Otóż daje jedno. Można ostro zjechać z napięciem SOC i MISC, a co za tym idzie można urwać kilka watów na poborze prądu, a wydajność +/- taka sama. Jak ktoś giercuje to mu wszystko jedno. U mnie większość czasu proc obrabia lajtowe apki lub wręcz chodzi na jałowo to ~10W z proca gdy komp chodzi 12-14h troszkę zbiera. Przy 6400 SOC muszę mieć koło 1,22V, na 8000 starcza 0,95V, a można jeszcze mniej tyle, że czasami zdarzają się już zwiechy w czasie wybudzania z uśpienia. Większość to oleje, ale ja akurat lubię mięć mało na watomierzu jak tylko pulpit oglądam. Ot, taka patologia