Skocz do zawartości

Radziuwilk

Użytkownik
  • Postów

    578
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Radziuwilk

  1. czy tylko ja nie mam tej onucy w ignore? No nic ten blad juz naprawiony!
  2. Juz dawno nikt tak obszernie i zwiezle nie opisal co sie wydarzyc moze w przyszlosci. Korowaj ladnie polaczyl wszystkie kropki. Kazdy chce eskalacji oprucz Europy :). Dla nas to z jednej strony zly scenariusz, bo kto by chcial dostac nukiem, Jednak eskalacja moze byc i nawet dla nas lepszym wariantem. rosja jest slaba i nie ma szans z NATO wiec taka wojne mogla by szybko przegrac, a po niej na pewno doszlo by do podzialu tego panstwa. W innym przypadku jesli konflikt w ukrainie sie zakonczy jakims tam pokojem to rosja bedzie lizac rany z 10-20 lat i bedzie kolejna runda wtedy to nasze dzieci beda w podobnej sytuacji co my teraz. Pytanie tylko czy wtedy europa bedzie militarnie rownie silniejsza od rosji co teraz (nie ma szans). W ogole pytanie czy europa dalej bedzie zjednoczone przeciwko rosji. Przez te 10-20 lat sporo Orbanow, Braunow, AFD itp moze zostac zainstalowanych. No, ale co moze zrobic europa. Chyba tyle panstw i wywiadow ma jakis plan. Chyba nie beda czekac i sie modlic. Co moze wplynac na plany putina. Na pewno ofensywa ukrainska na Krym. Wydaje sie, ze ukraincy chca zaglodzic Krym bez atakowania go, bo niby nie maja czym. I tutaj pojawia sie pytanie, a jesli to jest wlasnie plan europy na pokrzyzowanie ruskich planow eskalacyjnych. Chyba europejskie NATO ma mozliwosci dostarczyc sprzet do takiego desantu. Jesli wiedza ze putin planuje wciagnac nas do III WW to chyba moga sobie pozwolic na bardziej"widzoczne" wstarcie bez czajenia sie na lewo i prawo. Wszyscy powiedza, ze kim mial by sie odbyc taki atak jak nieustannie slyszymy, ze Ukraina nei ma zolnierzy. Czy ich nie ma? hmm. Z tego co pamietam to mieli duzo brygad. Nie slyszalem tez o jakis wielkich porazkach czy rozbiciach. Wiadomo straty sa, ale jest tez mobilizacja. Wojsko mialo 1mln zolnierzy przeciez. Jak wojna zrobila sie dronowa to wszytskie brygady pancerne i zmechu zostaly wycofane. Przeciez mozna tych zolnierzy przekfalifikowac. Powod dla ktorego jest tak malo zolnierzy na froncie dla mnie jest oczywisty, aby ograniczyc straty, bo lepiej stracic kilometr w tydzien niz stracic wojsko i mozliwosci ofensywne. Do tego walczyc o donbas to troche slaby pomysl to pochlonie wielu zolnierzy. Teraz jest niemilosiernie naszpikowalany okopami i innymi przeszkodami/minami. Europa to spiochm, ale po 5 latach chyba sie nie da byc ciagle zamulencem 2 kroki z tylu. Jesli nie chcemy sami walczyc to ukraina musi mocno zaczac kopac ruskich po jajach innej rady nie ma.
  3. Nie, nie, nie wszystko zle. 1. Roznica miedzy wojna USA-Iran jest taka ze NATO vs rosja ma sily ladowe ktore planuje uzyc. 2. Iran mozna zniszczyc i lud nie ruszyl dupy, w rosji tak by nie bylo. Zreszta USA nie skupialo sie zbytnio na infrastrukturze miejskiej. 3. W Iranie po zabiciu pierwszych 100 osob w panstwie nic sie nie zadzialalo w rosji od razu doszlo by do rozruchow. Po prostu panstwo by staleno. 4 rosja jest 5 rok w konflikcie i nie ma juz sily ani srodkow, Iran jak kalderon byl w miare swierzy i gotowy. 5. Zakres dzialan wojkennych w Iranie byl na ogromnej przestrzeni, NATO mialo by jeden okreslony obszar i moglo by punkt po punkcie niszczyc np cala energetyke do moskwy w 1 dzien, pozniej fabryki broni, rafinerie. 1-2 tygodnie i bylo by po rosji. 6. W Iranie jest jakas tam fanatyczna grupa majaca fanatyczne wojsko. rosja to wieczny chaos. Wojsko moze z dnia na dzien obrucic sie przeciwko wladzy lub zdjac cara. Wojsko jest raczej slabym i wiecznie niepewnym punktem systemu panstwa.
  4. Ale powiedzcie mi po co nam drony jesli NATO ma calkowicie inna strategie walczenia z czerwonymi? Oczywiscie potrzebujemy systemow przechwytujacych ich drony, ale naszym glownym celem nie jest wysylanie tam dronow typu FP1. NATO planuje osiagnac przewage w powietrzu i po prostu wybombardowac ruskich raz dwa. Europa przez 5 lat na pewno naprodukowala rakiet i pociskow uderzeniowych. Samoloty mogly by startowac praktycznie z kazdego kraju NATO wiec moglibysmy atakowac fala za fala, raz niemcy, pozniej francuzi itd. ruscy chyba zdaja sobie sprawe ze w ciagu kilku dni stracili by kilka tysiecy obiektow strategicznych w tym fabryki dronow i sprzetu wojskowego.
  5. A mi sie wydaje wrecz odwrotnie. Ukraina jest 30 lat za nami i nie sa az takim atrakcyjnym partnerem jak by sie wydawalo. Europa chce Ukraine w NATO lub stowarzyszona blisko z NATO i ja to widze wrecz jak nawiazywanie niezbednych polaczen, ktore sa wymagane jak najszybciej. Fakty sa takie, ze Polska zarabia na wojnie, wzmacnia sie militarnie, jest w duzym silnym sojuszu ktory potwierdza wsparcie w razie W., nie macha szabelka tylko siedzi przyczajona. Ukraina jest kluczem do pozbycia sie problemu rosji moze nawet raz na zawsze. Musza byc z nami w sojuszu i w miare bogaci. Jesli chodzi o ekonomie to europa powinna wziazc ukraine pod swoje skrzydla, ale nie sadze aby europa postawila na ukraine olewajac Polske. Jak pisalem wczesniej mamy relacje z nimi od 30 lat i jestesmy o 30 lat bardziej rozwinieci od ukrainy. Mamy tez swietne polozenie w europie, oni maja slabiutkie. Do tego po wojnie Ukraina bez dotacji z uni bedzie bardzo dlugo i drogo oczyszczala i odbudowywala swoj teren. Ja bym sie Ukraina w ogole nie przejmowal. Niech podpisuja umowy z innymi CI inni to nasi najblizsi sojusznicy. Do tego drony to nie jest bardzo zaawansowana bron, a polacy nie gesi i swoje drony maja, a jak nie maja to zrobia. Zreszta nasze dowodztwo dobrze powiedzialo, ze nie chce walczyc jak Ukraina. Taka wojna jest malo efektywna i bardzo krwawa. Niedlugo pojawia sie tanie rakiety przechwytujace drony. To tak jak bomba atomowa super bron, ale nikt nia nie chce/nie walczy. Drony sa swietne w warunkach rusko-ukrainskich. My mamy zaplecze, wsparcie i finanse (NATO) wiec na pewno da sie lepiej ruskich porobic.
  6. Po przeprosinach Backi mam wrazenie, ze jest to nieoficjalne zakonczenie tematu Ataku na europe. To musi byc masakryczny lisc w putinka od swojego najwierniejszego sojusznika. Ja to czytam jako podkulenie ogona i proszenie o wybaczenie. Taki tchorz co sie swojego pana trzemal liczac ze jak ten wszystkich zbije to i mu ochlap spadnie i przy okazji szacunek innych w tym wypadku baltow czy Polski. Taki Toldi i ksieciunio hehe. Tam u ruskich narracja robi wiekszosc roboty wiec takie oficjalne przepraszam to taki noz w plecy putina i odlaczenie sie od niego. On po prostu wysiadl z tonacego okretu w bardzo jednoznaczny sposob. Lukaszenka jest tam w srodku jako jeden z nielicznych zna prawdziwy obraz sytuacji ruskich. Tam musi byc bardzo bardzo zle. Fakty sa druzgocace. Moskwa plonie, St Petersburg plonie. Wszystko plonie. Wiec Bialorus jest prawdopodobnie kompletnie bezbronna z ta swoja zacofana mala armijka. Backa pewnie czekal ile sie da aby nie znalezc sie w punkcie bez wyjscia i opuscic tonacy okret jeszcze kiedy ma szanse jakos tam egzystowac bez kolapsu wewnetrznego. Zostawil ruskich i pomachal im w drodze na dno. Dla mnie jest to punkt przelomowy. Teraz kazdy w europie wie, ze krol jest nagi i mozna po prostu czekac na jego upadek. Jedna z opcji jest tez jakis szantaz putinka na Lukaszence, aby wciagnac go do wojny. Backa wybral stracic honor ukorzyc sie przed Ukraina (nie europa tylko przed Zelenskim i to na kolanach) i pokazac putinowi, ze w dupie go ma i nawet jak mu sie wypadnie z okna to dal znac Bialorusinom i ich armii ze w zadne wojenki sie bawic nie bedziemy. Teraz pewnie bedzie siedzial w bunkrze az putina odpala na kremlu. BAcka nie mial wyjscia. EJsli putin stracil kontakt z rzeczywistoscia to nie ma co grac z nim w ta gre szczegolnie w jednej druzynie. Jesli zaatakowal by Ukraine to w tydzien by mu caly przemysl Madziar spalil. A Backa nie ma ropy i 100ml ludu zeby to w miare szybko postawic na nogi. Przy ataku na baltow to samo tylko gorzej, mocniej i moze krwawo dla samego Backi. Wojna weszla w decydujaca faze. putin bedzie parl aby zajac Kramators i Slowiansk aby moc zakonczyc konflikt i zachowac zycie, liczac ze chinczyki go wespra i odbuduja szczegolnie PRowo. Oczywiscie za cene wasalstwa. A europa oglada wszystko jak mecz w ktorym do przerwy bylo 3:0. Jest 90 minuta jest 3:5, sedzia doliczyl 8 minut i ukraina wali akcje za akcja zakanczana strzalem w swiatlo bramki. Do tego ruscy graja w 9.
  7. Gdzies czytalem ze liczba dronow bombardujacych moze sie zwiekszyc 4 krotnie (moge sie mylic) w niedlugim czasie. Liczac tylko podwojenie dawalo by to codzienne ataki na infrastrukture. Co oznaczalo by ze co dziennie ogladalibysmy obrazki plonacych rafinerii, portow itd. Biorac pod uwage tylko same rafinerie to w ciagu roku Ukraina mogla by na stale wylaczyc wszystkie ruskie rafinerie w czesci europejskiej. Taka perspektywa musi spedzac sen z oczu putnia. Jesli chce wykonac jakis ruch to albo teraz albo bedzie za pozno,a prawdopodobnie juz jest za pozno.
  8. Te wpompowane miliardy daja w koncu efekt. Gra Zelenskiego na zakonczenie wojny jest piekna. Teraz widac jak na dloni ich skrupulatne wykonywanie planu. Najpierw 2 lata temu badali jaki efekt osiagaja naloty wtedy walili po rafineriach, ale to jakos nie zatrzymalo ruskich. Pozniej skupili sie na wszystkim po trochu, ale co raz czesciej niszczyli OPLke. Jak juz ta przetrzebili zaczely sie wieksze naloty. Produkcja napadu szla do gory rownomiernie do spadku liczby ruskiej OPLki. Po wielu miesiacach nie ma OPLki, bo po samych filmach z ST Petersburga czy tych flamingach lecacych spokojnie widac w ktorym punkcie ejstesmy. Ukraincy sprytnie dusza ruska armie na lini frontu zadajac duze straty. Paralizuja ja niszczac logistyke i magazyny. Teraz rujnuja ruska gospodarke i z kazdym tygodniej bedzie tego coraz wiecej. Wiec za rok ruscy sami sie wycofaja. Z kazdym rozwalonym zakladem wydluza sie naplyw sprzetu na linie frontu, ktory i tak stoji. Zeleski nie chce przejac inicjatywy na froncie, bo ta nie jest mu do niczego potrzebna. Om musi po prostu kontynuowac zadanie. Ta zagrywka z putinem i spotkaniem przepiekna. Teraz nawet jak ruski myslal o spotkaniu to sie w najblizszej przyszlosci nie moze zgodzic bo okaze tym slabosc. Zachodzi taki sam proces jak w 43/44/45. Najpierw rosja blagala hitlera o pokoj jak sie zblizal do Moskwy. Byli w beznadziejnej sytuacji. Wtedy ciagla pomoc USA i dosylanie sprzetu, przegrzalo niemieckie mozliwosci i pozniej przewyzszalo. W przeciagu zaledwie kilku lat z dna wybili sie na wygranie z niemcami i zbudowanie ogromnego potencjalu zagrazajacego nawet USA i aliantom. Z Ukraina jest tak samo. Naplyw gotowki, techlonogii dal efekt jak i zabezpieczona logistyka i magazyny na terenie NATO. Ruskim zostalo walic rakietami za grube miliony po jakis garazach nawet ukrainskiego parlamentu nie moga rozwalic. Sa w beznadziejnej sytuacji. Jak pisalem wczesniej maja 3 opcje kazda oprucz wlaczenia sie Chin jest tylko przeciagnieciem ich upadku. Zreszta Chiny tez za darmo by sie nei wlaczyly. ruskie zostali by ich wasalami na wieki.
  9. ale pier...lo. W sumie teraz czas dziala ewidentnie na ukraincow. ruskim zostaja 3 wyjscia. Zakonczyc konflikt. Pelna mobilizacja, Atom. 1 opcja moze sie zle zakonczyc dla putina wiec to raczej nie. Atom tez sredni pomysl. No i ta mobilizacja zostaje. Mi sie wydaje, ze sa teraz BARDZO zle warunki do takiego ruchu. Ukraina na pewno przez caly okres wojny zakladala ta opcje i jakies tam scenariusze na taka ewentualnosc maja. Do tego mieli by sporo czasu na przygotowania. Sa miesiace keidy jest duza mgla i skutecznosc dronobicia mocno spada i tu jest jedyna opcja dla ruskich. No nie wiem. Przez kilka lat probowali wszystkiego majac potezna przewage i walili mniej lub bardziej w mur. Europa tez nie spala i w magazynach powinno byc troche sprzetu ktory mogl by zostac wyslany gdyby rosja sie na mobilizacje zdecydowala. Najrozsadniej dla putina bylo by dogadac sie na rozejm w ktorym dostaje donbas i widac ze dazy do takiego scenariusza. Czyli osiagnac cele SWO i oglosic sukces.
  10. Putin obsrany. Jego ostatni Plan B czyli masowa mobilizacja wzial w leb. Przy takim nasyceniu dronami polujacymi na ludzi i teraz tymi uderzajacymi w zaopatrzenie i sprzet do 100km to bedzie jedna wielka rzez. OPL brak. I jeszcze te nowe pociskodrony wchodza niedlugo. Zelenski wie ze Putin sie nie zgodzi na te warunki i moze o taki efekt mu chodzi. Jesli rosja zostanie w konflikcie w 2027. Moze dojsc do zalamania ruskiej wladzy lub armii co dawalo by szanse na odbicie sporych jak nie wszystkich terenow.
  11. Zobaczymy. Ukraina nie potrzebuje juz obsadzac kazdego kilometra setkami zolnierzy. Wg analiz ekspertow wystarczy kilkadziesiat zolnierzy+drony. To oznacza ze na zapleczu czeka potezna liczna wojska ktora pewnie jest juz dobrze nasycona naplywajacym sprzetem. Kluczem do sukcesu bedzie jakis game changer+ te masy wojska czekajace na zapleczu. Czy go maja nie wiadomo. Duzo mowi sie o znaczacej przewadze na malym niebie. Do tego sa pewnie jakies perelki o statusie Top Secret ktore zostana uzywe w decydujacym momencie wojny lub wcale (ryzyko skopiowanie przez orki). Na ta chwile wyglada, ze ruscy sie wystrzelali. Pchaja ciagle pijaczkow pod ukrainskie drony kupujac czas, bo raczej nie teren. Do tego ta zmylka z Bialorusia ktora ma sie dolaczyc czy tez atak na baltow/Polske. Ukraincy do pasywnych nie naleza i cos pewnie jest na rzeczy. Ostatnio mieli kilka ciekawych kontruderzen kto wie moze to byla rozgrzewka przed czyms wiekszym. Przyjeli ta niby ruska ofensywe wiosenna i moze sami teraz uderza. Jak by odbili poludnie to by bylo po Putinie i mogli by odzyskac caly teren. Inaczej przy zgnilym rozejmie ocala tylko niepodleglosc, a ruscy sie beda szykowac w spokoju na dogrywke.
  12. Nie slyszalem nic o smierci dwoch rosjan w Przewodowie. Jakas nieudana akcja wywiadu? Rozwin temat towarzyszu.
  13. Mariupolski teatr tez niet. Onuca zapomniala, ze wolontariusze w drugim zdaniu powiedzieli, ze ruscy sa honorowi i w plecy nie strzelaja i swoich nie zostawiaja. Dzieciom cukierki daja...
  14. Zygac sie chce jak sie widzi te marne ruskie wypociny tego trolla/bota/onucy/agenta. Jak trzeba byc ograniczonym, aby lykac ta jego narracje. To jest tak slabe, tak plytkie no ZAL jednym slowem 1 metr mułu. Brawo Wegry. Ruski mir doprowadzil ich za Rumunie. Dobrze, ze kaczka nie dostal wladzy po postatniach wyborach, bo jeszcze jedne i my bysmy tez byli za rumunami (razem z bracmi wegrami).
  15. ziefff I male sprostowanie... twoj przezydent sie chyba inaczej nazywa. Nie wprowadzaj ludzi w blad i nie podszywaj sie pod inne narodowosci.
  16. Zieffffff... znowu ruska propaganda.... soł boring...
  17. ruscy sa przemieleni. Co by nie zrobili to rozbija sie o sciane. Ukraincy ich teraz karaja niemilosiernie i to sie bedzie nasilac, bo sa odporni na czynniki zewnetrzene. Nie to co rosja. Nawet taka Estonia moze im stawic opor, w koncu ruskie teraz maja sile na przejmowanie jakis wiosek nic poza tym. W sumie NATO to by nawet pasowalo. Wjechali bysmy na pelnej i zakonczyli pochod zarazy. Niestety kosztem panstw baltyckich i Polski. Jest szansa, ze krew by poczuli finczycy i po 30 dniach mielisbymy putina napitego na pal przez swoich itp itd.... W skrocie atak NATO na kazdym kierunku + kierunek ukrainski i turecki. Oj jak by to wygladalo. Po prostu kazdy ma juz dosc peta peta i by go sgasil z przyjemnoscia....
  18. https://www.youtube.com/watch?v=meTzAtXIwuM&list=RDMM9CIMf-vTCUY&index=4 Dla onuc... Tytul bledny powinno byc "ruski mir" Odnosnie sytuacji na swiecie to jest to takie tempo, ze nie da sie tego komentowac. Lokalnie jednak milo ze Braun i Korwin zlozyli kondolencje po smierci lidera Iranu. Ludzie pamietaja... Dla osob mocno interesujacych sie konfliktem na bliskim wschodzi polecam audycje Pinskiego z Gasiorowskim, smaczki najwyzszego kalibru.
  19. I co z tym Iranem mialo byc w nocy
  20. Wie ktos czy sie potwierdzilo zniszczenie transportu iskanderow z przed tygodnia?
  21. Niech tata napisze minimalna grubosc jaka jest wymagana
  22. OK dzieki za pomoc
  23. Dzieki, ale bez boosta to on jakies marne 1,3 ghz robi (boost 4,5)
  24. Wezme Vivobooka tylka teraz zastanawiam sie czy 14 czy 15 cali. Dla dziecka to chyba lepiej mniejszy i lzejszy. Wygodniejszy to transportu. Ciekawi mnie czy mniejszy z tymi samymi bebechami co 15 nie bedzie sie mocniej grzel czy wyl pod obciazeniem. W koncu troszke miejsca mniej w srodku. Niestety musi miec system, bo nie mieszkam w tym samym miescie i nie bede mogl "pomoc" jak cos bedzie nie tak.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...