-
Postów
1 660 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez samsung70
-
możesz mi kupić dużo wody abym mógł zrobić w cholere bolusów abym mógł dojechać ostatniego bossa antumbry. swoją drogą bolusy czy rdzenie czy coś innego obłego mozna normalnie hodować bo są ziarna aby je zasiać tylko nie bardzo wiem jak a do tego sto godzin gry, a ja nadal nie bardzo wiem w jakim celu mam ten cały kuku pot- pewnie tracę wiele możliwości rozowju postaci
-
gra na bank będzie o wiele słabsza pod każdym względem, jedyne czym może będzie lepsza to fabuła, chociaż i to nie jest pewne i to nie wystarczy myslę, że wielu się odbije właśnie przez to jak wysoko Mesjasz ustawił poprzeczkę, po setkach godzin będą chcieli tego samego w innej grze a tu DREWNO... i nawet fabuła nie pomoże, sorki
-
hey siwym nie wiem jak u Was, ale u mnie właśnie pękło 100 godzin rozgrywki! ( Według Steam), a nadal jestem w siódmym rozdziale. Dla mnie ta gra to jest Mesjasz i zbawienie. Wreszcie RTX się na coś przydaje, w żadną grę od czasów ukochanego Wiedźmina 3 się tak nie wkręciłem! 100h przede mną i mam nadzieję, że kolejne sto również będę ogrywał z taką ochotą. Aby tylko starczyło mi tej gry do wyjścia GTA6 pozdrawiam graczy
-
czy zarówno STALKERA jak i METRO robią ukraińcy?
-
że co 2022 build?
-
Assassin's Creed Black Flag Resynced
samsung70 odpowiedział(a) na Phoenix. temat w Gry komputerowe (PC)
weź daj jakiś gameplay -
mi woda którego dnia porwała bandyte z bounty, spadl mi do rzeki, prąd go porwał i tyle go widzieli , mission failed
-
to pograne
-
kiedy idziesz do sklepu z zaopatrzeniem to uwierz, że to 800 czy nawet tysiąc może bardzo szybko pyknąć, ceny towarow nawet w grach są po^ebane. Hajs do ulepszania samej broni się nie przyda, bo poźniej trzeba uzywac artefaktów z czym się nie zgadzam, na nexus są fajne mody, aby trochę to obejść. artefakty do rozwijania postaci okej ale żeby ulepszac bron nieokej. pozdrawiam graczy wszystkich, zarówno tych nadal cieszących się gra, tych którym gra się juz przejada, oraz tych ktorzy już mają dość tej gry
-
daje post abym pamiętał pobrac demo i stestować
-
nie każdy grał w demo samolubie
-
a są monstra które chcą nas mordować? czy raczej maszyny i roboty?
-
przy premierze kilka lat temu, lub rok po ograłem chyba do 50 poziomu i grałem raczej solo, czy gra w obecnej formie dała by mi frajdę jesli lubie grać solo i jestem samotnym wilkiem? wielką frajdę sprawiła mi część fabularna- po której dopiero doszło multi, czy jakbym chciał teraz grać to czy w tych wszystkich dodatkach mogę sobie po prostu postawić na eksplor i historię a walki z bossami i eventy opcjonalnie?
-
mówiąc Dead Space, czy w tej grze i tym świecie będe jakieś monstra które nas przerażają na śmierć? Lubie SCI FI i lubię horrory, ale sim-opiekuna średnio siada. czekam na opinie graczy
-
-
czekamy na konkretne nageatywne wypowiedzi na temat gierki
-
hej, gra w to ktoś z tutaj obecnych? tak jak na Anno 1800 się śliniłem na każdy dodatek, tak tutaj zero zainteresowania, dla mnie to czasy są absoultnie nieinteresujące... jak kiedyś będzie w cenie jak 1800 za pełną pakę to wezmę, ale nie siedzi mi ten okres
-
po tak pieknych animacjach w Crimsonie i mięsnej soczystej walce, granie w to może być takim wehikułem czasu do premiery oryginału
-
cóż ja tych kulek w cholere wywaliłem przy walce z mieczem antumbry od tamtej pory tylko Ludviga uwaliłem z bossow, i tego z oblęzenia na zamku ale z nimi nie było tak trudno, ktoś gdzieś w materiałach na fb pisał, że bossy z linii fabularnej są niczym w porownaniu z tymi z side kłestow... by the way znajomek co ma 200h nabite, mówił, że gra to mesjasz i MIAŻDZY wszystko inne, dzisiaj jakiegoś ataku dostał, ze on pier*** grę, nie będzie w to grał bo bugi bo sramto, - powodem jest to, że gdzieś tam koło 12 rozdziału jest coś czego nie można przejść i trzeba stosować kody na nieśmiertleność . nie wiem o co chodzi bo nie chcę od niego spilerów, od Was również - ale rozbawiło mnie jego zmienne dziś podejście do gry bez spoilerow proszę
-
świat nadal mnie zaskakuje i fajnie się eksploruje, ale bossowie doprowadzają mnie do szału , mam chyba 85 h
-
to prawda, irytujace to dla mnie również
-
He... To chyba jeszcze sporo przede mną w tym siódmym. A już myślałem że czeka na mnie achievement tuż za rogiem 😂🔓
-
ile godzin na licnziku? ja jeszcze nie mam takiego etapu psychicznego, że odpuszczam, ale bossowie też mnie do szału doprowadzają. EDIT rozdział 7 i jego końcówka jest świetny, dzieje się Pauline . pozdrawiam graczy cieszących się grą.
-
a Ciebie co ugryzło? laserowe mróki czy jak ?
