Ja zaczynałem na 4 ale szybko przeszedłem od razu na 6 a potem na 7 i większość tak grałem, do 8 nie podchodziłem bo na 7 ej aj za bardzo "czituje", super speedy dostaje, jak nie objąłem prowadzenia na początku wyścigu to potem dopiero pod koniec udawało mi się dogonić i wyprzedzić pierwszego, czołówka wyglądała tak, że byłem pierwszy ja albo ej aj, za nami jescze jeden a reszta była z tyłu, byly wyścigi i tory na których zdarzało mi się końcówkę stawki dublować 😂