2 mapy? Wow faktycznie wysilili się i to bardzo. Nie ma to jak czekać tyle czasu na nowy opóźniony sezon tylko dla tych klaustrofobicznych map. Myślę że DICE może powoli zwijać mandźur po to co robią to jest żenada.
Kolego, nie chodzi że gra nudzi, tylko że jest niedopracowana i nic z tym nie robią. Cofnij się parę postów wstecz. Pytałem kąśliwie jak tam patch u DICE
Bo grasz pewnie infanty only?
Wow, imponujące. Tyle emocji, a ani jednego sensownego argumentu.
btw. Dobrze, że piszesz co Ci się podoba — przynajmniej łatwo zobaczyć, gdzie kończy się sens, a zaczyna frustracja.
Narqa
Wiesz to jest tak że po początkowym zachwycie, widzę coraz większe wady tej gry. Zgłaszałem już do DICE wielokrotnie różnego rodzaju błędy, a co z tym robią? Jak widać nic. Community manager jest całkowicie do bani, tak samo jak osoby odpowiadające za testy patchy i osoby tworzące patche. Gra to swoisty zardzewiały wrak, którego moim zdaniem nic już nie uratuje. No chyba że nagle ogłoszą program naprawczy jak było z Cyberpunk w co wątpię.
Po pierwsze to zbastuj trochę, nie jestem Twoim dobrym kolegą. Jasne to jest forum, ale pewne formy zachowań trzeba jednak reprezentować.
Po drugie. Widzę że każda krytyka gry uwiera Cię w dupsku, co jest swoistym ewenementem. Bez krytyki nie będzie poprawy gry, chyba że lubisz, jak ktoś sra Ci na pysk, a Ty mówisz że nic się nie dzieje. "Spoko" postawa.
Po trzecie nie masz widzę instynktu samozachowawczego, co widać w każdym poście o grze BF6.
Nie interesuje mnie drugi sezon tylko naprawa radaru w pojazdach latających. Ile im to jeszcze zajmie? 10 lat? A może przy sezonie 20?
Jak radar nadal nie będzie działał po tak długim czasie to pora zawiesić rękawice na hak i dać umrzeć tej grze.
Ostatni patch był kiedy 9 grudnia? Na dobrą sprawę mamy 11 styczeń i od początku grudnia zero patch-y. Gra jest martwa nie tylko przez małą ilość graczy ale nie ma już nawet supportu od deweloperów.
Spacerowanie w lesie jak jest śnieg to dla mnie osobiście wielka przyjemność. Jak jeszcze śnieg skrzypi pod butem to jest miód dla uszu
U mnie w Opolskim niestety śniegu tyle co kot napłakał. A pamiętam zimy jak trzeba było odśnieżyć podjazd to śniegu było tyle zawsze że człowiek się umęczył. Odśnieżył i za godzinę znowu napadało tyle samo.
Osobiście wolę właśnie jak jest śnieg i się utrzymuję niż ciapa i zgnilizna.
Ten filmik z wypadku to chyba w tym sławnym kanionie w Kalifornii. Tam każdy kto ma mocne auto i mocne moto lata do granic możliwości. Można powiedzieć że taka mekka szybkiej jazdy. Niestety jak to w życiu zdarzają się błędy i wypadki.
Szkoda faceta bardzo szkoda. Ale jadąc sportowym Ferrari na tego typu drodze musiał liczyć się z tym. Sam latam motocyklami które mają 200 KM i litr pojemności. Miałem ostatnio wypadek, szczęście w nieszczęściu złamałem tylko kość udowa. Ale z tyłu głowy zawsze mam że coś może się stać. Z drugiej strony dziwie się facetowi że nie poleciał tym ferrari na tor, tam są naprawdę najlepsze warunki na taką jazdę. Sam latam po torach np. Poznań czy Brno i lepszych warunków na szybką jazdę z zakrętami nie ma.