Raczej to jest myślenie życzeniowe, żeby coś w końcu staniało. W tej chwili jest totalny wyścig AI, bo do zgarnięcia są biliony dolarów. Każdy nowy wydany procesor AI schodzi jak świeże bułeczki, bo jak nie inwestujesz to nie tyle stoisz w miejscu, a się cofasz. Te kolosy, które biorą udział w tym wyścigu dadzą każdą kasę na nowe/lepsze/szybsze rozwiązanie. Trochę też działa tutaj efekt utopionych kosztów jak w grach mobilnych, jak już tyle wydałem to co mi szkodzi dać 100 mld więcej w dłuższym okresie to się zwróci Patrząc na to co ma oferować kolejna seria AI gpu to one też będą schodzi nim jeszcze je wyprodukują. Zamówienia są już pobookowane do 2030 roku, a tutaj są wyrażane nadzieje, że niedługo bańka pęknie. Nie wiem co by się musiało stać, żeby to zarzucili w tej chwili. Jakiś geniusz musiałby połączyć obecne komputery z kwantowymi, gdzie moc obliczeniowa by wzrosła do niewyobrażalnych dla nas wartości to wtedy pewnie by odpuścili, ale w tej chwili to dopiero raczkuje, a sam język programowania to 2 różne światy.