Skocz do zawartości

ibizpl

Użytkownik
  • Postów

    361
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia ibizpl

Bywalec

Bywalec (3/5)

175

Reputacja

  1. Znowu widzę jest zamulanie aktualnego syfu tematami PiS to czy tamto 4 lata temu albo 8. Patrzcie lepiej co się teraz dzieje.
  2. Pewnie to wykorzystują, bo dostają to praktycznie na tacy w ostatnich wypowiedziach Ukraińskich VIPów. To wynika z oczywistego faktu że oni są u nas a nie my u nich ale warto by było mieć jakieś statystyki, bez nich ty możesz twierdzić jedno, ja drugie i niewiele z tego wyniknie bez danych. Natomiast też mam opinię że tych pierwszych przypadków pewnie jest więcej. Widzisz, produkowanie takiego wybiórczego prawa powoduje efekt dokładnie taki jak teraz w UK czyli patologię. W KK są już te paragrafy, napaść to napaść i tyle. Czy napadnięty był żółty, niebieski czy LGBT nie powinno mieć znaczenia ( Art 32 Konstytucji ). Ze zniesławieniami byłbym ostrożniejszy bo tutaj łatwo o manipulację i później efekt jak przy case Henrego Nowaka. Odnośnie rewizji wysokości kar do wielu paragrafów - pełna zgoda.
  3. Tylko że takie własnie wypowiedzi polityków w państwowym TV prowokują później takie a nie inne nastroje społeczne i zachowania po stronie nacjonalistów i działa to w obie strony. Dlatego od jakiegoś czasu wspominam o tym że widzę jednak dużą asymetrię w agresywnych wypowiedziach po stronie ukraińskich oficjeli od Zełeńskiego po Budanowa, Sadowego i innych. To nie są jacyś podrzędni radni czy posłowie. Po naszej stronie takich wypowiedzi jest dużo mniej, przynajmniej na takich wysokich szczeblach. Trzeba też pamiętać że wiele wypowiedzi po naszej stronie to są reakcje na prowokacje z ich strony. Niestety ten trend w Ukrainie widać że mocno idzie w stronę eskalacji i myślę że najgorsze jeszcze przed nami.
  4. Mimo wszystko nie ma co porównywać incydentów szaraków na ulicach z wypowiedziami wysoko postawionego wojskowego, byłego deputowanego w państwowej TV! Tym bardziej że mowa nie o tym że ktoś dał komuś w ryj tylko o ataku dronowym i śmierci polskich obywateli. Wstawianie w kontrze takich pierdół z ulic, sklepu czy galerii na nikogo już nie zadziała, to inny kaliber, kapiszon.
  5. Spokojnie, zaraz wijedzie cała ekipa i zostaniemy jak zwykle ruskimi onucami czy trolami
  6. Myślałem że żartujesz z tymi dronami ale faktycznie, banderowiec Serotiuk, były deputowany centralnie w informacyjnej TV grozi Polsce dronami i śmiercią obywateli, ze strony Ukraińskiej zero oficjalnej reakcji. Z naszej zresztą też. Masakra.
  7. Wiem że za normalne kontrakty płacą, chodziło mi o to co dajemy za free, jak ostatnio pociski. Wartość donacji ( czyli za free) wojskowych w ciągu ostatniego roku to dalej ponad 1,5 mld, więc mamy dźwignię do negocjacji.
  8. Wystarczy przestać im oddawać wszystko za darmo, niech płacą za amunicję, tomahawki i starlinki z pomocy unijnych na które zresztą jako członek UE się składamy. Teraz tracimy podwójnie: oddajemy im sprzęt za free i jeszcze płacimy w ramach pomocy unijnej za którą kupują sprzęt w EU i USA. Do tej pory nie otrzymaliśmy obiecanej przez UE częściowej refundacji za oddany im na początku sprzęt a UE to gwarantowała.
  9. Tylko przecież to nie my eskalujemy temat, tylko od początku Ukraińcy grają na wewnętrzną politykę przed wyborami, więc argumenty o psuciu biznesu są adekwatne ale dla strony ukraińskiej. Jak wyobrażasz sobie te decyzje o kontrolach czy eksporcie bez eskalowania? Dopiero byłby krzyk z ich strony i oskarżenia Polski, co już przecież miało miejsce - skarga do WTO. Ruchy polityczne z naszej strony o których wspominasz powyżej są do wykonania, tylko patrząc na postawę naszego rządu nie zanosi się na jakiekolwiek reakcje na tym polu. Dobrze że przeforsowali w UE chociaż tą rezolucję mimo że ona niewiele znaczy ale podtrzymuje temat na politycznych korytarzach w UE. Właśnie z tą asymetrią działań mam największy problem, Ukraińcy grają twardo a my uszy po sobie, jedyny wyjątek to ruch prezydenta i od razu raban z naszej strony, u nich pełne poparcie decyzji Zełeńskiego.
  10. Ale nie o to chodzi, była umowa jakiś czas temu a teraz po zmianie sytuacji Ukraińcy się rakiem z tego wycofali i postawili na Niemców. I mogli tak zrobić, nie ma z ich strony miękkiej gry. Problem jest po naszej stronie, gdzie dalej funkcjonuje rozdawnictwo za nic, ewentualnie za " wdzięczność" tych czy tamtych. Z tym mam problem, nie potrafimy nic ugrać dla siebie mimo że mamy sporo lewarów żeby od nich uzyskać to czego potrzebujemy a dalej funkcjonujemy tylko w roli płatnika i to mnie wkurza.
  11. Pełna zgoda, jedyna różnica w opinii między nami polega na tym że ty opiniujesz te działania ZAMIAST odebrania orderu a ja uważam że powinniśmy to robić równolegle. Nawet mamy pierwsze efekty: polsat news - PE - rezolucja w sprawie UPA
  12. I możemy mieć różne opinie i wcale na siebie nie najeżdżać i wyzywać, tego mi często brakuje na tym forum. Wspomniałeś o odwróceniu się Ukrainy od przekazania technologii ( umowa MiGi za drony ) - tylko że to się wydarzyło grubo PRZED akcją UPA i orderem. Moim zdaniem Ukraina od dłuższego czasu ma takie podejście do Polski, zresztą cała akcja z UPA wyraźnie to pokazuje. Traktują nas jak dawcę który nie ma nic do powiedzenia i to nie wydarzyło się ostatnio, tylko trwa od dłuższego czasu. Zełeński uważa się za gracza z wyższej ligi, dla niego partnerami są USA, Niemcy a nie Polska. Widać to zresztą po wypowiedziach innych ukraińskich polityków jak Budanow.
  13. @LeBomB w tej sprawie opinie mamy różne. Ja uważam że właśnie odebranie orderu było tym pierwszym ważnym krokiem do uświadomienia społeczności międzynarodowej czym była rzeź Wołyńska. Prasa w EU szeroko komentowała to odebranie orderu podając przyczynę i opisując co się wydarzyło na Wołyniu. Cała sprawa trafiła też do UE - pojawiła się poprawka do raportu o integracji Ukrainy z EU w której akcesja Ukrainy wiąże się z pełnym uznaniem i upamiętnieniem ludobójstwa na Wołyniu ( poprawkę złożyła EPL! ), temat też rezonował w innych krajach np w Czechach. Myślę że jest właśnie odwrotnie - bez odebrania orderu nikt by się tym nie zainteresował, właśnie to działanie prezydenta zapoczątkowało całą sprawę na forum międzynarodowym. Do takich tematów zawsze potrzebne jest jakieś działanie medialne które "poniesie" temat i tak właśnie się stało. Oczywiście wymagane są dalsze działania ze strony polskiej dyplomacji żeby temat nie umarł za szybko a tutaj już nasz rząd daje ciała po całości.
  14. Jeżeli piszesz o Ukrainie, to zrozumiałe bo trwa przerzucanie tych politycznych bierek ale w kontekście np UE to nie wiem jak ci się udało zbudować tak abstrakcyjny ciąg przyczynowo- skutkowy? Pierwszą bierkę z UPA oczywiście pominąłeś... Co do poruszenia tematu, to ostentacyjne odebranie orderu sprawiło że w UE i USA wielu wysoko postawionych polityków dowiedziało się o Wołyniu.
  15. Fajne słowo "wdzięczność", jeżeli chodzi o niejasną obietnicę dostarczenia większej ilości tych pocisków w razie konfliktu to oprócz pieprzenia Tomczyka żadnych twardych papierów na to nie ma. Zapomniałeś dodać że za przekazane pociski musieliśmy zapłacić a za tą ewentualną dostawę też będziemy musieli zapłacić, więc jesteśmy do tyłu co najmniej kilkaset mln złotych. Nie mamy z tego kompletnie nic oprócz niejasnej obietnicy polityka PO. Jeżeli do tych informacji dołożymy podpisaną 11 maja w Kijowie przez Pistoriusa i Zełeńskiego umowę o transferze technologii i wspólnej produkcji dronów w Niemczech to mamy pełny obraz tego co się aktualnie dzieje. Listy intencyjne o których wspomina Kosiniak ( centrum serwisowe pocisków ) na ten moment nic nie znaczą bo to tylko oświadczenie woli a nie konkretna umowa, nawet nie wiadomo na tym etapie gdzie to centrum serwisowe ma powstać. Życzę rządowi żeby wynegocjowali w końcu coś sensownego w tych tematach dla Polski, jak będzie - zobaczymy. Nie mam nic przeciwko wspieraniu Ukrainy w tej wojnie ale nie możemy tak dać się rozgrywać na każdym kroku do cholery! Z innej beczki: Polska Izba Wydawców - wsparcie z budżetu UE Ciekawe, wsparcie "wolnej prasy" przez rządowe czy unijne dotacje. Ciekawe jak bardzo "wolna" będzie taka prasa która musi być dotowana, wypisz, wymaluj PRL! Jeszcze podpinają to pod budżet przeznaczony na bezpieczeństwo. Żyjemy już w systemie gdzie praktycznie wszystko musi być dotowane żeby w ogóle działało, ja jeszcze pamiętam taki system.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...