Skocz do zawartości

Krzysiak

Użytkownik
  • Postów

    2 855
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Krzysiak

  1. Kurde może i sobie zapoluję w czwartek na XT
  2. @GordonLameman graty
  3. Co do garaży i elektryków...dziś gadam ze znajomym lekarzem, który synowi kupił mieszkanie gdzieś w Krakowie, no i jedyne miejsce parkingowe w garażu było na "windzie" a syn ma teslę X bodajże...no i wyszło, że musi parkować w ogóle "przed szlabanem", bo auto masą własną przekracza udźwig i nikt nie chce się zamienić miejscem...nawet ci spod chmurki Być może deweloper zaoszczędził na tych "windach" i stąd problem niskiej nośności (nie wiem, nie wnikałem nigdy w to bo mnie nie dotyczyło)...no ale jednak problem mają No ale przynajmniej ma gdzie trzymać rowery czy kartony z niepotrzebnymi rzeczami w mieszkaniu...albo koła
  4. Na stacji na której obecnie pracuję 4 w ciągu ostatnich 10-12 lat, sam jestem na miejscu jednego który poleciał. U konkurencji poleciał jeden w zeszłym roku... miał chłopina pecha że podbił dowód pojazdu który właśnie uczestniczył w stłuczce i na miejscu już była policja, swoją drogą też policjant mu ten dowód przywiózł ponoć Ogólnie w bliskiej okolicy w ostatnich latach straciło uprawnienia 10-11 jak tak na szybko liczę. Wyroki sądów się mają nijak do uprawnień tak naprawdę, ten na którego miejscu jestem od sądu dostał bodajże 6 miesięcy zakazu wykonywania zawodu bo udowodnili mu bzdurę, a wydział komunikacji zabrał na 5 lat. Bo tu nie ma stopniowania kar, czy za bzdurę czy za grubą rzecz starostwo na tyle musi cofnąć uprawnienia. Czasami nie cofa mimo że sąd dał zakaz, czasem cofa mimo że sąd nie dał. Wolna amerykanka 😅😂
  5. Problem w tym, że to właśnie "górze" nie zależy na tym żeby usunąć patologię z polskich skp Niby radzą od lat (6 lat w tym siedzę i ciągle o tym słyszę) i nic nie uradzili
  6. Są urzędnikami...gdy się ich kara 😂😅 Co do szefa - zły wniosek, bo on chce żeby diagnosta bił złom
  7. Wyżej napisałem z czego to w dużej mierze wynika
  8. @markojak pisałem wyżej... wyrwane to już są na przeglądzie czasem i to się znajdzie reksio co klepnie.
  9. Wysłałem mailowo do nich screeny korespondencji z ASO Peugeot, gdzie było potwierdzenie że to 6.
  10. Jak to mnie uczyli "jak coś widzisz, ale przepuścisz to nie mów klientowi, bo po co ma być w razie co słowo przeciwko słowu, że to auto było z tą usterką na badaniu i świadomie to puściłeś"
  11. Te patologie poza samą "polską mentalnością" wynikają głównie z całej chorej struktury branży. Nadzór nad stacjami jest niby państwowy, ceny państwowe, ale stacje prywatne. Dokąd nic się nie wydarzy diagnosta jest pracownikiem prywaciarza, nagle jak coś mu udowodnią jest urzędnikiem państwowym. Jesteś dobrze wykonującym pracę diagnostą, to z automatu jesteś złym pracownikiem dla pracodawcy, bo jemu nie chodzi o to żeby na drogach było lepiej, tylko o to żebyś przyklepał jak najwięcej, bo to dla niego kasa, a negatywy to zła opinia dla stacji. Do tego przy obecnych stawkach dochodzi to, że coraz częściej kasjerka w Biedronce zarabia więcej niż diagnosta, przez co młodzi nie chcą w to iść, zostali w branży głównie emeryci (przykładowo mój zmiennik ma 74 lata) którym nie zależy na uprawnieniach, zależy na tym by jak najwięcej dostać w łapę i klepią jak leci...i to oni tak naprawdę są najbardziej poszukiwanymi pracownikami, bo nie dość że przynoszą kasę to jeszcze "dobrą" opinię stacji, na którą jedzie każdy złom z okolicy.
  12. Jedzie na inną i od nowa płaci...nie musi nawet czekać 14 dni.
  13. Bo to raz u mnie było auto z dosłownie wyrwanym tylnym zawiasem z podwozia, nie wiem jakim cudem ta belka nie wyleciała spod auta podczas hamowania, chyba tylko dzięki temu że nie było hebla na tylnej osi. Albo sanie tak przegniłe że się przód rozłaził na szarpakach. Za 2-3 godziny pozytyw na jakiejś innej stacji
  14. No to po 1.5 miesiąca przemieliło mi w cepiku normę euro w 508 i wskoczyło 6 zamiast 5 Kiedyś przy zajechanych tarczach i praktycznie blachach zamiast klocków od innego diagnosty usłyszałem "czemu negatyw? przecież zahamowało na rolkach"
  15. Tak w ogóle, dziś przyjeżdżam do roboty a tu brama wyjazdowa ze stacji wyłamana Wczoraj na zmianie zmiennika zanim ten podniósł bramę ktoś odpalił na biegu i pomylił w panice gaz z hamulcem
  16. @Totekw sumie teraz obejrzałem wszystkie auta w firmie, które mają oklejone szyby i wszędzie tak jest
  17. @Katystopeju mnie na całe małe miasteczko jest jedno stanowisko
  18. Tak z innej mańki...wczoraj gość mi oklejał szyby i oczywiście na klapie dookoła na kropkach nie siadło. Twierdzi że jak woda odparuje to siądzie na pewno, trzeba dać 2-3 dni. Faktycznie tak będzie, czy szykować się na reklamację? Akurat nie mam żadnego doświadczenia w tej kwestii, bo poprzednie auto miało przyciemnione fabrycznie, a wcześniej nigdy nie przyciemniałem.
  19. U nas miasteczko zainwestowało w 2 autobusy elektryczne...jak przychodzi zima, taka prawdziwa ze śniegiem i mrozami, to jest przesiadka na spalinowe Że ta zima była "zimą" to się obyło bez podmiany sprzętów
  20. "Nie bo nie" pewnie w 90% przypadków wynika z prozaicznego powodu...po prostu są drogie i ludzi nie stać na zakup takowych Średnia wieku samochodów w Polsce to ile teraz? 15 lat? Wynika ona przecież nie z tego że lubimy starymi autami jeździć, a z tego że po prostu nas jako społeczeństwo na takie stać. Ale większość woli powiedzieć "bo nie" zamiast przyznać, że najnormalniej w świecie stać ich tylko na auta z czasów gdy elektryków nie było, albo były w powijakach.
  21. W ogóle te chińczyki to coraz fajniejsze robią...dziś jakiegoś (nawet nie wiem co to za marka ) nawet oglądałem na parkingu biedry i naprawdę toto ładne było
  22. @lesiu155z tym, że tu kilku włącznie ze mną przyznało, że elektryk wcale nie jest złym rozwiązaniem Że ma wady? A są samochody bez wad?
  23. Niby sam se biję przeglądy, więc "kto by zabronił dać ciemny przód?" Ale odpuściłem i tylko tył poszedł w folię Jeszcze przeżyć ze 2 tygodnie i te kółka od wózka z biedronki wylatują i nie wrócą nigdy
  24. To samo...nie dociera
  25. @SuLac0nie napisałem że każdy w kraju posiadacz jeździ za tirem. Zarzuciłeś, że to mit sprzed lat. No jednak nie do końca mit, bo faktycznie akurat tak się złożyło, że niedawno jechałem tym odcinkiem i tak jechali, może nie ma przy S7 zbyt wielu ładowarek i stąd oszczędzali, nie wiem...nie sprawdzałem i sprawdzać nie mam zamiaru, bo nie mam takiej potrzeby. Moi klienci, którzy mieli okazję swoimi elektrykami jechać w dłuższą trasę (raczej 4 cyfrowa w jedną stronę) mówią że nigdy więcej, nie wiem... może to zakamuflowani miłośnicy diesli "tysiącdwieścienajednymbaku" którzy kupili elektryki by je oczerniać 😅😂😆
×
×
  • Dodaj nową pozycję...