Nie wdając się w szczegóły, powiedzmy że mogę sobie pozwolić na głupotę, ale szczerze mówiąc zastanawiam się czy jest sens, czy nie jesteśmy na jakimś "piku" cenowym, bo to przecież jest nienormalne, żeby topowa karta do gier kosztowała sporo więcej niż jeszcze kilka lat temu profesjonalne karty dla grafików.
Co do sensowności 5090, to w sumie od zawsze tak robiłem: raz na kilka długich lat kupowałem topowy sprzęt i miałem spokój z zastanawianiem się, czy wymagające gry na tym pójdą.
Ale tym razem sporo czasu minęło, jadę na 1080Ti i komputer ma chyba już blisko 10 lat, więc czas na zmianę.
Może masz rację, może 5080 byłoby jednak rozsądniejsze, muszę o tym pomyśleć.
No ale gdybym jednak chciał coś naprawdę mocnego, co na 5 lat albo i dłużej by w miarę starczyło, to chętnie usłyszałbym jakieś propozycje konfiguracji, bo nie ukrywam że poza grafiką, to nie jestem niestety w temacie.