Jedi88
Użytkownik-
Postów
557 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Jedi88
-
Przecież to ty dostajesz frustracji z byle powodu prezentując już po raz któryś brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. Nawet nie piszę do ciebie, więc po co się wtrącasz? Masz kartę po zawyżonej cenie to się ciesz. No chyba, że masz jakieś wątpliwości i to one wywołują frustrację , i kto tu jest nienormalny? Także zajmij się sobą i swoją kartą Jak prześledzisz sposób w jaki zasilacz przetwarza napięcie dla podzespołów, to idzie zrozumieć dlaczego precyzyjne wartości tych są takie ważne i co za tym idzie, dobrej jakości zasilacz jak najbardziej może mieć wpływ na cewki karty graficznej.
-
Szukałem dla siebie zasilacza i znalazłem ogrom opinii w Polsce i za granicą, że dosłownie po wymianie na ten znany z resztą zasilacz z oznaczeniem G czyli "MSI MPG A850G PCIE5", cewki w tej samej karcie, tym samym komputerze przestały wyć. Chyba muszę znowu zacząć zapisywać wszystkie ważne informacje, bo potem to ginie i zostaje tylko pamięć.
-
Czyli cewki w jednym z najwyższych modeli jednak śpiewają. Oby nie jak Freddy Mercury. Podobno wiele zależy od zasilacza, dlatego wszyscy tak chwalą sobie MSI MAG 850G. Mówię wam, najlepsze przed nami. Zwroty, narzekania, porównania. Karta nie jest zła, tylko dostępność i cena żałosna, przynajmniej w Polsce. Będą jeszcze 9070 XT grzać ławę
-
Może, ale widzisz, że te chłodzenia już są na granicy. Przynajmniej jeśli chodzi o pamięć.
-
Podejrzewam, że karta miała być bardziej na równi z 7900 GRE jak zapowiadano ale stwierdzili, że nie zarobią, to kartę przycisnęli do absolutnego maksimum. Znam się na termodynamice i chłodzeniu elektroniki i za cholerę nie przewidywałem, że wsadzą chłodzenia większe niż 7900 XTX. Myślałem, że użyją dosłownie tych samych radiatorów, a dali większe.
-
Dokładnie tak. Kilka tygodni i wszystko spadnie z ceny, zarówno Nvidia jak i AMD. Rynek się nasyci, ci co mieli już wykupili, a pamiętać trzeba, że AMD i partnerzy chcą sprzedawać i zarabiać. Czy ktoś może wie, czy taki 9070 XT hellhound mierzy do 330mm z bracketem? Jak jest ten support montowany? Po długości? Bo na stronie producenta pisze, że 340mm z bracketem.
-
Ma to rzeczywiście sens by nas dymali mocniej, bo przecież chcemy. Różnego rodzaju naganiacze sklepowi przekonują ludzi, żeby brać po najwyższych cenach, bo cena będzie tylko rosnąć, a skalperzy chcą zarobić licząc na FOMO.
-
https://ithardware.pl/aktualnosci/amd_ultimate_navi_48_karta_geforce_a_rtx_5080-39591.html AeMDe
-
Coś w ten deseń. Jakby odstawili coś takiego 20 lat temu to ludzie beknęli by śmiechem i by się skończyło sterowanie cenami. A dzisiaj
-
Gość pytał się czy ceny spadną za około 2 miesiące i ja odpisałem, że tak. Do czego ty się odnosisz, to nie wiem.
-
Ok, a ja twierdzę, że jak karty będą leżeć w magazynach to stanieją. Nie neguję faktu, że nowa partia przyjdzie droższa. Twierdzę, że te karty nie muszą się aż tak sprzedawać. Przecież nawet Nvidia zrzuci ceny modeli podobnych w związku z premierą AMD. Można mówić, że olali rynek konsumencki, ale dalej chcą zarobić i utrzymać pozycję.
-
Ja twierdzę, że będzie.
-
Mówię o cenie zza granicy, nie Polski, ale kłócił się nie będę, nie pamiętam dokładnie. Może mi się pomyliło z innym modelem.
-
Oryginalnie 2800 zł o ile się nie mylę w Europie. Będzie za tyle, prędzej czy później. NVIDIA zwiększy ilość i zmniejszy psycho cenę i wtedy zobaczymy spadki.
-
Mów o sobie i daj się dalej rozgrywać jak dziecko. Niebawem przyjdą zwroty, bo ludzie nie kupują za skalperskie ceny, a potem przyjdą nowe dostawy. Jak karty będą za drogie, to będą leżeć na magazynach i ich cena spadnie, to proste. Ludzie już znają oryginalne ceny i nikt nie będzie przepłacać. Karty to nie wino, źle się starzeją.
-
No i powiedz kto to kupi? Chyba człowiek cofnięty.
-
Cierpliwość zawsze popłaca. Prawa rynku są nieubłagane. Mogą sobie sterować ilością egzemplarzy na magazynach, ale jak ludzie przestaną kupować, to nic na to nie poradzą. Mogą sobie naganiać na forach, ale w pewnym momencie rynek się nasyci + pamiętać trzeba, że 9070 XT to nie jest mistrz świata dorównujący nvidii, tylko wyżyłowany do granic niemożliwości średniak.
-
To wszystko to jest napędzanie przez marketingowców FOMO dla słabych na umyśle. Pamiętasz ile szamba ściemy przelało się przed premierą na temat wydajności, ceny itp? Sprawa jest prosta. Karty są niezłe, ale nie cudowne. Za chwilę będzie wylew testów, porównań i jak się okaże, że karty zalegają, to cena pójdzie w dół. Wystarczy poczekać.
-
Przecież od lat wiadomo, ze sklepy w Polsce skalpują i to oni skupili ogromną większość kart. Taki Proline nie miał ani jednej karty na premierę, teraz nagle sprzedają po cenie januszowej +1000 zł. Dajcie im czas . Ale się za chwilę rzucą na mnie na fake kontach.
-
Nie ma się co dziwić, że karty poszły, bo za normalną cenę są całkiem atrakcyjne. Natomiast za cenę januszową +500zł, a teraz +1000zł nie. Już za kilka tygodni
-
Z zaciekawieniem będę oglądał trzepotanie się skalperów ze sklepów internetowych, kiedy dojdzie do nich, że niewielu skusi się na karty po +1000 zł w stosunku do regularnej europejskiej ceny. Kiedy Nvidia wjedzie już na dobre na salony, to 9070(XT) przestanie być już obiektem ich westchnień.
-
Przepiękne. Niebawem będą zalegać na magazynach, jak już youtuberzy obsmarują wydajność i wyjdzie na jaw dlaczego te karty miałby być dla średniego segmentu. To dalej jest dobra karta, ale nie za skalperską cenę z januszexu.
-
I podnosił będę. Chyba, że jest to zabronione to poproszę bana i kończymy to farsę skoro tylko naganianie jest dozwolone. Nie moja wina, że moimi dwoma wpisami wywołałem taką frustrację, że każdy mój wpis kończy się atakiem. Dalej twierdzę, że dostępność i cena za kilka tygodni będą znacznie bardziej korzystne.
-
Ok, ale cena kart to też jest temat bezpośrednio związany z nimi.
-
Ty nie płaczesz, ale reszta tak. Ktoś już ci napisał, że psujesz rynek i to twoja sprawa, że jesteś frajerem, który daje się kroić i jeszcze się tym chwalisz. Dla mnie największym szczęściem w życiu nie jest kupienie karty graficznej. To tylko dodatek. Z resztą najlepszym dowodem jest to, że masz potrzebę dzielić się tym szczęściem z innymi, gdzie mało kogo to obchodzi.
