Skocz do zawartości

Jedi88

Użytkownik
  • Postów

    557
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jedi88

  1. To by była normalność, ale ludzie pragną być dymani. Wczoraj na wakacjach widziałem Polaków, jak zamówili kieliszek wina ale, że słabo mówili po angielsku to dostali butelkę. Restauracja znana z dymania w ten sposób. Wzruszyli ramionami i pogodzili się z dymano. Taka przywara Polaków.
  2. Działa od najnowszej wersji adrenalin 25.9.1. Będę testował dzisiaj.
  3. A oni na to muszą odpowiedzieć. Lub będą musieli oddać kasę. W przeciwnym wypadku czekać, aż sklep zrobi łaskę.
  4. „Na podstawie art. 561 §1 i 561(5) Kodeksu cywilnego wyznaczam Państwu ostateczny termin 7 dni na zakończenie procedury reklamacyjnej i dostarczenie mi wolnej od wad karty graficznej. Po bezskutecznym upływie tego terminu odstąpię od umowy i zażądam zwrotu pieniędzy.”
  5. To jest moment w którym wyznaczasz im termin.
  6. Wiecznie niedościgniona technologia od AMD. Do dzisiaj nie spróbowałem fsr 4, bo nie ma go w grach w które gram. Próbowałem go wstrzyknąć za pomocą AMD GPU profile manager do Squad, ale działa jak kupa, bo niestety developerzy są zbyt leniwi żeby go zaimplementować, a i narzędzia nie były dostępne do niedawna. Ciekawe czy będzie kompatybilny z poprzednimi wersjami, czy znów rok czekania żeby go wdrożyli w większej ilości gier. Szkoda
  7. Najlepiej chyba przy użyciu DDU.
  8. Nie ma się czym podniecać, bo prawda jest taka, że jeśli chodzi o gry komputerowe to potrzebujemy prawdziwych, dobrze opłacanych developerów, którzy potrafią programować. Np. taki Squad, który niebawem przechodzi na UE5 to najlepszy przykład kompletnego amatorstwa i zaniechania deweloperów jeśli chodzi o optymalizacje. Nie da się uwalić 100 ludzi na mapie z dziesiątkami pojazdów bez optymalizacji strony serwera, a następnie klienta, który w przypadku UE4/5 opiera się na game thread i rendering thread, blokującym wszystko inne po drodze. Nie wspominając o tym, że większość tych amatorów tworzy gry na blueprintach, zamiast przepisywać na kod kluczowe aspekty silnika. Jest źle. W takim przypadku rozmydlacz służy wyłącznie do tego, żeby nie wyrzucić kompa przez okno.
  9. A kto napisał, że nie jest ważna? Czytasz w ogóle? Dlatego wyjaśnię. Napisałem, że nie jest ważne, czy są tym samym lub w jaki sposób pracują, tylko jaki efekt jakości w stosunku do FPS do latencji dadzą. Oczywiście można się domyślić, że czekam na FSR 4, który na pewno da lepsze efekty od AFMF 2.
  10. To nie jest ważne. Chodzi o uzyskanie konkretnego efektu stosunku jakości-FPS-input lag.
  11. Do tego stopnia, że gra w którą gram czyli Squad, niebawem dostanie update do UE5 i już potwierdzono, że poprzez podmianę plików z GitHuba gra działa na FSR 4 bez blokady ze strony EAC, czyli multiplayer. Teraz gram sukcesywnie z AFMF 2 i + anti lag 2 i działa to całkiem dobrze z jedynie 6-7 ma latencji, czyli nieodczuwalnie. Jedyne co przeszkadza to ghosting podczas ruchu, dlatego jestem niezmiernie ciekaw jak FSR 4 będzie wyglądał w porównaniu do AFMF 2.
  12. Jak to? Przecież AMD fine wine. Raz kupujesz kartę i tylko patrzysz jak z roku na rok zyskuje na wydajności.
  13. Powstaje fajna realistyczna strzelanka twórców Red Orchestra. Gra nazywa się 83', osadzona w czasach zimnej wojny. Celują w około 40 minutowe mecze z nawet 128 graczami na mapie. To może być idealny sweat spot na szybkie, satysfakcjonujące meczyki.
  14. Niestety, nawet tytuły takie jak Squad, Hell Let Loose czy Arma to tak z 1,5 godziny jednego meczu czasem. Dobrze wspominam Total War: Arena zrobione we współpracy z wargaming. Niestety zrobili się chciwi, a docelową grupa nie chciała płacić za premki jak w WoT, to zamknęli projekt. Świetna gra z 10-15 minutowymi meczami.
  15. Jak przeczytałem jeszcze raz komentarz będąc w śmieszkowo-sarkastycznym nastroju to dokładnie tak to widzę w cebulandzie. Zamiast przedłużonej gwarancji, dopłata za 50% szansy na bezawaryjny model GPU.
  16. Przecież to twoja wina, że Ci nie działa. Biedny sklep i producent sprzedali kartę za 3000 zł, a Ty się jeszcze domagasz, żeby działała poprawnie w grach w które grasz. No co za bezczelny konsument, zamiast po prostu kupić następną i modlić się, że będzie działać.
  17. Oby pomyślnie dla Ciebie. Co by nie mówić jak dostaniesz nową sztukę ale sprawną to spoko. Ile czasu straciłeś na nerwy i przestój bez karty, to niestety twoje.
  18. Podsumowując. Nie wymienią Ci karty od razu, ani nie oddadzą pieniędzy. W ostatnim poście napisałem, abyś zapytał o datę oddania naprawionej karty z serwisu. Potem jeśli nie uzyskasz takiej odpowiedzi przechodzisz do wskazania terminu 14 dni, po którym domagać się będziesz zwrotu pieniędzy lub nowej karty.
  19. Nie rozumiem. Chcesz jak najszybciej odzyskać sprawną kartę, albo kasę. Czyż nie?
  20. Trochę to potrwa, ale prosta sprawa. Poproś sprzedawcę o pisemne potwierdzenie uznania reklamacji i przewidywany termin naprawy. Jeśli termin nie został podany albo uważasz, że jest zbyt długi to wyznacz dodatkowy, konkretny termin (np. 14 dni roboczych) i poinformuj, że po jego bezskutecznym upływie złożysz oświadczenie o odstąpieniu od umowy / zażądaniu zwrotu. Wiem, że to i tak długi czas oczekiwania, ale to jest max na który możesz im pozwolić. Nigdy nie testowaliście Matrixa?
  21. Dokładnie tak. 15 dnia piszesz maila, że oczekujesz odpowiedzi do np. 3 dni.
  22. Człowieku według prawa polskiego sklep ma 14 dni na odpowiedź. Pisz do nich maila i daj im np. 3 dni na ustosunkowanie się do rękojmi. PS. Po 14 dniach sklep automatycznie uznaje reklamacje. Możesz się domagać natychmiastowego wydania sprawnej karty, lub zwrotu pieniędzy.
  23. @Norrberrto Oczywiście polega to na minimalizowaniu ryzyka i odpowiednie przetestowanie jest możliwe, przy zatrudnieniu odpowiedniej ilości odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Ale chytre korporacje redukują zatrudnienie optymalizując koszty jednocześnie podnosząc ceny (z czego z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu się cieszycie). Najlepszym przykładem jest game dev, gdzie zatrudniane są dzieci bez kwalifikacji, ale jakie gry są wypuszczane to mieliśmy przykład choćby Battlefielda 2042. Myślicie, że w inżynierii jest inaczej? Aktualnie na budowach usiłuje się zlikwidować działy QA/QC oraz HSE (BHP), no bo po co komu takie koszty. Wydaje się wam, że przy budowie fabryki produkcji leków, czy żywności przestrzegane są najwyższe normy jakościowe? Rozumiem, że przechodzimy z posiadania czegoś na własność, na wynajem produktu za cenę wyższa, niż kiedyś to samo dostępne było na własność. Jak to nie mogę powiedzieć, że karta graficzna nie działa? Kupiłem kartę 2 miesiące temu, i jak przestanie działać, to wyślę na na rękojmię do sklepu, lub na gwarancję producenta z komentarzem, że nie działa. Nie muszę być ekspertem. Nie chcę mi się komentować następnej części o mnogości rozwiązań, czyli kolejnego komentarza obronnego pod tytułem "biedne korporacje nie mogą wszystkiego przewidzieć, dlatego musisz być ich testerem za swoje własne pieniądze, które zapłaciłeś za produkt". Ceny kart są sztucznie podbijane, prymitywnymi zagrywkami psychologiczno-marketingowymi duopolu, (bo Intel w wyższej lidze GPU się nie liczy). Ten układ działa wyłącznie dlatego, że wytresowane społeczeństwo daje się nabierać za każdym razem na te same sztuczki, bo gdyby karty po premierze zalegały na półkach, to przewartościowane ceny szybko poszybowały by w dół, wedle praw rynku o czym pisałem już wielokrotnie. Traktuj to jak chcesz, ale tak jak wspominałem wypuszczanie na rynek wadliwego produktu 20 lat temu kończyło się tym, że firma na tym traciła oraz miała złą reputację, a produkty zalegały w magazynach. Dzisiejsze wytresowane społeczeństwo chapie wszystko i jeszcze walczy w imię zysku tych korporacji. Czemu nie mogę się nadziwić.
  24. Mówisz, że osobiście poczułeś się urażony moim powyższym wpisem, dlatego poczułeś się zobowiązany przyatakować, stosując projekcje moich oskarżeń w stosunku do innej osoby na mnie? Bądź przynajmniej oryginalnym. Nie trzeba się frustrować i albo mniej konsumować, albo pogodzić się z faktem bycia głupcem rozgrywanym przez korporacje jak dzidziuś w piaskownicy. Rozumiem, że te porady medyczne polecasz na bazie własnych doświadczeń, po kolejnym przewartościowanym zakupie i niemocy dopięcia domowego budżetu?
  25. Hahaha Bogusław Łęcina "Może nie najtaniej, ale jako tako".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}