Skocz do zawartości

LeBomB

Użytkownik
  • Postów

    3 317
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

2 152 wyświetleń profilu

Osiągnięcia LeBomB

ITH Sigma

ITH Sigma (5/5)

2,3 tys.

Reputacja

  1. Nie olewam, tylko wiem do czego dążysz, a moim zdaniem jesteś w błędzie po prócz tego co widzisz nie znasz właśnie teorii, to powoduje, że nie zawsze to co opisujesz jest tym co Ci się wydaje. Ok, pospieszyłem się, bo myślałem że już to wprowadzili do PUL w pełni, bo konsultacje społeczne skończyły się w większości z powodzeniem w 2025 roku. Na ich podstawie większość lasów Otomińskich miała zostać wciągnięta jako lasy o zwiększonej użyteczności społecznej. Na pewno się dobrze przyjrzałeś? Rok 2018 Rok 2023 Różnice w zasadzie niewielkie. Powycinane wcześniej placki zostały miejscami nieco powiększone, w niektórych miejscach widać jak las odrasta, W niektórych widać, gdzie tnie się dla pozyskania drewna. To ja Ci dam ciekawsze dokumenty i mapkę. Tu masz komplet informacji. Projekt PUL na lata 2026-2035, mapki, wszystko. https://kolbudy.gdansk.lasy.gov.pl/urzadzanie-lasu Tu masz mapę wszystkich nadleśnictw z ich podziałem na sektory itd. zaraz wyjaśnię https://www.bdl.lasy.gov.pl/portal/mapy Tu masz plan cięć w nadleśnictwie Kolbudy na 2026 https://kolbudy.gdansk.lasy.gov.pl/documents/17273872/53755213/Plan+cięć+na+2026/2d5dbc09-e1c1-931d-61fb-b0bf0106f934 Te adresy co tam są wymienione znajdujesz na mapce z linka wcześniej. Przykład 15-06-2-09-19 -b -00 oznacza: 15-06 – Nadleśnictwo Kolbudy (kod Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku to 15, a samo Nadleśnictwo Kolbudy ma numer 06). 2 – Obręb leśny: Obręb Kolbudy (część dawnego nadleśnictwa). 09 – Leśnictwo: Otomin. 19 – Numer oddziału (główny kwadrat podziału lasu). -b – Wydzielenie (konkretny, mniejszy fragment lasu wewnątrz oddziału). -00 – Wskazuje na brak podwydzielenia Jak sobie znajdziesz ten obszar to się dowiesz więcej Że to w większości zarośnięte bagno o obszarze 0,3 ha, bez konkretnej funkcji lasu pod względem lęgowym i siedliskowym, a z wcześniejszego dokumentu dowiesz się że ma być prowadzona rębnia IVd czyli rębnia stopniowa gniazdowa udoskonalona. Ty natomiast jak tam pojedziesz zobaczysz po prostu że wycinają placek lasu i niszczą ściółkę na dojazd maszynami. To Ci cały czas próbuję wytłumaczyć, że tak jak poprzednio rębnia rabunkowa była zła i tego nie neguję, tak obecnie mocniej patrzy się na ręce leśnikom. Jak sam widzisz, wszystko można sprawdzić i możesz nawet zażądać udostępnienia pewnych danych od nadleśnictwa. No zdziwienie, że nadleśnictwo to co wytnie to nie wyrzuca czy nie przerabia na trociny Tu możesz sobie sprawdzić szczegółowe mapy planowanych rębni w trzech obrębach TPK https://www.gov.pl/web/regionalna-dyrekcja-lasow-panstwowych-w-gdansku/projekt-planu-urzadzenia-lasu-dla-nadlesnictwa-gdansk-na-lata-2025-2034 Znajdź gdzieś rębnie zupełne, powodzenia. No i pewnie zgłosili to do nadleśnictwa, prawda? Zgłosili czy nie? Skoro dzierżawią i im zniszczyli trasy na terenie dzierżawionym, to chyba mieli prawo? Czy może jednak umowa to dopuszczała? Co do wspominanej ulicy Słowackiego: Obszar który pokazałeś jest na planach rębni Wiesz co oznaczają te zielone kropki? Rębnię przerębową, czyli dokładnie to co pokazałeś na mapach jako zmiany Myślisz, że wygrzebuję sobie takie mapki i linki ot tak? Nie, też kiedyś interesowałem się tym, dlaczego lasy u mnie w okolicy są wycinane i siłą rzeczy poznałem mechanizmy jakie za tym stoją w większości przypadków. To pozwoliło trzeźwo spojrzeć na to, że nie każda wycinka to wycinka wyłącznie na pozyskanie drewna. Ty w moim przekonaniu trzeźwo na to nie patrzysz i po Twoich wpisach po prostu uważam, że masz podejście "widzę wycięte drzewa to rabunek". No wybacz, ale tak Cię postrzegam akurat w tej kwestii i tak, teraz co byś nie na pisał, to ciężko będzie mi zmienić opinię. Jeżeli chcesz się w tej kwestii u siebie w regionie udzielać społecznie to się udzielaj. Pisz do nadleśnictw, powołuj się na dostęp do danych publicznych, powstało u Ciebie w okolicy wiele inicjatyw w tej sprawie, dołącz do nich. Tutaj dyskutowanie dalej o tym samym nie ma sensu, bo nie pokazałeś żadnym zdjęciem, że obecnie w TPK czy innych okolicznych lasach u Ciebie odbywa się wycinka niezgodna z tym co zostało zaplanowane. Wcześniej może takie były, temu nie zaprzeczam. Że takie gdzieś w Polsce są prowadzone, też temu nie zaprzeczam, ale nie na taką skalę na jaką były jeszcze kilka lat temu, a na pewno nie w miejscach, które były bardzo sporne jeśli chodzi o ochronę przyrody. Jak w lasach Otomińskich wprowadzą strefy chronione to dobrze, jak nie, to jako lokalna społeczność, walcz o to. To jedyne czego nie doprecyzowałem we wcześniejszych wypowiedziach. Co do reszty, jak pisałem, nie wystarczy samo zdjęcie, albo sama teoria, tu musi się spotkać jedno z drugim, by pojąć cały mechanizm. Widziałem jedno i drugie, u Ciebie odnoszę wrażenie że widzisz tylko widzisz tylko jedno, bez niezbędnej teorii, co powoduje w moim odczuciu to, że błędnie oceniasz sytuację. Problem jest taki, że widziałeś po samym TVP. Jak ominęli część przepisów, to PiS zrobił awanturę, że nie stosują prawa i tak by było ze wszystkim po kolei. Nie ważne byłoby, że robiliby w ten sposób to co powinni, tylko przyklejono by im łatkę bezprawia, dyktatury i takie tam różne inne.
  2. Ponoć wyciekły dane z Fakturowni https://www.money.pl/biznes/wyciek-danych-klientow-duzej-firmy-od-faktur-ma-ponad-600-tys-klientow-7334707825813728a.html
  3. Po prostu co bym nie napisał, to byś skwitował w ten sposób, bo zdjęcia są niereprezentatywne i odbiegają od tematu. Co do zdjęć to kiedy były wykonane? Bo obecnie lasy wokół Jeziora Otomińskiego są objęte przepisami o lasach społecznych, czyli wycinka w celu pozyskania surowca nie wchodzi w grę, wchodzi wycinka w celu regulacji lasu, czyli wycinki obszarowe, zręby częściowe itp. Piszesz do mnie tak jakbym akceptował poprzednią rabunkową wycinkę, a tak przecież nie jest, bo rozmawiamy o tym co dzieje się w lasach po 2024 roku. Dlatego istotne jest to z jakiego okresu są to zdjęcia, ale w tym momencie możesz napisać już cokolwiek, bo nikt tego nie udowodni że to nie są zdjęcia sprzed np. 5 lat. Co więcej ponownie opisujesz rzeczy bo w praktyce coś widzisz, ale niekoniecznie to co widzisz jest tym co Ci się wydaje że jest. Sprawdź sobie np. czym jest trzebież wczesna, trzebież późna, trzebież pozytywna i negatywna. Widzisz tylko wycinkę i rozjeżdżanie ściółki przy pracach, ale pomijasz kompletnie cel tych działań. Jak pisałem, nie zgadzam się z rabunkową wycinką, ale nie wszystko co widzisz nią jest. I to jeszcze bez górniczych przywilejów
  4. @Bono_UG zdjęcie nr 1 - co mi po karczowaniu krzaczorów? Przecież tam nie ma powalonych czy celowo usuwanych drzew, a o przerzedzaniu już pisałem zdjęcia nr 2 i 3 pokazują mały wycinek, mogą być zrobione po wycince, albo po częściowym uporządkowaniu terenu po wichurze. Tylko to dalej nic nie zmienia, że to ciągle teren leśny. Nie dałeś nawet informacji czy to las gospodarczy, czy nie, a o to też się rozchodzi. Dałem ci cały dokument dotyczący gospodarki lasami, wszystkie potrzebne definicje żebyś mógł się rozeznać o rodzajach wycinek i po co, dlaczego i gdzie się dany rodzaj prowadzi. Ty dalej się upierasz że wycięcie części drzew w lesie to jego niszczenie nie rozróżniając czy obecnie jest to wycinka gospodarcza i w celu pozyskania surowca, czy wycinka pielęgnacyjna lasu mającego inne przeznaczenie.
  5. Poważnie za przykład podajesz las zniszczony przez żywioł? Tak wyglądał ten las po przejściu niszczycielskiego wiatru To chyba oczywiste że trzeba było wyciąć praktycznie wszystko, oczyścić teren i zasadzić drzewa na nowo. Ponadto tak, przeznaczenie terenu nie uległo zmianie, przez co dalej podlega odpowiedniej ochronie i gospodarce jako obszar leśny mimo iż po zniszczeniu trzeba czekać aż odrośnie. Także do żaden dowód.
  6. https://arslege.pl/pojecie-lasu/k110/a18964/
  7. I dobrze, niech się ludzie przekonają jaki to Konfederacja ma plan na Polskę. Wtedy sami wyjdą na ulicę, jak się dowiedzą, że z ich budżetami nie ma mowy o wolnym rynku, a tylko pozycja wyrobnika u bogatego.
  8. A co ma partia do tego? To Wałęsa był w PO? Co do samego Wałęsy to ok, szyte grubymi nićmi i widać na odległość po co to jest robione. Ale z czystej ciekawości poczytaj sobie czym jest wtórny analfabetyzm, dlaczego się pojawia, jak można go cofnąć wtedy stanie się jasne, dlaczego Twoje pytania mają odpowiedź "tak, są ważne"
  9. Ceny paliw robią dokładnie to o czym pisałem kilka dni temu. Była stagnacja ceny, bo nie było wiadomo czy prezydent podpisze czy nie. Nie podpisał, to cyk ceny do góry.
  10. Ale mnie nie interesuje twoja analiza, tylko to, że oparłeś ją na nagłówku artykułu, gdzie z dalszej jego treści nie wynika to co jest w nagłówku.
  11. @sino Zatem mowa o nowych i przebudowywanych drogach, by były projektowane w taki sposób by ich konstrukcja wymuszała ograniczenie prędkości.
  12. Nie w tym znaczeniu to napisałem, a w takim, że ta patologia dotyczy wszystkich rządów jakie były, łącznie z tym, ale przecież jak zwykle trzeba obracać kota ogonem. Wiele osób ma do dziś różnego rodzaju "lojalki" względem pracodawców. Biorąc pod uwagę koszty kształcenia dla budżetu państwa, w tym przypadku to powinna być lojalka wobec państwa. No ale to kolejny element, którego nikt nie wprowadzi, z obawy o bunt całej grupy zawodowej.
  13. A to tutaj to już typowo PiSu zapytaj czemu obejmuje również uczelnie prywatne, bo pierwszy pod tym względem był Uniwersytet Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie (wcześniej akademia) dopiero w 2016 roku i wtedy już ją objęły limity. Wytłumaczyłem, że to mechanizm mający co najmniej 50 lat, a ponoć funkcjonuje nawet od 1950 roku (trzeba by grzebnąć w stare ustawy z tamtego czasu) https://www.termedia.pl/mz/Luka-pokoleniowa-Nie-gigantyczna-dziura,29442.html
  14. @nozownikzberlina Takie rozporządzenia są wydawane od 2005 roku po zmianie ustawy o szkolnictwie wyższym, czyli jak chcesz się przerzucać, to było to za rządów SLD, a największe zmiany wprowadzono do niej w 2018 roku za rządów PiS i też nie usunęli takich zapisów. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/prawo-o-szkolnictwie-wyzszym-i-nauce-18750400/art-444 Samo limitowanie miejsc było jeszcze nawet w czasach PRL, zatem to żadna nowość, a wynika z dawnych kalkulacji centralnego systemu, który obliczał możliwości placówek medycznych i ich finansowania. Co obecnie jak wiemy dawno się już rozjechało, a i wyuczeni medycy u nas w Polsce nie mają obowiązku pracować w kraju. Jednak limity dalej zostały, bo jakby je zniesiono, a większość z absolwentów postanowiłaby zostać w kraju, to rynek by ich nie wchłonął, a studia medyczne stanowią jeden z największych kosztów edukacji wyższej (wykształcenie jednego studenta medycyny jest znacznie droższe od wyuczenia studentów innych kierunków). Kiedyś widziałem szacowanie kwot to w zależności od specjalizacji całkowity koszt może nawet dobijać do miliona złotych. Dlatego uważam, że jeżeli jest to edukacja publiczna i finansowana z budżetu, to taki absolwent powinien mieć obowiązek pracy w Polsce przez np. 5 czy 10 lat. Także przypisywanie tych limitów do nieudolnych działań jakiejś konkretnej partii, gdy jest to mechanizm sięgający jeszcze PRLu jest nieadekwatne do faktów.
  15. LeBomB

    jakie combo AV+FW?

    Jedni powiedzą że wystarcza, ja powiem że wszystko zależy od tego co robisz na kompie, jakich programów i aplikacji używasz, z jakich źródeł, czy testujesz coś, czy podłączasz różne nośniki z niewiadomych źródeł itd. Jeżeli jesteś przeciętnym użytkownikiem, to Defender jest wystarczający w większości przypadków pod warunkiem że aktualizujesz regularnie system. Jeżeli potrzebujesz czegoś więcej, ale comodo Ci wystarczał do tej pory, to też będzie dobrze. Ja osobiście używam od ponad 10 lat ESET i nie narzekam, ale moje użytkowanie komputera wykracza daleko ponad standardowe, dlatego sam defender jest dla mnie niewystarczający.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...