzą , ale można ich tam bez problemu uniknąć , też na normalu grałem
-
W tej misji na początku skaczesz wspinasz się po ścianach do ładunków , a później na dole podłączasz kable , kucając nikt cię nie wykryje. Tutaj żadnych problemów nie miałem. Pewnie pod warunkiem że masz perka z skradaniem się
-
