-
Postów
5 510 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Treść opublikowana przez Reddzik
-
Ja nie mam samochodu, więc sobie nie pojadę kilka km gdzieś do jakiegoś pojemnika czy instytucji by zdać ubrania. Dla mnie to jest bezsens. Niech się chędożą. Na terenie miasta mogę się przejść ale jak pisze nie mam pojęcia gdzie to zanieść, nie było informacji o tym, do innej miejscowości nie zamierzam się udawać.
-
Co do tych butelek, to nie raz mnie wystraszyły jak nagle coś strzeliło, a to butelka się wyprostowała, bo kilka minut wcześniej przygniotłem dolewając sobie wodę do szklanki. Czasem tak głośno strzeli, że idzie się wystraszyć. u nas nie ma pojemnika na ubrania, nie widziałem i nie mam pojęcia gdzie jest, o ile jest.
-
Takie coś może denerwować, jak pójdę na zakupy albo specjalnie np zanieść reklamówkę butelek i mam np ponownie wracać z nimi, bo automat nie działa, to będzie problem, dla mojej mamy to zapewne duży problem, ona po zawałach z kardiowerterem z 30% jak nie mniej wydolnością, do biedry chodzi z postojami ewentualnie siada na ławeczce ale do Lidla Kauflandu dla niej za daleko. Jakby miała tak latać z torbą bo nie działa automat to lipa. Na szczęście ja jeszcze nie narzekam, więc póki co ma mnie do pomocy. Dlatego napisałem, póki co nie oceniam, zobaczę w praniu jak to wygląda i będzie funkcjonować.
-
Na bogato, bo steam
-
Co do mnie to ja biorę z 3-5 butelek wody bo na więcej nie mam miejsca, ja to targam w plecaku albo/i w siatce, wszystko zależy czy muszę wziąć mleko, inne zakupy, które zabiorą miejsce dla butelki z wodą. Oczywiście robię run po samą wodę, to też się zdarza. Więc taka wycieczka do sklepu potrwa dłużej zależnie od kolejki do automatu, bo wpierw będę musiał pozbyć się butelek zanim zakupię nowe. Teraz zamiast stać w kolejce do kas samoobsługowych będę stać w kolejce do automatu by zdać plastikowe butelki. Ot cała filozofia zakupów. Jak to wyjdzie w praniu to się dowiem w swoim czasie.
-
No ale zajmuje miejsce dla nowej, trzeba będzie brać torbę z butelkami by wpierw opróżnić miejsce gdzie ustawiam butelki z wodą. Za każdym razem będę musiał targać siatkę czy dwie do sklepu, jak to wyjdzie w praniu to się zobaczy, póki co nie sprawdzałem sklepów, bo nie ma mnie w domu. Sprawdzę za kilka dni jak wrócę.
-
Teraz zobaczymy, będzie kwik, bo ja mieszkam w mieszkaniu 35.7m2 i nie mam miejsca na składowanie plastików, na worki starcza ledwo co w kuchni. Na razie trzeba będzie się obeznać co i jak, najwięcej zakupów robię w Biedronce, do Lidla Kauflandu nie chce mi się łazić.
-
Scam taki sam jak ze złota piłka Lewandowskiego. Nie będzie GOTY jako gra roku, obstawiam że wielkie AAAA posmarowały by Clair nie wygrało.
-
Scam! nie będzie GOTY jako gra.
-
Pamiętam stare czasy jak się zbierało makulaturę czy butelki i szło się oddać i miało kilka złoty dla siebie, a teraz wielkie halo i problemy.
-
Jeśli konsola, to czemu to MH Wilds czy Sonic które są multiplatformowe? W takim razie gdzie jest Clair? Przecież to by wygrało na luzie.
-
Szczególnie, że te 75zł to połowa tego co niektórzy dali za wersję od intela.
-
-
Nie lubiłem CSa, prawdzie coś pograłem po lanie jak byłem u kuzyna kuzyna, wtedy poskładał z 3 kompy i pograliśmy ale tylko tyle, więcej czasu pograłem w Unreal Tournament z kuzynem w kafejce. CS na steamie raz odpaliłem, ale nie pasowało mi i wywaliłem, do tego brak przybliżenia celownika, gdzie byłem przyzwyczajony z innych fpsów. Swego czasu grałem w mmo, np Kalonline. Lineage 2 c3 privy itp. Tu zjadłem najwięcej godzin.
-
No może bym rozważył zakup jak chcesz sprzedać
-
Też bym pograł ale nie kupiłem, to nie będzie grania.
-
-
Miał być patch, a dokładnie fix. Widziałem na kanale yt u tego co tu nie raz wrzucałem ale nie wchodziłem w szczegóły.
-
Odin pisał, że grafa jest nierówna, Tsushima ma to samo, a że mamy coś podobnego to nie dziwota, że bywają takie „smaczki” graficzne na PS5, nie każda gra jest jak Horizon czy inna gra, która może pochwalić się jakością. Według mnie nie ma źle, a gameplay na 1000% wszystko rekompensuje, czyż nie?
-
Nie gram w typowym 120fps, bo nie mam topowej grafiki i nigdy nie będę mieć, a ja i tak wolę włączyć RT czy inne bajery które zabiją fps, bo to dla mnie jest większym plusem. Oczywiście gdzie mogę to gram w większym klatkarzu ale wiele gier jest niedorobionych, to nie da rady grać w wysokich fps. Do tego w takich grach czy to PC czy konsola lubię grać na padzie, a tu nie ma takiego efektu płynności jak „machając” myszką. Włączam też FG bo bywa płynniej jak jest to dobrze wkomponowane w grę. Mnie kuje jakość grafiki jak np brak cieniowania w DL the Beast aniżeli fpsów, ja tam mam blokadę na 80fps, by grafa miała poniżej 200W inaczej dużo siorbie mimo uv.
-
Na szczęście ja tego nie mam. Yotei się ogra na konsoli, ostatnio grałem na konsoli i nie odczuwam problemów. Zazwyczaj do grania na padzie i tak jest ok.
-
Jak masz GPU od NVIDIA to powodzenia, bo gra potrafi crashować, straciłem ochotę to kończyć więc program na ps5, jest crossplay.
-
What? Co ma SH do tego, to jest Tsushima/Yotei, to nie ma nic wspólnego z SH F tym bardziej z walką, która w obu tytułach polega na czym innym Pewnie to był żart no ale musiałem.
-
Grasz na zwykłym ps5? 30 czy 60fps? Jak się podoba? Pisałeś, że czasem nie jest najlepiej- nierówna grafika.
