lechoo84
Użytkownik-
Postów
38 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez lechoo84
-
Tak do końca to nikt nic nie wie dokładnego. Ceny gddr pójdą do góry. Przyjmując że cena pamięci to ok. 25% MSRP karty można próbować oszacować o ile powinny wzrosnąć ceny kart w zależności od wzrostów cen gddr. Tylko, że sytuacja nie jest taka 0 - 1. Jeżeli nastąpi rzeczywisty niedobór pamięci na rynku to wątpię, żeby producenci pchali wolne pamięci do sektora stricte gamingowego. Tu jakieś spektakularnej kasy i zysków nie mają. Największe zyski to rynek laptopów, rynek kart profesjonalnych - więc pewnie przy niedoborach pamięci tam będą w pierwszej kolejności wolne "moce" dawać. A to z kolei może spowodować ograniczenie w podaży gotowych kart na rynku. Niestety nikt nie powie o ile karty podrożeją, a jedynie że podrożeją.
-
Zwykła RTX4070ti. Dziś jeszcze pojawiła się w NEONET RTX5080 Windforce OC (za 4649, akurat mam kod rabatowy na 200 zł, więc też nie tragiczna cena - ale ASUS czeka już w paczkomacie). Wzrost wydajności - z recenzji wychodzi ok. 35-40%. Nie jest źle, ale też o jakieś rewelacji mówić nie można. Narazie zmiana GPU to dla mnie sytuacja pół na pół - jakby się udało w niezłych pieniądzach puścić 4070ti, albo początkiem grudnia ceny GPU zaczęły pikować to wrzucam 5080. Jak nie to płakać nie będę - suwaki w lewo, DLSS, kupka wstydu i będzie w co grać.
-
Ja w październiku pogoniłem 5800x3D + 32gb 3600 16-19-19-39 + X570 Aorus Elite za 2100 Kupiłem 9800x3D + 32gd 6000 30-36-36-76 + X870E Tomahawk za 3200 Mogłem pójść w niższe mobo - np jakąś B850, ale ta co kupiłem była za 1080, więc z ceny końcowej mógłbym zejść pewnie koło 300 zł jeszcze. Z mojej perspektywy przesiadka wyszła opłacalnie. Gdybym celował w niższy segment - 7800x3D + coś na B650/B850 nowe graty mogłyby się zamknąć spokojnie poniżej 2500 PLN. Teraz jak patrzę na to co dzieje się z cenami ramu to absolutnie nie żałuję przesiadki. Przedwczoraj impulsywnie zdecydowałem się jeszcze na zmianę GPU i zamówiłem RTX5080 (ASUS Prime OC) za 4513 zł - ale tu zobaczę jak się zacznie sytuacja z cenami kart na rynku kształtować. Narazie karty nie będę montował, dziś odbiorę i za 2 tygodnie zdecyduję czy idzie na zwrot 14-dniowy i zostaję na RTX4070ti który jeszcze mi spokojnie wystarcza, czy pogonię starą grafę póki jeszcze ma ponad pół roku gwarancji żeby za jakiś czas nie żałować że nie wykorzystałem w miarę jeszcze przyzwoitych cen na GPU. Pociąg na w miarę komfortową (cenowo) przesiadkę z AM4 na AM5 chyba już odjechał. Polowanie na DDR5 z kiepskimi timingami w horrendalnej cenie to bardziej przepalenie kasy jak dobry upgrade.
-
https://allegro.pl/oferta/procesor-amd-ryzen-7-9800x3d-tray-am5-8x-4-7-ghz-100-000001084-17662422596 https://allegro.pl/oferta/procesor-amd-ryzen-7-9800x3d-tray-17697711870 Obie oferty z gwarancją najniższej ceny. Zakup ze sferis możnaby zgłosić celem otrzymania dodatkowej rekompensaty.
-
Sprawdziłem wczoraj. Przy CO -30 mam w bios 1.06v
-
Nie patrzyłem. Jak będę miał chwilę czasu to rzucę okiem, ale biorąc pod uwagę vdroop to pewnie coś koło tego co piszesz będzie.
-
U mnie CO -30 daje napięcie w okolicach 1.04v (Ryzen 9800x3D, MSI MAG X870E Tomahawk). W takich ustawieniach procka z zegarem 5200-5225 mogę ganiać w CB23, czy OCCT i nic się nie wykrzaczy. Za to AIDA64 nawet minuty nie podziała na stresstest. "Schodziłem" z ustawień CO co 5. Dopiero przy CO -15 udało się uzyskać stabilność (pośrednich wartości między 20 a 15 nie chciało mi się sprawdzać). W CB23 takie ustawienia dają napięcie na poziomie 1.13-1.14v dla taktowania 5200-5225.
-
Panie, nawet nie pisz takich "herezji" bo wypunktowujesz narrację niektórych jak to nie ma sensu przesiadać się z 5700x3D/5800x3D na nic innego jak 9800x3D (choć sami wcześniej pisali, że sprzętu nie zamierzają zmieniać, a obecny starczy im jeszcze na dłuuuugo...). Wyniki w testach na bank zostały sfałszowane, trzeba zarządzić reasumpcję testów, bo zapewne wszystko z AM5 było testowane z minumum 64giga ramu:) Dobrze, że wstawiłeś te wyniki, choć niektórzy i tak nie przejrzą na oczy i dalej będą się upierać że nie ma sensu nic innego jak 9800x3D, a każda inna zmiana to strata kasy.
-
Każdy "głosuje" swoimi potrzebami, czasem, portfelem i trochę niechciejstwem. Też nie planowałem przesiadki na AM5, ale jak przeliczyłem plusy dodatnie i ujemne to wyszło mi, że nie jest to taka zła opcja sprzedając teraz graty z AM4 (zwłaszcza mając jeszcze Ryśka 5800x3D na gwarze). Patrząc czysto teoretycznie, biorąc pod uwagę opcję podstawową - za 749 zł można dostać Ryzen 9600 (a w np. MediaExpert od dobrej duszki wyrwać dodatkowy kod na 30 zł), przyzwoite ramy spokojnie w granicach 400 zł uda się wyrwać na promce, mobo żeby starczyło na ewentualny upgrade procka - ASUS TUF B850 (w apce komputronika z kodem PARTAPP za 872 zł) a przyzwoite modele B850 można spokojnie w okolicach 700 zł znaleźć. Dodatkowo można pokombinować z kodami rabatowymi sklepów z newsletterów itp. Ogólnie, kombinując z kodami rabatowymi można złożyć coś za 1700-1900 zł. Sprzedając graty z AM4, zwłaszcza mając Ryśka 5800x3D to dopłata do nowej podstawki i gratów z gwarą, z możliwością dalszego upgrade'u wyjdzie niemal bezkosztowo.
-
Nie wiesz kiedy będzie, nie wiesz czy będzie wydajne, nie wiesz ile będzie kosztować... A dziś na temat ZEN5 wiesz w miarę wszystko z tego zakresu.
-
AM6 - następna podstawka;)
-
Ja miałem windę instalowaną w marcu 2020 r., jak składałem kompa na AM4 - w tym czasie komp zaliczył 3 procki, 3 zestawy RAM, 4 karty graficzne, wymianę ssd (przy klonowaniu systemu); a do tego update z win10 na 11, po drodze aktualizacje wersji win11... Pasowało już odświeżyć system.
-
Wymiana bebechów w całym kompie zawsze jest syzyfową pracą. Ja nie planowałem przesiadki z 5800x3D. Ale 2 tygodnie temu na oleole wyhaczyłem MSI X870e Tomahawk za 1080 zł (outlet z powodu otwartego pudełka), za parę dni wpadło z allegro ddr5 Goodram (6000, CL30) za 367 zl, w tamtym tygodniu 9800x3D z xkom za 1799 - i tak platforma nowa złożona. Miałem siedzieć i nie zmieniać podstawki do czasu AM6, ale nie wiadomo kiedy to będzie. Poza tym pewnie wystartuje z DDR6 a początki na nowym ramie to są takie średnie - parametry i cena nie zachęcają zazwyczaj. Pamiętam jak na starcie DDR4 wpakowałem się w i5 6600k z ramem 2400MHz, który później przy zmianie sprzętu się do niczego nie nadawał. I tak chcąc nie chcąc, nie planując przeszedłem na AM5 i nie żałuję. Wprawdzie piątek ostatni stracony - rozkręcić budę w środku, odkurzyć przy okazji, powyciągać stare klamoty (porobić im zdjęcia do sprzedaży), powkładać nowe, zainstalować windę i resztę dupereli - no zeszło trochę, nie powiem. Ale wyszedłem z założenia, że liczy się tu i teraz. Na 5800x3D nie brakowało mi wydajności, ale w sumie póki jest na gwarancji i jest na niego w miarę popyt to można go sprzedać, plus jak pójdzie MOBO i RAM to przesiadka nie wyjdzie tak tragicznie cenowo. A czekać na kolejne generacje? Hmmm... Kto wie kiedy wyjdą, jaką zapewnią wydajność, ile będą kosztować? Za ile wtedy puściłbym stare klamoty? A tak to zawsze nowy sprzęt na gwarancji, na sporą chwilę wydajności nie braknie, ewentualne wahania cen będę miał w nosie.
