Skocz do zawartości

rdk

Użytkownik
  • Postów

    52
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rdk

  1. Odkąd Micron zlikwidował Cruciala, żadnej z tych firm właściwie nie ma na rynku konsumenckim. Pośrednio jest Hynix i należąca do niego przez spółkę-córkę marka KLEVV (ręka do góry, kto o tym wiedział?)
  2. Telefony to mocno nietrafione porównanie. Topka tam, gdzie mogą skorzystać z rozwiązań wypracowanych przez konkurencję. Mogą kupić wyświetlacze, pamięci czy aparaty od tych samych dostawców co Apple i Samsung i poskładają to do kupy w sensowne telefony. Lecz najbardziej zaawansowane technicznie elementy telefonu (SOC) nie są z Chin. Wśród producentów chipów do telefonów rządzą Apple, Qualcomm, Mediatek a taki chiński Unisoc to totalna bieda i od lat nic tu się nie zmienia. Więc trzeba trzymać kciuki aby z DDR5 poszło im zdecydowanie lepiej niż z telefonami, bo inaczej to będzie mocno średnio. Choć w zasadzie to tłuką te pamięci od lat na mniejszą skalę i nie słychać coś o jakiejś ponadprzeciętnej awaryjności czy innych poważnych wadach. A przynajmniej ja nie słyszałem. @ITHardwareGPT ty coś wiesz na ten temat?
  3. RIP Steam Deck, jak Steam Machine będzie miało podobny stosunek cena/hardware to będzie jeszcze drożej i chyba DOA https://videocardz.com/newz/valve-raises-steam-deck-oled-prices-by-up-to-300
  4. Tymczasem DDR5 na spocie powoli ciągle do góry i po uwzględnieniu naszego VAT zbliżają się już do ceny 3000zł za 32GB za same kości... Tu zmiana cen przez ostatnich 6 dni
  5. Pytanie, czym jest bańka (jak ją zdefiniujemy) i czy mamy z nią do czynienia w tym przypadku? IMO wcale nie musi być tutaj jakiegoś "pęknięcia", ceny powoli spadną w miarę zrównywania się popytu i podaży. Tylko czy aż tak nisko jak były? Bez totalnego krachu na rynku AI nie będzie powrotu do cen rzędu 300zł za najtańsze 32GB DDR5 ani w tym, ani w przyszłym roku. A na to w ogóle się nie zanosi. Natomiast DDR6 prawdopodobnie zobaczymy już końcem przyszłego roku, 2028-2029 to raczej czas przejścia platform konsumenckich na ten standard, np u AMD Zen 6 za kilka miesięcy to jeszcze będzie AM5 i DDR5, ale Zen 7 to już będzie AM6 i DDR6. A kto wie, czy nie doczekamy się wcześniej jakiejś hybrydy jak było w mobile z Zen 3+, czyli Ryzeny serii 6000 (Rembrandt) z obsługą DDR5. Chociaż patrząc na to, jak wszyscy odwracają się od segmentu konsumenckiego to może być różnie. Mamy teraz bardzo niski priorytet i możemy na premiery czekać dłużej, a "czas życia" produktów w tym segmencie będzie wydłużany.
  6. Trzymajcie mnie XDDDDDDDDDDD Jedyny ratunek dla ciebie, aby wyjść z tego z twarzą to albo, że pisałeś to po pijanemu lub, że jesteś w trzeciej klasie podstawówki i jeszcze nie przerabialiście procentów. W każdym innym przypadku: ośmieszenie i kompromitacja
  7. Info z wczoraj: w Samsungu się nie dogadali. Na 21 maja pracownicy zaplanowali 18-dniowy strajk. W zależności od tego, jaki % załogi weźmie w nim udział światowa produkcja DRAM/NAND spadnie o kilka %.
  8. No XD tobą już do kwadratu. Ty nie rozumiesz w ogóle, co ja napisałem. Klepiesz coś o drogim ramie, gdy ja cały czas odnoszę się do oficjalnych premierowych cen MSRP. Ja nie mam absolutnie żadnego z problemu z tym, żeby karty podrożały o inflację czy wzrost kosztów pamięci- to w ogóle nie jest clue problemu i w ogóle tego tematu nie poruszam. Za to ty się na tym skupiasz i dyskutując sam z sobą udowadniasz tezę, której nikt nie negował. Świetnie ci idzie ta schizofreniczna dyskusja, pewnie czujesz, że wygrywasz XD W tabelkach na obrazku zaznaczę ci, gdzie cały świat widzi problem, może tak dotrze: Tutaj jeszcze uwaga, że początkowa cena $349 za 2060 została obniżona przez nV na $299 po premierze 5600 XT. Natomiast całe te segmenty poniżej zniknęły, pomiędzy 5090 a 5080 zionie teraz pustka. Nie ma w ogóle kart na poziomie tego, czym były 2070-2080 Ti. O tym właśnie piszę. Te karty realnie nie doczekały się następców. Zbójeckie prawno nVidii wykorzystywać sytuację, a nasze- aby to skomentować. I tylko dzięki takim "infantylnym" postom randomów z całego świata, 5070 Ti tak właśnie się nazywa- bo przypomnę, że nVidia miała tą kartę wypuścić jako 5080 12GB lecz zostali dosłownie wyśmiani w internecie i zmienili nazwę. No ale kolega @Paarthurnax by łykał jak pelikan. Jak już pisałem- jesteś klientem idalnym. Zero marudzenia, marketingowa papka i cyferki na pudełku mniam mniam XD A jeśli mam do wyboru być "typowym malkontentem" a mieć mózg sprany marketingiem producentów i jarać się napisami na pudełkach, to zdecydowanie i zawsze wybieram to pierwsze. Dla twojej grupy mam jedynie politowanie. I na koniec: 5080 ze starymi seriami xx80 łaczy tylko napis na pudełku i cena- NIC więcj. A jak mając dokładne dane przed oczami ktoś nie widzi, że 5080 reprezentuje poziom na którym wcześniej były karty serii xx60 to musi być ślepy. Czy można to leczyć? Nie wiem, konsultuj się ze swoim lekarzem XD
  9. Niezrozumienie level Pro Max. Ja nie neguję zasad rynkowych- pokazuję właśnie, co te zasady zrobiły na rynku GPU. A ty cierpisz na wyparcie. Wracając do meritum. Mamy nową czarną prognozę: największy deficyt pamięci dopiero przed nami. Zapotrzebowanie w segmencie datacenter ma wzrosnąć x5 do 2030 roku. Na przykładzie produktów nVidii:
  10. Ja tam nie mam zamiaru ani ambicji cokolwiek zmieniać, po prostu opisuję to co się stało. Moją ostatnią kartą w miarę z topu był 2080 Ti, później już 3070 i na tym koniec. Od ponad 2 lat siedzę głównie na integrze 780m i jest ok, ale ja mało co gram a w nowe AAA to już w ogóle. Nie mam w planach kupowania żadnej karty graficznej (chyba, że coś w stylu B70 pod lokalne AI), następne będą również integry, może nawet 8060S albo B390? Niestety, przy tych cenach RAM to ból- wcześniej Ryzena 395 ze 128GB szło kupić za 1800$, teraz chyba minimum to 2800 No i nie kupi się barebone aby wykorzystać swoje pamięci, bo to tylko LPDDR5 ech...
  11. Marketingowiec, który w nVidii wymyślił to przesunięcie segmentów o 2 poziomy w dół przy zachowaniu starych nazw powinien sobie ten twój post oprawić w ramki i powiesić na ścianie, a nV dać mu dużą premię XDD Ja nie bronię nV wyceniać i nazywać produkt wg swoich kryteriów, tylko- w odróżnieniu od ciebie- widzę, w jaki sposób to zrobiła. Ty nie i z tego że nie widzisz wynika, iż idziesz w zaparte broniąc tezy, iż tego nie zrobiła- jesteś klientem idealnym, który łyka te wszystkie marketingowe papki bez marudzenia i mrugnięcia okiem. Jak dla mnie, to nV może wypuścić kartę o wydajności 750 Ti z napisem na pudełku RTXXXX 900099 Ti Super Hyper Pro Max za 50k, ja się pośmieję a ty staniesz w kolejce- bo jasno z twoich postów wynika, że nie liczy się produkt tylko jak go nV nazwała. Mam już pewność, że gdy na nowym aucie o wielkości 3,5m w VW dadzą wielki napis PASSAT, to będziesz mi udowadniał że to najprawdziwszy następca Passata XD (choć patrząc na twoja wiarę w napisy i cyferki na opakowaniu, to mogli by chyba spróbować i z rowerem). Ogólnie piękne to jest, jak idzie marketingiem zrobić ludziom sieczkę z mózgu. Rozumiem, że tak mogą myśleć ludzie niezorientowani w temacie ale jak pisze to ktoś mający setki postów na forum komputerowym i mając przed oczami faktyczne liczby- to na prawdę, jestem pełen podziwu dla marketingowców nV. Czapki z głów. Tylko czekać, aż któryś producent ogłosi, że w sumie 16GB RAM DDR6 to to samo (albo nawet lepiej) co 128GB DDR5. a kolega Paarthurnax przyleci z widłami tępić każdego, kto zauważy, że jednak nie. A ocenianie ŚWIATOWYCH cen nVidii przez pryzmat zarobków w PL jest tak nonsensowne, że aż mi się śmiać tylko chce z tego co tam naklepałeś. Zwłaszcza, że sam podałeś kilka argumentów na to, że jest to po prostu głupie.
  12. W ogóle nie kupuję tego toku myślenia. Jesteś ofiarą marketingu nVidii. Dałeś sobie wmówić, że mniej to tyle samo. OBIEKTYWNIE można stwierdzić, iż TOPOWE karty graficzne nie oferują nic więcej względem tego co było w poprzednich generacjach. Dane wg TPU od czasów Maxwella (2014 rok): Titan XP względem Titan X = +71% Titan RTX względem Titan XP = +54% 3090 Ti względem Titan RTX = +39% 4090 względem 3090 Ti = +55% 5090 względem 4090 = +31% To twierdzenie: Jest prawdziwe- lecz tylko i wyłącznie dlatego, że tak postanowiła nVidia i kartę o połowie tego co oferuje top wciska teraz ludziom po 3x wyższej cenie niż wcześniej. Wystarczyło na pudełku napisać, że to 5080 a nie 5060. GENIALNE! Jak widać po tobie- zadziałało idealnie. Ludzie patrzą tylko na cyferki na pudełku, a nie na to co faktycznie w tym pudełku dostają. A gadanie o średniej krajowej jest w ogóle nonsensowne, gdyż nvidia to firma amerykańska i ceny ustala w USD- reszta świata i zarobki w niej nie mają z tymi cenami nic wspólnego. Są kraje nawet w EU gdzie sytuacja jest inna niż w PL i realna płaca spada. Więc sens ma rozmowa oparta tylko o dane które są bezwzględnie prawdziwe dla danego produktu, a nie lokalne półprawdy.
  13. Jensen poleciał z Trumpem do Chin. Dla przypomnienia: od stycznia Chiny zabroniły importu akceleratorów nVidii aby uniezależnić się od amerykańskich technologii. Jak się jednak otworzą, to może oznaczać kolejne wielomiliardowe zamówienia
  14. Tak właśnie nVidia wyprała ludziom mózgi. Dzisiejszy 5080 to odpowiednik 1060/2060 w 3x wyższej cenie. Podobnie jak 5060 który jest odpowiednikiem dawnego 1050 za 300% ceny.
  15. Dawno odpuściłem, to w dużej części poziom i poglądy niestety jak kolega wyżej. Czas pokazał, że moje obawy były słuszne (a właściwie to nawet byłem zbyt optymistyczny, bo dla mnie w październiku wzrost cen o 300% to był absolutnie czarny scenariusz a rzeczywistość go przebiła)
  16. Rozumiem rzeczywistość która mnie otacza i to nas rożni. Jedna rzecz którą napisałeś ma jako taki sens, a i tak nie umiesz z tego wyciągnąć oczywistego wniosku: LECZ: 1. Właśnie o to chodzi!!! "bańka AI" musi się skończyć (o ile to bańka) - to ten stan decyduje o cenach. Dopóki niedobór pamięci trwa, to czy my kupujemy czy nie- nie ma wpływu na ceny. Segment konsumenckich pamięci to 1-2% rynku (niskomarżowy), datacenter to ok 40% (wysokomarżowy). 2. Po ostatniej bańce krypto ceny GPU nigdy nie powróciły do tego co było, mamy nowe, dużo gorsze "normy".
  17. Drugie XD Nie masz pojęcia o czym piszesz, 100% myślenia życzeniowego oderwanego od realiów. Kilka lat temu karty graficzne to np dla nVidii było 80-90% sprzedaży i przychody z tego max kilkanaście mid $ rocznie. Dziś przychody nVidii to jest pod 300mld $ rocznie a przychody z kart graficznych nadal mniej więcej tyle samo, co teraz daje jakieś 5-6%. To właśnie producenci nauczyli się, że prawdziwe pieniądze są gdzie indziej i rynek konsumencki można mieć gdzieś.
  18. XD To, co my kupujemy to max 2% światowego rynku pamięci. Możemy całkowicie przestać kupować, nikogo to nie będzie obchodziło i nie będzie miało praktycznie żadnego wpływu na ceny. Dobitny przykład to to, co Micron zrobił z Crucialem- z dnia na dzień zlikwidował bez żalu i elo.
  19. Pisałem o tym kilka tygodni temu, jak się nie dogadają to ceny pamięci mogą dostać kolejnego kopa w górę. Z drugiej strony, kibicuję tym ludziom. U Hynixa dostali chyba gdzieś o połowę więcej? Tak, czy inaczej, kosmiczna kasa dla zwykłych pracowników.
  20. Ciekawostka z dziś: źródła w Hynixie poinformowały, że big techy są tak zdesperowane jeśli chodzi o brak pamięci, iż proponują mu sfinansowanie zakupów nowych maszyn ASML (wartych setki milionów dolarów) byle tylko dostać pamięci. Hynix odmówił podania szczegółów dotyczących warunków umów zawieranych z klientami, ale poinformował, że „kompleksowo analizuje różne podejścia i alternatywy strukturalne, które różnią się od konwencjonalnych umów długoterminowych” Podobno w Samsungu i Micronie też dostali takie propozycje.
  21. Napisałem to wyraźnie w odpowiedzi do @lokiju i tych słów: Więc kontekst jest dokładnie taki, komputery "dla zwykłego luda". Warto zapamiętać: PC = PERSONAL COMPUTER O data center i sytuacji na rynku jako całości masz tu moje wcześniejsze wypowiedzi, jedną nawet dwa posty wyżej.
  22. Widać właśnie, że w tej sytuacji segment PC leci na pysk. Doskonale obrazuje to sprzedaż płyt głównych: spadki są rzędu 30-40%. Takiego kryzysu w branży PC jeszcze NIGDY nie było.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...