Się śmiej, ale niedawno znalazłem informacje, że w Niemczech w Bawarii w latach 201x mieszkało małżeństwo w którym on był z pokolenia mojego dziadka (nie mogę znaleźć późniejszych informacji, ale raczej nie żyją bo wtedy mieli ponad 80 lat). Do tego duża część pokolenia mojego (pra)pradziadka żyło np w Berlinie. Nawet znalazłem fragment książki (albo artykułu z gazety) w którym był opisany wyścig motocykle kontra pociąg. Fragment artykułu przetłumaczony przez ChatGPT:
Dziadek Geuder opowiada
Źródło: Numer 11/1958
Wyścig motocyklowy przeciwko nocnemu pociągowi D-Zug, rok 1912
W roku 1912! W tym spokojnym czasie konie nadal dominowały na ulicach miast i wsi. Czasem można było zobaczyć motocyklistę, który mknął z prędkością 40-50 km/h albo naprawiał swój pojazd, starając się ignorować kpiny konnych i pieszych.