Paw79
Użytkownik-
Postów
489 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Osiągnięcia Paw79
Bywalec (3/5)
329
Reputacja
-
Zakładając że informacje są prawdziwe, to tam musiało być znacznie grubiej pod względem wpychanych treści niż wynika to z arytkułu. Bo proste opcje romansu z osobami tej samej płci nie spowodowałyby interwencji EA- takowe były przecież już w ME1. Do tego 50 osób to nie jest liczba której zwolnienie mogłoby mieć istotny wpływ na kondycję finansową takiego molocha jak EA. No ale ktoś słusznie założył że wciskanie flag współczesnych ruchów do gry sci-fi dziejącej się od kilkuset do kilku tysięcy lat w przód to już zbyt wiele, a nowy właściciel uznał że to Bioware jest już niereformowalne i zamknął studio. Paradoksalnie może oznaczać to też, że EA nie położyło jeszcze całkowicie kreski na marce Mass Effect, tylko przy sprzyjających okolicznościach woli powierzyć ją komuś innemu.
-
To dlatego BioWare musiało anulować nowego Mass Effecta? EA nie chciało wspierać LGBTQ Robi się coraz ciekawiej...
-
Fatekeeper DevLog - Next Patch coming on October 30th Poza tym głównie poprawki dotyczące balansu, movementu i lootu. Bez nowego kontentu póki co.
-
TSMC rozważa podwyżki nawet o 20%. Boom na AI wystawia kolejny rachunek Dbajcie o swoje karty, jakich byście nie mieli.
-
Tyle że w grze istnieje tryb dla ludzi którzy lubią stawkę- owe 66 days. I on niejako równoważy wszystkie ułatwienia przez skończoną liczbę "żyć" protagonisty. Po ich wyczerpaniu mamy klasyczne "game over"- zapis jest automatycznie kasowany, a grę zaczyna się wówczas od samego początku. Sęk w tym że nie wiadomo dlaczego nie jest on dostępny od początku. Nie można zrobić na nim pierwszego playthrough- trzeba wcześniej ukończyć grę na którymś z normalnych poziomów trudności (łatwym, średnim lub trudnym- co samo w sobie odróżna tytuł od klasycznego soulslike'a BTW). Ktoś zapyta- w czym problem? Ano taki że nawet po jednym przejściu zna się już z grubsza rozmieszczenie mobów, ataki bossów, itd. A bez tej znajomości nawet w niezbyt trudnych grach ginie się często od "niespodzianek". Co w połączeniu z limitowaną liczbą "żyć" nakłada presję którą część ludzi ceni w produkcjach nastawionych stricte na walkę. Nikt tu nie zabrania nikomu przejść sobie gry nawet na "łatwym". Problemem jest niepotrzebna blokada istniejącego trybu dla tych którzy lubią cięższe wyzwania. Przy czym nie przesądzam- może finalnie okazać się że ów tryb 66 days okaże się "przegięty". Natomiast producent powinien dać wybór od samego początku. Kto wie- może jeszcze to przemyślą i odblokują taką możliwość premierowym patchem.
-
Chodzi na pewno o tą recenzję. Główny zarzut dotyczy braku wyzwania, ale nie w sensie stricte trudności jako-takiej (a przynajmniej nie tylko), tylko w braku praktycznie jakiejkolwiek "kary" za śmierć. Np. masz 5 mobów, którzy łącznie stanowią jakieś tam wyzwanie. Zabijasz 3, ale giniesz. Jednak ponieważ moby się nie respawnują to po powrocie po śmierci zostaje Ci do ubicia tylko dwóch. Dzięki temu można exploitować system ubijając ich pojedynczo i po każdym zabójstwie wracać do "ogniska" by odnowić swoje zdrowie, podczas gdy przeciwników zostaje coraz mniej. Podobnie sytuacja wygląda z bossami- każda faza którą przejdziesz jest "zaliczona" i kolejną próbę zaczynasz np. od drugiej fazy (ze zregenerowanym swoim pełnym zdrowiem i środkami leczącymi), a nie od początku jak ma to miejsce w Soulsa'ach. Ponadto autor w recenzji twierdzi że gra najtrudniejsza jest na początku, a później przez rozwój bohatera robi się coraz łatwiejsza (przeciwieństwo Souls'ów, gdzie największe wyzwania są zwykle na końcu gry).
-
W zeszłym roku w Sferisie dość długo wisiała promka na Asus Prime RX9070 za 2250zł (po uwzględnieniu zniżki -50zł za newsletter). I to nie raz. Z tym że wówczas ludzie i tak woleli dopłacać do XT'ka który chodził po 2515-2600zł. Trend cenowy zaczął się odwracać w grudniu gdy już zaczął się kryzys na rynku RAM, a Nvidia anulowała zapowiadane na styczeń Superki. Choć generalnie jeszcze przez całą pierwszą połowę 2026r. dało się kupić karty z relatywnie niewielkimi dopłatami w stosunku do najlepszego okresu (koniec września-początek grudnia 2025r.).
-
@Mexiso- może nie jest idealnie, ale taki setup pod RX9070/9070XT i graniu w 1440p będzie ok. Biorąc pod uwagę ceny DDR5 czy 5800x3d i tak nie jesteś w stanie go poprawić w rozsądnym budżecie. Co do używek GPU, to tak jak koledzy wyżej pisali- bardzo uważaj. Różne typy widzą co się dzieje na rynku pierwotnym i na OLX pojawia się dużo scamu. Na allegro też dokładnie czytaj kto sprzedaje. Podobnie na Amazonie- pewniak jest jedynie gdy sprzedaje i wysyła sam Amazon, ewentualnie oficjalny sklep producenta (np. Asus).
-
No ale to dzięki temu że gra ma nieskomplikowaną geometrię w porównaniu np. do dżungli można było zastosować owo globalne oświetlenie. Tak samo jakby jakiś developer chciał sobie dziś poszaleć z path-tracingiem we współczesnej produkcji to powinien celować w sci-fi z akcją na pustynnych planetach i w sterylnych wnętrzach stacji kosmicznych. W takim demie Resident Evil Requiem przy włączonym PT jest duża różnica w wydajności pomiędzy samym pomieszczeniem, a tym samym pomieszczeniem wypełnionym ciałami zombiaków, bo one istotnie zwiększają liczbę powierzchni od której odbija się światło.
- 351 odpowiedzi
-
- decompilation
- recompilation
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Sprzedawca z Czech (powodzenia w dogadywaniu się w przypadku ewentualnych problemów) z dość dużą liczbą negatywów, odpowiadający automatem. Przy obecnych cenach GPU lepiej dokładnie wiedzieć od kogo się kupuje i nie oszczędzać ostatniej złotówki.
-
https://boykopovar.github.io/AnyPS5/progress.html Ciekawe ile tych bibliotek systemowych ostatecznie jest, bo jeszcze kilka dni temu było odkryte 3-4 tys., a teraz już prawie 12 tys.
- 351 odpowiedzi
-
- decompilation
- recompilation
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dla 9070XT obecne realia to już ~4k. Na Amazonie jest Asus Prime Evo RX9070 (bez XT) za 3146zł. Jak chcesz coś kupić to na dzień dzisiejszy jest to chyba najlepsza oferta. Ceny kart wywaliło w kosmos i nie wygląda na to by w najbliższym czasie miały się poprawić. Wręcz przeciwnie- co rusz zapowiadane są kolejne podwyżki. Edit: Na tym samym Amazonie za 3270zł jest jeszcze Sapphire Pure RX9070 w pakiecie z Onimushą. Uwzględniając cenę gry i fakt że ten model ma lepsze chłodzenie- jest to lepsza oferta niż karta od Asusa.
-
Cóż- pewnie dlatego że to jedyny większy materiał jaki dostaliśmy z niedoszłej produkcji. Ale prawdopodobnie masz rację. Mimo wszystko nawet na "oszukany" trailer mogli teoretycznie wrzucić jakiegoś "they", a tego nie zrobili.
-
Ej, ale akurat w tym trailerze wiodące postacie to mężczyna oraz atrakcyjna i bardzo kobieca Asari. Do tego scena łóżkowa wygląda "klasycznie" (zakładając że to nie "tajlandzka" pułapka ). Wygląda na to, że przynajmniej w dziale marketingu ktoś jednak zaczął wyciągać wnioski.
-
Aż tak głęboko w to nie wchodziłem. Preferuję tradycyjne związki i takie yaoi to już dla mnie za dużo. Natomiast nie przeszkadza mi obecność tego typu osób jeżeli są one odpowiednio fabularnie uzasadnione, dobrze napisane i bez "lepy na twarz" swoją orientacją pół sekundy po jej spotkaniu plus ta orientacja to 99% postaci do końca gry. Yup. Widać to zwłaszcza po Kaine, która jest chyba najlepiej napisaną tego typu osobą w grach, a jednocześnie w sposób całkowicie przeciwny do tego co robią zachodni devsi. Dość powiedzieć że w grze nie ma nigdzie wprost napisane o jej seksualności- można się tego domyśleć z historii o jej przeszłości na dość zaawansowanym etapie gry (bo, rzecz nie do pomyślenia- autor pokłada wiarę w inteligencji gracza!). Jednocześnie pasuje to do jej charakteru w 100% i nadaje dodatkowego kontekstu nie tylko do wszystkich wcześniejszych, ale i do późniejszych scen z jej udziałem. "Bariera" w scenie pomiędzy nią a głównym protagonistą w korytarzu przed finałowym bossem- genialne. Różnica intelektualna pomiędzy Yoko Taro a współczesnymi propagandystami to nawet nie przepaść- to międzygalaktyczna pustka.
