-
Postów
2 002 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Treść opublikowana przez Spl97
-
A debata najbliższa ponoć już w środę. Coś czuję, że na jednej z udziałem mediów w postaci TVP, TVN, Polsat się nie skończy i będzie druga, którą zrobi Republika, która nie będzie chciała czuć się gorsza. Na miejscu Trzaskowskiego sugerowałbym tym razem jednak udział w debacie, jeśli zorganizowana zostanie przez Republikę zamiast absencji, bo niezależnie co zrobi i tak PiS-owskie szczujnie będą grzać.
-
To jest ciekawe, tyle czasu się mówiło, że o losach wyborów decydują seniorzy, a tu wskazują, że będzie inaczej i młodzi będą decydującymi o tym, kto wygra bitwę o pałac. https://wydarzenia.interia.pl/wybory/prezydenckie/news-klucz-do-zwyciestwa-w-drugiej-turze-ekspert-nie-ma-watpliwos,nId,21809374
-
Te kursy będą wielokrotnie się zmieniać. Ta, czekali aż ludzie wybiorą Trzaskowskiego na Prezydenta .
-
Tam niestety razemkom także PiS pomógł. Z PiS-u wysłali do nich człowieka, który pomógł razemkom zebrać podpisy i w zamian za to odebrali Lewicy głosy.
-
Wczoraj to się stało co piszesz w Rumunii.
-
O tym już wielokrotnie pisaliśmy, jak skończy Konfa, jeśli za wszelką cenę dopchnie się do koryta i wejdzie w koalicję z PiS z pozycji takiej, jakiej są aktualnie. Skończyliby tak samo jak Kukiz czy wcześniej Samoobrona oraz LPR. Notabene, Bosak, który dziś jest w Ruchu Narodowym, kilkanaście lat temu był w LPR i nawet był szeregowym posłem z tej partii w czasach koalicji PiS-Samoobrona-LPR, więc powinien doskonale wiedzieć, jak się kończy przymilanie się do PiS-u i późniejsza koalicja z PiS-iorami. Mimo to, wysyła co jakiś czas ciepłe słówka do PiS-u. Jedyna w zasadzie sensowna opcja, żeby Konfa w takiej koalicji z PiS mogło przetrwać, to taka, w której wyniki ułożą się tak, żeby Konfa będzie wyżej od PiS-u i będą mieli więcej szabel od PiS-u. Wtedy Konfa będzie mogła grać kartami i dyktować PiS-owi warunki w stylu, że my, konfa chcemy premiera, ileś ministerstw, a wy jakiegoś wicepremiera miejcie, trochę ministerstw itd. oraz Kaczyński won z polityki. Ale to jest scenariusz taki z gatunku niemożliwy w ciągu najbliższych kilku lat, znaczy możliwy, co wręcz nieprawdopodobny i jeden z niewielu scenariuszy, jaki mogłoby się wydarzyć, to ten, gdy w międzyczasie Kaczyński będzie nogami do przodu. Do tego drewniany, sztuczny. Także alfons, złodziej, sutener, lichwiarz, gangus, czyściciel mieszkań itd. Konfiarze powinni kilka razy głęboko się zastanowić, czy chcą takiego człowieka na prezydenta, który jako prezydent zrobi wszystko, żeby PiS wrócił do władzy po drodze destabilizując kraj. Gdyby nie służby Siemoniaka, które nie dopilnowały, żeby nie zbiegł oraz sąd, siedziałby w areszcie.
-
Dokładnie, warte odnotowania jest to, że do tej pory Polymarket celnie przewidział zwycięzcę poszczególnych wyborów, które obserwują. Wygraną Trumpa wcześniej trafili. W Rumunii na ostatniej prostej zmienił się faworyt oraz końcowa wygrana Dana i też to trafili. Zobaczymy co tu przewidzą w Polsce, niewykluczone, że będzie utrzymane większe prawdopodobieństwo wygranej Trzaskowskiego jak i również niewykluczone, że w pewnym momencie będzie mijanka i faworytem stanie się Batyr i końcowo te wybory według nich wygra i to trafią.
-
Tam Nawrocki niedoszacowany i nawet nie mało.
-
Bez prezydenta po swojej stronie dePiSyzacja i tak nie udałaby się. Hamulcowym w tych sprawach okazał się być PSL. Błąd jaki popełnili, to zamiast od razu przywrócić kompromis aborcyjny i potem próbować liberalizować aborcję, to chcieli od razu liberalizować aborcję, przy dekryminalizacji wyszło szydło z worka i przez PSL oraz nieobecność kilku posłów z KO jak i też przez Giertycha, który się umyślnie wstrzymał od głosu to nie przeszło i od tej pory czekają na to, żeby Prezydentem został Trzaskowski. Owszem, z początku było bardzo ciekawe, lecz z czasem faktycznie tracili impet. Dlatego również myślę, że nawet jak przegrają bitwę o pałac, to będą próbować rządzić do następnych zgodnych z planem wyborów parlamentarnych.
-
Mniej więcej myślałem, że Trzaskowskiemu na Polymarket spadło w okolice 60% i mogą być dalsze spadki.
-
Ciekawe co teraz wychodzi na Polymarket? Przed I turą ci z Polymarket przewidywali ~80% szans, że Trzaskowski wygrałby wybory.
-
No, Nawrocki ma "darmowe" kilkanaście % zaklepane do swoich 29,5% na II turę.
-
Kawalerka przy #mimowszystkonawrocki nie będzie miała większego znaczenia.
-
Jest inaczej, jak były wstępne przepływy wyborców kandydatów, którzy odpadli w I turze do kandydatów w II turze, to wychodzi tak, że większość od Mentzena i Brauna zagłosuje na Nawrockiego, a jakaś część siedzi w domu. Tylko jakaś mała część od Mentzena na Trzaskowskiego. Jeszcze do tego dolicz głosy od Stanowskiego oraz Jakubiaka, którzy w większości także zagłosują na Nawrockiego i ten podany przez Ciebie wynik równie dobrze może być w drugą stronę.
-
Sorry, ale nie jestem wyborcą KO. Tylko uważam, że w obliczu tego, co zrobił PiS oraz co zrobi Konfa, jeśli sięgnie po władzę, lepiej będzie, żeby KO miała oprócz rządu też prezydenta. Chyba, że w przyszłości się pojawi coś lepszego, a jednocześnie nie będzie w jakimkolwiek stopniu prorosyjskie.
-
Od dłuższego czasu twierdzę, żeby kleru nie słuchać i nie traktować tego, co mówią księża za świętość, a to, że co gada ksiądz z ambony i traktują to później jako świętość jest domena ludzi z prawicowymi poglądami. Powiem, że wczoraj byłem w najbliższym kościele na mszy po spełnieniu obywatelskiego obowiązku i wszystko fajnie, do momentu przejścia do ogłoszeń duszpasterskich, a tam księża dostali komunikat z Episkopatu Polski odnośnie edukacji zdrowotnej, której rząd od września br. wprowadzi w szkołach i pierdololo kleru właśnie na temat edukacji zdrowotnej, że to nie ma nic wspólnego z edukacją o zdrowiu i namawiają ludzi, żeby dzieci nie poszły na ten przedmiot .
-
Mam w głębokim poważaniu, czy w naszym kraju będą złotówki czy ojro. Jaki fikoł . Co ma wspólnego aborcja z tożsamością narodową? A federalizacja w obliczu zagrożeń ze strony Rosji, to nawet jest sensowna koncepcja, lepiej złączyć się wszyscy niż być podzielonym na wiele kawałków.
-
To w przyszłości będzie tak, że jeśli ponownie PiS dopchnie się do władzy, to władzy w tym kraju nie oddadzą na długie lata i to też się stanie przy udziale Konfiarzy, którzy tego nie widzą i wolą udawać, że nie są za KO ani też za PiS, wykazując się hipkryzją. Jest to bardziej niż pewne.
-
Przyczyna jest prosta, ludzie prości idą z Kaczyńskim w ogień i dopóki Kaczy będzie żył, to się nic nie zmieni. Zresztą cytuję niżej kolegę.
-
Konfa wejdzie w koalicję w PiS będąc mniejszym koalicjantem i się sama zaora .
-
Też tak myślę, że w scenariuszu przegranej Trzaskowskiego, Tusk nie odważy się na przyspieszone wybory do parlamentu. Za duże ryzyko, a w takich wyborach obecna koalicja może dostać solidny łomot. Trzeba przypomnieć 2007 r. i PiS doprowadziło do przedterminowych wyborów parlamentarnych, w wyniku tych wyborów dostali łomot i były rządy PO do 2015 r.
-
I to wystarczy, żeby to była robota służb, które są przychylne PiS-owi.
-
Konfiarzy z poglądami liberalnymi jest może z 1/3 ogółu konfiarzy. Tam trzon stanowią narodowcy i konserwatyści, którzy są blisko PiS-u. Pozostała reszta to szuria i foliarstwo, których przejął niemal całkowicie Braun, a tych jak się okazuje jest teraz 6%, zresztą wcześniej podejrzewałem, że to towarzystwo szurowo-foliarskie stanowi w naszym kraju z 5% wyborców.
-
Tam jest kilka przyczyn na temat tego, że wyniki są takie, a nie inne. Brak rzecznika prasowego czy zaniedbanie mediów społecznościowych to jedno. Zresztą spójrz, co tam nadal robi Siemioniak oraz Bodnar na funkcjach, jakie pełnią do tej pory? Od kilku miesięcy odwalają tak, że nadają się tylko do dymisji, a mimo to, premier Tusk nadal ich trzyma. Prokuratura nie wyszła z wpływów Ziobry, służby specjalne nadal są pociągane za sznurki przez PiS. Dodatkowo coraz bardziej wskazuje na to, że afera z NASK, która została ujawniona tuż przed wyborami, to była robota służb specjalnych, które są kontrolowane przez PiS. Jeszcze można wymienić, że nie ma sprawczości ze strony rządu. Tyle, że nawet, jeśli koalicja przepychałaby swoje obietnice hurtowo i na koniec większość z nich zawetuje obecny prezydent Duda, który za chwilę opuści pałac, to i tak o sprawczość ze strony "szerokiej" koalicji rządzącej było ciężko bez prezydenta po stronie koalicji. A ludzie zamiast to mieć z tyłu głowy, to jednak oczekuje efektów.
-
Najlepsze jest to, że młodzi, u których zawsze był problem z mobilizacją, w tych wyborach poszli tłumnie, co świadczy, że grupa 18-29 jest drugą grupą wiekową przed grupą 60+. Młodzi poszli tłumnie dlatego, żeby zagłosować na Mentzena . Oddałeś głos wcześniej? Jeśli tak, to masz odpowiedź i nic z tym nie zrobię.
