Dość boomerskie wytłumaczenie. Ogólnie ten problem wynika z 9490340334 czynników techologiczno-kulturowych, a ty go spłaszczasz do "chcieć to móc".
Przyznaję forumową odznakę chłopskiego rozumu.
Bo nie mają z kim. Te inne powody są mało istotne tbh. Wszystko mamy ładnie opisane u demografów. Zasadniczo to nawet dziwne, że dzietność przekracza 1, skoro wśród zetek blisko 50% nie jest w żadnym związku.
W dół pewnie dlatego, że VAT wrócił i stawki się unormowały. Wcześniej firmy płaciły cenę netto.
No ale to skutek demografii. I tak jak Winter mówił - sociale to ściek. Tylko wodę z mózgu robią ludziom podatnym na manipulacje jak ty. Miejże swój rozum, kolego. Internet też kłamie.
A ja nadal jestem sceptycznie nastawiony, że to cyrk. Tam od dawna był konflikt na linii Harcerze/Maślarze. Do tego był tak potężny, że w Małopolsce prawie by stracili większość.
Zresztą silniczki niech mówią, co chcą. Ja zagłosuję na Mateusza Morawieckiego.
Teoria spiskowa, w którą ja np. nie chcę wierzyć. Zresztą nawet poprzednie nie były prawdziwe, bo Ziobro z Kurskim po prostu chcieli przejąć większą część elektoratu – nie wyszło.
Może, ale traktuję to jako teorię spiskową. Akurat ta wewnętrzna walka w PiSie trwała od lat. Poza tym Morawiecki ewidentnie nie był zadowolony z tego, jak skrajnie leci PiS z przekazem.
Ale ja nie powiedziałem, że był dobry. Powiedziałem, że to obecnie najlepsza dla mnie opcja, skoro nie chcę głosować ani na nieudaczników z PiS/KO, ani na kompletnych odklejeńców jak ten grubasek z Konfederacji, co wzdycha do stóp w łazienkach XDDD
A Braun nie powinien być dopuszczony, więc co z tego?
Gramy takimi kartami, jakie mamy. Na tę chwilę zagłosuję albo na Morawieckiego, albo na Zandberga.
Podejmę decyzję na podstawie sondaży.
Moje kryterium to – jak najmniej szkodliwy (w obecnych warunkach).