Skocz do zawartości

crush

Użytkownik
  • Postów

    3 687
  • Dołączył

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez crush

  1. To jednak też fapasz? 🤔
  2. Ale jak to??? Kampania wycelowana w "szeroki rynek" nie dość, że nie odniosła skutku, to jeszcze pogorszyła sprawę? Przecież DEI otwiera firmę na jak największą liczbę klientów?
  3. To jest fakt. Fakt który nie ma nic wspólnego z byciem pro-rosyjskim. Ty mieszasz pojęcia. Wracamy do niekompetencji. I ja na tym kończę, a Ty dalej wrzucaj szurskie tezy rodem z Republiki.
  4. ☝Idealny robol. Można go rąbać w kakaowe, a on nawet nie piśnie.
  5. Zupełnie jak ludzie z Konfederacji zacząłeś wszędzie widzieć spiski. A ile jest tych mężczyzn z topki? 0.001%? Rzecz w tym, że to się nie kończy haremem. Bo ten książę poprzebiera i znajdzie tą jedną księżniczkę, a z tylu zistanie 10000 starych kociar czekających na swoją kolej.
  6. Cieszy mnie, że eunuch też coś dla siebie znalazł. 👍🏻 Gra nie wygląda demograficznie jak Kalifornia. Wszystkie postacie są atrakcyjne. Dialogi nie kłują w uszy. Nie ma patetycznych dialogów odnoszących się w nieudolny sposób do problemów pierwszego świata. Dziwnych postaci które totalnie nie pasują do settingu. To jest właśnie idealny przykład gry która nie jest woke. Ale z Tobą rozmowa jest jak ze snopkiem siana. Zafiksowałeś się na jakichś listach z których nikt tu nie korzysta i tak sobie stoisz i się sypiesz.
  7. Nie wylewam żali bo mnie to nie dotyczy. Pomijając dane anegdotyczne - skądś te dane z apek się biorą.
  8. Przypominam, że rozmowa rozpoczęła się od dzietności i związków. Więc jak najbardziej mieści się w temacie polityki. Czepiam się każdego idiotycznego zachowania. Ale tu przeszliśmy do rozmowy konkretnie o wymaganiach. I niestety ale to kobietom bardziej odwaliło w tym kontekście. I podejrzewam, że Twoje niezrozumienie tematu wynika właśnie z tego, że Ty już osiadłeś. Ja mam inne doświadczenia z singlami dookoła. A osobiście to mnie to generalnie zwisa. Luźna dyskusja.
  9. Tylko tu bardziej chodzi o hipokryzję. Jaki jest chłop, każdy widzi. To nie jest żadna tajemnica. A tu z jednej strony głębokie przemowy o szacunku do siebie i wymagania, a z drugiej prostactwo. I jasne. Mówimy o jakiejś części społeczeństwa, a nie o całokształcie. Tylko można odnieść wrażenie, że ten trend ma raczej tendencję zwyżkową.
  10. Problem w tym, że to działa w dwie strony. Chcesz księcia? Musisz być księżniczką. A teraz z każdej strony płyną peany w stosunku do kobiet. I stąd ten wypaczony obraz i wymagania. Bo przecież każda kobieta jest strong, smart i independent.
  11. To są dane z apki okcupid. I jasne, że te dane będą dotyczyły głownie osób korzystających z tego typu apek. Problem w tym, że te aplikacje raczej nie odchodzą w niebyt więc dają jakiś obraz sceny związków na zachodzie.
  12. Posiadanie standardów powinno być podstawą. Ale skoro to teraz wygląda tak: To coś tu się ostro poprzestawiało.
  13. Maciak nic nie znaczył, nic nie znaczy i nic znaczyć nie będzie. Mimo to mam nadzieję, że mu towarzysze naparzą czaju w ramach podarku za współpracę.
  14. Ale to już było tu poruszane. Jeśli jedna strona ci mówi, że pora żebyś zajął tylne siedzenie i wsłuchał sie w jazgot macicy, a druga kłamie ci o tym jakim królem nie będziesz to wybór jest prosty. Feminizm się wypaczył. Rozwiązał na zachodzie podstawy dla których powstał i przeszedł w tryb zdobywania wpływów. To już od dawna nie ma nic wspólnego z równością. Sensowna, prawdziwa forma istnieje w krajach typu Iran. Czym w sposobie prowadzenia dyskursu różni się Korwin czy Czarnek od zatwardziałych feministek? Niczym.
  15. Powagi nie ma już od dawna. I raczej nie wróci z rąk żadnej z opcji. Nas również to dotyczy. Witaj w nowym świecie staruchu.
  16. Jednak zbyt skomplikowany koncept jak widać. Niczego innego się nie spodziewałem. Popieram Stanowskiego. Tylko walki w klatkach.
  17. Zniszczę Ci mózg. Ja też jestem za związkami partnerskimi. Zawsze byłem i to się da nawet sprawdzić na PCL. Także ta Twoja ironia i ogólna ocena charakteru to trąci zdechłą rybą.
  18. Ale Ty jesteś głupi. Niesamowite wręcz.
  19. Ale ja nie twierdzę, że nie ma dzieci z zaburzeniami. Ja mam problem z dwoma kwestiami. 1. To się po prostu stało modne. 2. Każdy, nawet najmniejszy aspekt musi być przesadnie analizowany i rozdmuchiwany do formy problemu. I tu się rodzi pytanie ile tych zaburzeń to realne problemy psychologiczne/psychiatryczne, a ile normalne wyboje rozwojowe. Wybacz ale ja w misyjność jako podstawę medycyny przestałem wierzyć dość dawno temu. Szczególnie w kwestiach tak niematerialnych jak psychika. A kota też można zagłaskać na śmierć.
  20. Nie szanujesz kreatywnej wizji i geniuszu w obsadzeniu tej roli wybitną osobą aktorską.
  21. Ale Ty bełkoczesz. Mowa była o rejestracji samobójstw. Tego się nie zgłasza.
  22. Ja bym użył innego określenia niż empatyczni. Wyśmieje trupa? I przez to wpisze inną przyczynę? Co Ty bredzisz? Ja wierzę, że jest coś takiego jak zdrowa dawka konserwatyzmu. Tłuczenie dzieci jak worek treningowy jest idiotyczne podobnie jak latanie z 7 latkami na terapię. A tego drugiego widzę wokół co raz więcej.
  23. A Ty na reddit bo idealnie tam pasujesz. Wstyd dla kogo? Dla policjanta który ma to w dupie? Ja nie chwalę tych dziur za całokształt, tylko zwracam uwagę na pewne ciekawe zależności kulturowe.
  24. Spod Twoich (pomalowanych) palców brzmi to jak komplement. Aż mi włosów na klacie przybyło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...