-
Postów
575 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
2 212 wyświetleń profilu
Osiągnięcia Isharoth
Wyjadacz (4/5)
600
Reputacja
-
Isharoth zmienił(a) swoje zdjęcie profilowe
-
Dokładnie. A i zamek mógłby być ciekawszy. Np. ruchome schody były rozczarowaniem. Gdyby twórcy poświęcili więcej uwagi zamkowi i jego okolicom np. Hogsmeade, zamiast jechać na wygasłym już hype openworldów okraszonych ubisoftowymi zapchajdziurami, to gra byłaby znacznie ciekawsza. Piszę to jako fan HP który kupił HL na premierę. Bawiłem się dobrze, ale nie mam żadnego impulsu żeby wracać do tego tytułu. A wracam dość często do klasyków jak np. HP1 i 2 na PC. Liczę że mimo wszystko nadal będą wychodzić gry z tego uniwersum, ale nie chcę żeby teraz wszystko było robione w tym samym stylu. Wolałbym żeby walka polegała mniej na strzelaniu z różdżki jak z karabinka maszynowego, a bardziej na umiejętnym wykorzystywaniu czarów jakie zna nasz bohater. Wolałbym żeby było jeszcze więcej czarów do wyboru i jeszcze więcej ukrytych przejść i komnat, które możemy odkryć za pomocą tychże czarów. To byłoby znacznie ciekawsze niż rozwiązywanie zagadek Merlina po raz setny.
-
Cześć, Muszę na dniach zamówić jakiś fotel ergonomiczny, ale kompletnie nie mam pojęcia co wybrać. Nigdy nie kupowałem droższych foteli. Ten który mam teraz był najdroższy i kosztował ok. 1000zł i wytrzymał najdłużej. Tym razem chciałem kupić coś porządniejszego, ale zastanawiam się czy warto płacić 3 tys. zł za Ergohuman 2, czy jednak może znajdę coś równie porządnego do 1500-2000zł. Podzielicie się z czego obecnie korzystacie i czy moglibyście to polecić?
-
To jest prawdopodobnie powrót do głównej serii Divinity. Ostatnia gra z tej serii wyszła bodajże w 2009 roku? W końcu coś innego niż DOS, które są fajne, ale ile można.
-
Jak ogram go kiedyś drugi raz, to będzie zupełnie inna gra niż na premierę.
-
Naprawdę warto. Mnie ten upgrade przekonał żeby dać drugą szansę Zeldzie TotK i nie żałuję A jak masz monitor/TV z HDR to tym bardziej, bo Switch 2 może wymuszać HDR w dosłownie każdej grze. No i te nowe joy cony są dla mnie wygodniejsze. Ogólnie konsolka mocno na plus względem poprzedniczki, boli jedynie brak OLED. No i bateria mogłaby dłużej trzymać, ale jak na moje granie, to i tak wystarczy.
-
Wybór padł na ATH-A990Z. Z tego co czytałem, to może być dla mnie dobra opcja. Dam znać jak już je dostanę i przetestuję. UPDATE: Pierwsze wrażenie super, to chyba to co chciałem To ma potencjał na upgrade nie tylko względem Beyerek, ale również tych moich K550 MKIII
-
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Isharoth odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Japończycy chyba przespali zmierzch mody na 'typ ciała A' i 'typ ciała B' i nadal wrzucają te głupie określenia do kreatorów postaci w swoich grach. W sumie to ich gamedev zawsze był zacofany pod wieloma względami. Pomijam już sam fakt, że taki podział nie ma najmniejszego sensu i nigdzie się go nie stosuje poza grami. Wyobrażacie sobie gdyby w filmach gadali 'muszę pójść do typu A i coś załatwić'? -
@Element Wojny Wydaje mi się że jak olejesz endgame tryby, to w ogóle nic nie trzeba farmić, grindować, ani wydawać kasy. Wtedy bardziej gra się jak w jakąś zwykłą singleplayer gierkę, tylko że za eksplorację żadnych sensownych nagród nie dostajesz, poza walutą do gachy. W HSR odbiłem się od fabuły w Amphoreus (wersje 3.x). Strasznie ciężkim językiem są tam napisane dialogi. Przez większość czasu nie chciało mi się śledzić o czym oni tam gadają, a często nawet nie rozumiałem co się dzieje. Ogólnie to jest mój problem z chińskimi grami, ale tutaj to już był absurd. DNA też spróbowałem i nawet się wciągnąłem. Jednego dnia prawie 10h przesiedziałem. Ale szybko mi przeszło. Gierka całkiem przyjemna, może spodoba się jak ktoś lubi grind w grach typu Warframe. Ja w sumie kiedyś lubiłem grindować w grach. Sporo w MMO grywałem. Dziś wolę pograć w zwykłe singlówki. Zauważyłem że gry usługi strasznie mnie męczą i czuję się w nich jakbym miał drugą pracę, zamiast robić coś dla przyjemności.
-
Wiem i m.in. dlatego mam już dosyć gachy, szczególnie od Hoyoverse. Zostawiłem sobie jedynie Genshina bo w pewnym momencie grałem już w 3 czy nawet 4 gache To pochłaniacze czasu wypełnione FOMO mechanikami, żeby przekonać do wydania kasy. Mają czasem fajne elementy rozgrywki, ale niestety na dłuższą metę widać coraz więcej wad. Genshina zostawiłem tylko dlatego że w końcu po 5 latach fabuła zaczęła być ciekawa i zaczęli poruszać coraz więcej rzeczy z głównego wątku. No i sama narracja trochę się poprawiła. Zdziwiłem się że z zaciekawieniem przez 8 godzin robiłem najnowsze main story. A ja tam dość mocno w lore siedzę, bo świat jest akurat bardzo ciekawie napisany i złożony. Ale nie robię tam wszystkiego. Eventy i endgame już trochę olewam. Daily w ogóle nie robię. Te czasy kiedy pracuję w grze już dla mnie bezpowrotnie minęły. Szkoda mi czasu A gdzie już jesteś w Star Railu? Zastanawiam się czy dobiłeś już do tego momentu gdzie bardzo mocno odbiłem się od robienia fabuły. Kupiłem sobie ten remaster Obliviona, bo od dłuższego czasu ciągnie mnie do TES, a 6 to chyba się nie doczekam. Ale kupiłem go taniej niż jest na Steam. 250-300zł to dla mnie chora cena jak za remaster starej gry, jaki by on nie był. Póki co gra mi się dobrze. Oczywiście standardowo skończyłem złodziejaszek/skrytobójca i lecę Mroczne Bractwo
-
Pokazali trochę nowych scenek. Bardzo fajny materiał, daje trochę nadziei. Nawet przewinęły się kwestie dialogowe które są pozmieniane względem oryginału i całkiem nieźle wyszły. Ciekawe jak będzie z tymi kultowymi tekstami jak np. 'przyszedłeś tu tylko dlatego aby móc pocałować Gomeza w dupę'
-
Pogrywam sobie czasami w Zeldę: TotK, ale ogólnie trochę się wypaliłem grami. Nie mogę teraz znaleźć nic na co miałbym ochotę, nawet ze starych gier do których lubiłem wracać. Premiery do końca roku też nie napawają optymizmem. Ciekawe co przyniesie 2026.
-
Nie powiem, bo nie grałem teraz, ale wydaje mi się że było wręcz przeciwnie, czyli walka była bardzo łatwa. Ja oczywiście grałem w KCD1, więc byłem już trochę wyuczony tego systemu walki. Ale jak ubierzesz się jak puszka i nie popełniasz jakichś głupich błędów (np. bezmyślne spamowanie atakami aż stracisz staminę i się odsłonisz), to będziesz praktycznie niezabijalny. Mało kto będzie w stanie przebić się przez taki pancerz. W sumie jest to dość realistyczne
-
Nie sugerujcie się aż tak bardzo tymi grami. Słuchawki po prostu mają być uniwersalne. Nie gram w żadne gry competitive typu CS itp. Po prostu gram sporo w różne gry, w tym na gry na Switchu, ale najbardziej zależy mi na tym żeby muzyka brzmiała tak jak chcę, czyli coś podobnego do AKG K550 MKIII albo lepszego. Dzięki za propozycje. Mam już z czego wybierać, więc jeszcze się zastanowię i może w przyszłym tygodniu coś zamówię. Albo jeszcze poczekam na promki
-
Niestety, ale mam dość głośnych sąsiadów, więc ciągle będę słyszał hałasy, które zamknięte słuchawki trochę wygłuszą. Nie wiem jak będzie po przeprowadzce która będzie... jakoś niedługo Ale wolę nie ryzykować. No i zakładam że w otwartych słyszę wszystko dokładnie tak samo jakbym miał zdjęte słuchawki. Więc będę też słyszał szum wentylatorów z peceta i monitora. Tu by było więcej pieniędzy do zainwestowania żeby móc komfortowo korzystać z takich słuchawek. Stąd były moje obawy Ale nie ukrywam że kusi.
-
Z tych wszystkich zapisałem sobie właśnie ATH-AD500X, choć nadal mam wątpliwości, bo jestem raczej przyzwyczajony do słuchawek zamkniętych i łatwo mnie rozpraszają dźwięki z zewnątrz. Jeszcze to przemyślę. Dzięki. A co myślicie o ATH-A990Z?
