A weź mi nie mów, tyle mitykow co przemielilem żeby coś fajnego wszelo, a weszły może z dwa fajne uswiecenia na paladynie, to się wkurzyłem i czarodziejeke teraz koksze, może na niej jakieś fajne wejdą Ale teraz jak nią gram to faktycznie widać, że paladyn to koks, pity do 100 na lajcie sam robiłem i glify wbiłem samemu, a na czarce już ciężko i jak mam okazję to posilkuje się party. A tak swoją drogą jak wbijałem glify na palku to miałem 6 punktow na pit a na czarce mam 5, wie ktoś o co chodzi? Boskie dary oczywiście wrzucone bo te od balilea dają ten jeden ekstra punkt.