Skocz do zawartości

hubio

Użytkownik
  • Postów

    3 169
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hubio

  1. Rozumiem, że przez ten wpis przemawia przez ciebie własne życie, że musiałeś wiele lat temu uciekać z Polski za chlebem. Ty i wiele innych osób. Rzeczywiście takie osoby mogą mieć w sobie dużą dawkę rozgoryczenia, szczególnie teraz widząc 800+, minimalną prawie 4k, minimalne bezrobocie i kraj rozwijający się ze sporą pomocą ze strony państwa, czego jeszcze 25 lat temu nie było, a ludzie pracowali w obozach pracy na Zachodzie... Rozumiem to rozgoryczanie... Jednak zauważ, że obecnie w Polsce ludziom żyje się 10x lepiej niż w rosji, gdzie w 70% ludzie czasami nie mają nawet prądu i załatwiają się na podwórku. Moskwa i St Petersburg to inny świat, ale i tam wcale nie jest kolorowo. Większość rosji to poziom dużo, dużo, dużo niższy. A idąc jeszcze dalej w stronę Azji czy Afryki... ? Kontestuję od czasu do czasu rządy korpo w Polsce i na zachodzie... Niszczenie drobnych przedsiębiorców i spychanie ludzi do niewolników i ich zarządców harujących dla panów z wysp, ale pamiętam jednocześnie, że to wciąż najlepszy system do życia na całej planecie. Mógłby być lepszy, ale są gorsze. Jechałem ostatnio w Omsi 2 i tam był taki fajny plakat (nie wiem czy z reala czy wymyślony): Polska jest rajem dla 80% ludzi... z * i wyjaśnienie: "z takich kontynentów jak: Azja, Afryka, Ameryka Płd... A co do putina to dla swoich obywateli nie zrobił nic. Pensja minimalna od lat na poziomie 800zł. Rządy oligarchów. Wszechobecna korupcja. Prawo nie istnieje dla bananowej młodzieży z Moskwy, a za byle co np napisanie na FB o wojnie zamiast operacji specjalnej dla zwykłego człowieka - wysokie grzywny. Prześladowanie i wsadzanie do więzień opozycji... Mam wymieniać dalej? Np, że są całe mafie pedofilskie i jak dziecko jest z ubogiej rodziny i zostanie porwane to właściwie nie do odzyskania? Ale przede wszystkim jedno: my możemy sobie sami wybrać ten PO czy PSL czy PiS - mamy DEMOKRACJĘ! Ba możemy nawet wybrać Ciebie jak nie masz odebranego czynnego prawa wyborczego! Przekonaj do swoich poglądów z 30mln ludzi i będziesz sam zmieniał Polskę. W rosji za samą próbę zesłaliby cię do obozu pracy albo więzienia,, które - oj nie, nie nawet w ułamku nie jest tak humanitarne jak polskie. W rosyjskich więzieniach: gwałty, pobicia, zabójstwa to codzienność... Więzieniami rządzą recydywiści, którzy znęcają się i torturują innych współwięźniów... Do takiego miejsca byś trafił w rosji za samą próbę walki wyborczej z putinem...
  2. @VRman nie obraź się, ale czasami mam wrażenie, że tą wojnę i głównych aktorów oceniasz jak pięciolatek oglądający Avengersów Po pierwsze o wiele za dużo emocji i dziecinnych ocen. Po drugie za bardzo patrzenie zero-jedynkowo. A po trzecie gigantyczne spłycanie ludzi zarówno tu na forum (każdy kto ma inne zdanie "to ruska onuca") jak i przywódców światowych (Trump proruski, tamten nie pro-ruski). Naprawdę - jakbym słuchał 5 latka
  3. Donald Trump skrytykował postawę Rosji i Władimira Putina https://wiadomosci.wp.pl/trump-uderza-w-putina-zaczynam-sie-zastanawiac-7150283447245568a
  4. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zamieścił wpis dotyczący jego rozmowy z prezydentem USA Donaldem Trumpem. "Bardzo symboliczne spotkanie, które ma potencjał, by stać się historycznym, jeśli osiągniemy wspólne rezultaty. Dziękuję, prezydencie Donaldzie Trumpie! https://wiadomosci.wp.pl/zelenski-dziekuje-prezydencie-donaldzie-trumpie-7150249645046464a Muszę przyznać, że rzeczywiście bardzo wymowne zdjęcie. Aż łzy się cisną. Ukraina jest w bardzo złym położeniu. Każde wyjście fatalne i muszą wybierać pomiędzy mniejszym złem. Albo zgodzić się na oddanie Krymu, 3 zajętych obszarów i niemal poddańczą umowę w sprawie minerałów, brak NATO i jeszcze zmniejszenie armii albo ciągnąć tą wojnę mając perspektywę, że bez pomocy z USA mogą nie dać rady. W przypadku pierwszej opcji te wszystkie tysiące ofiar cywilnych poszłyby na próżno bo takie albo nawet lepsze warunki można było zawrzeć ze 2 lata temu. Z kolei druga opcja to dalsze ofiary. W Kijowie znów zginęły dzieci... To nie są liczby w statystykach - to są dzieci, które miały przed sobą całe życie. Czyjeś córeczki, synowie...
  5. @voltq jest na to sposób: nie nosić ze sobą karty do głównego konta, a jedynie jakieś kredytówki albo karty do subkonta z kieszonkowym. @GordonLameman po części można zniszczyć komuś życie, ale głównie jak się ukradnie dowód lub paszport bo zanim ktoś się zorientuje złodziej może na niego nabrać kredytów lub/i nawet popełnić przestępstwa... Były takie sytuacje w Polsce w stanie faktycznym.
  6. Absolutnie się z tym nie zgadzam! Są przypadki, że ktoś był "śmieciem" kiedyś np. z powodu uzależnienia i się bardzo zmienił i jest wartościową osobą. A przykładanie wartości do życia to nie tylko "lewacki humanitaryzm" ale i religia katolicka, chrześcijańska. Życie nie jest cenione jedynie w islamie, którego tak bardzo nienawidzisz.
  7. Owszem będzie... Mieliśmy już takie przepisy choćby w stanie Texas w USA w XIX i owszem strzelali... Chyba do dzisiaj ochrona własności jest w Texasie postawiona tak wysoko, że można strzelać A za jabłka w Wlk Brytanii też jak najbardziej strzelano do dzieci w XIXw co opisuje Dickens Dokładnie nie czytałem waszej dyskusji, ale tu stoję po stronie Gordona. Obrona Konieczna musi być adekwatna do zagrożenia. Przy czym chyba najbardziej znany przykład przekroczenia granic obrony koniecznej w Polsce to ten tych ludzi z tramsformatorami czy jakaś taka sprawa mi się hasłowo obiła o uszy i Prezydent pisowski ich ułaskawił. O innych przypadkach nie słyszeliśmy bo... sądy nawet jak jest przekroczenie to nie orzekają winy lub pewno nawet prokuratura nie kieruje aktu oskarżenia. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że idę na spacer z dziewczyną i typek chce ją zgwałcić, a ja się zastanawiam czy przekraczam obronę konieczną. Biorę kamień albo co tam mam i tłukę w typka póki nie zemdleje. Tak samo broniąc się w domu. Sytuacja jest bardziej skomplikowana jak się ma broń palną bo tu rzeczywiście można zabić więc oddałbym strzały ostrzegawcze, a jakby to nie pomogło to w po nogach. Jakby typek był pijany co jest bardzo często i by się nie przestraszał to w obronie siebie i bliskich nie wahałbym się strzelać... Dodam jeszcze, że w takich sytuacjach sąd każdorazowo ocenia sytuację. Oczywiście z powodu kradzieży portfela nikogo bym nie chciał zabijać. Ale przy zagrożeniu życia i zdrowia siebie i swoich najbliższych jak najbardziej. Każdy ma chyba też własny rozum, intuicję i sam instyktownie wyczuwa kiedy przekracza obronę konieczną, a kiedy nie. Załóżmy typka co chce zgwałcić mi dziewczynę glebuję i obezwładniam, traci przytomność więc jakbym go dalej bił to byłoby przekroczenie obrony koniecznej. Trzeba po prostu natychmiast wezwać policję. Ale też się zdarza, że człowiek pod wpływem szoku czy adrenaliny będzie bił póki nie odpadnie z sił i wtedy też może zabić, ale działał w szoku. I to wszystko potem analizują sądy i organy ścigania.
  8. Plan jak najbardziej do przyjęcia jeśli Ukraina ma katastrofalną sytuację jeśli chodzi o potencjał ludzki i militarny. Plan nie do przyjęcia jak Ukraina wie, że będzie w stanie pokonać a co najmniej SKUTECZNIE bronić się przed rosją kolejne kilka lat. A tymczasem z perspektywy zwykłego człowieka: https://wiadomosci.wp.pl/mamo-czy-dzis-umrzemy-kijow-otrzasa-sie-po-ataku-rosji-7149794283264608a No i jednak są wśród Ukraińców pragmatycy: Jak powiedział Kliczko, "jednym ze scenariuszy jest oddanie terytorium". - To nie jest sprawiedliwe. Ale dla pokoju, tymczasowego pokoju, może to być rozwiązanie, tymczasowe – stwierdził. https://wiadomosci.wp.pl/polityczny-przeciwnik-zelenskiego-o-ustepstwach-terytorialnych-ukriany-7149815844551264a Oby tylko za chwilę Załenski nie wsadził go za "zdradę"... Bo na Poroszenkę już nałożył areszt tymczasowy...
  9. Wasal wasalowi nie równy Nawet taki Kazachstan, który jest pod silnym naciskiem rosji od czasu do czasu pokazuje pazurki... W czasach proruskich prezydentów na Ukrainie były wolne wybory, demokracja itp. To nie jest zerojedynkowe: wasal i niepodległość. A na pewno nie w przypadku współczesnej rosji. Rzeczywiście Białoruś jest najmocniej związana, ale nawet i tutaj Łukaszenko potrafił się nie zgodzić na to co chciał wymusić putin czyli "zjednoczenie" obu państw co by de facto oznaczało wchłonięcie Białorusi przez rosję. Moim zdaniem można tu było na wielu płaszczyznach lawirować i to potrafił robić Poroszenko, a nie potrafił kompletnie Załenski.
  10. No chyba za bardzo nie wiesz kim jest Poroszenko. To patriota, który z bronią w ręku bronił Kijowa. Poczytaj lepiej. Tak samo osoby lajkujące. Można być patriotą, ale mądrym. Z moim osobistych doświadczeń w polskim wojsku jedyne za co codziennie dziękuję Bogu to to, że jesteśmy w NATO... I to tyle na temat polskiej armii
  11. Historia oceni politykę Załenskiego przed 2022... Nie chcę się wypowiadać bo widziałem już materiały, że Załenski chciał się dogadać jakoś z putinem jak i to palenie flag rosyjskich i stawianie się... putin to jest przerośnięty, zdemoralizowany bandzior z VIII kl., który gnębi pierwszaków... Czy te dzieci jakby mu ustąpiły i np codziennie dawały po 10zł to by ich nie pobił i okradł? Tego nie wiemy. Może tak. Może nie. Tak samo jest i tutaj. Mam jednak wrażenie, że od 2014r dyplomacja ukraińska nie robiła absolutnie nic oprócz głoszenia wszędzie, że Krym jest nielegalnie zajęty, a rosja to wróg. Chyba nawet nie było stosunków dyplomatycznych i ambasad... I od razu napiszę - nie - na tym nie powinno zależeć rosji, która jest silniejsza, ale Ukrainie... Jeszcze raz powtórzę - mam głębokie przekonanie, że gdyby był Poroszenko, a nie Załenski nie byłoby tej wojny. Załenski nigdy nie był politykiem. Nie skończył studiów politologicznych czy społecznych. Ani teorii ani praktyki w polityce międzynarodowej. Był aktorem... komediowym... wg Trumpa kiepskim... Do tego to dzieciak przy Poroszence i putinie... Naród Ukraiński wybiera sobie nie tych liderów co trzeba. Po odzyskaniu niepodległości 2x z rzędu wybierali proruskich, potem Poroszenkę i to było ok. No i Załenskiego... Dużo się w mediach i tym wątku mówi jak zła jest rosja i oczywiście słusznie, ale mało kto (może tylko Miller) analizuje sprawy wewnętrzne, a nie wygląda to naprawdę dobrze. Korupcja nawet w czasie wojny. Aresztowania przeciwników politycznych... Tymoszenko nawet siedziała w więzieniu... To nie jest wszystko tam tak jak należy...
  12. Ja jak i ty pewno za bardzo nie znamy się na prawie karnym w Danii, ale per analogiam z polskiego systemu prawa karnego, moim zdaniem w tym przypadku sąd powinien zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary albo odstąpić od jej wymierzenia, ewentualnie warunkowo umorzyć postępowanie... Generalnie mogłaby to zrobić już sama prokuratura czyli nie stawiać tej dziewczynie zarzutu. Jeśli podawany stan faktyczny jest prawdziwy tzn po prostu się broniła w ten sposób przed gwałcicielem i nie ma nic więcej w tej sprawie to absurdem jest karać ją za to, że miała coś owszem nielegalnego, ale coś co ją uratowało. Dodatkowo dziewczyna przeszła i tak traumę więc nie wiem jak sąd mógł tego wszystkiego nie uwzględnić. Ale powtarzam - o ile to był taki stan faktyczny jaki był tu opisywany - nieznany jej sprawca, a nie np. były chłopak i nie do końca jasne okoliczności. Ja nie jestem praktykiem, a nawet od dawna teoretykiem , ale jak jesteś praktykiem (no ok nie od prawa karnego tylko umów w IT ale pewno masz kolegów i koleżanki )to wiesz, że sądy nie mając do końca przekonania potrafią robić takie fikołki. Np nie uniewinniamy, ale warunkowo umarzamy itp.
  13. @crush a ja myślę, że mu to coraz bardziej wisi i powiewa... Jak się nie uda to po prostu wycofa się z jakiegoś pośrednictwa. Powie, że USA zrobiły co mogły, ale i teraz w zależności od rozwoju wypadków: albo z winy rosji albo Ukrainy albo obu; on niestety robił co mógł ale oni się nie dogadali. I generalnie to nie jest problem USA i dalej niech sobie robią co chcą... I moim zdaniem to prawda akurat, że dla rosji to ustępstwo - nie zajęcie całej Ukrainy bo pamiętajmy, że jeszcze z tydzień, 2 tyg. temu kreml mówił, że "cele specjalnej operacji wojskowej się nie zmieniły", a naciski oddolne np. blogerów wojskowych były takie: ani kroku wstecz... Myślę, że ruskie poczuły krew i mają rzeczywiście teraz ogromną przewagę i nie opłaca im się rezygnować. I wierzę, że Trump jak mówił - musiał wywierać duże naciski żeby i na to się zgodziły... Niestety Europa reprezentowana tu w tym wątku tak gremialnie, żyje w jakiejś bajce z przedszkola, że dobro zawsze musi zwyciężyć itp. Tylko jeszcze niech te lewicowe rządy narysują kredkami listy do putina aby skończył wojnę... Może poskutkuje bo ani sankcje nałożone na rosję ani miliardy wpompowane w Ukrainę na razie pomogły tylko w zatrzymaniu rosjan na jakiś czas, ale nie na żaden przełom...
  14. Trump stwierdził, że Rosja zaproponowała "duże ustępstwo" w postaci... rezygnacji z wzięcia całego kraju. https://wiadomosci.wp.pl/kuriozalne-slowa-trumpa-mowil-o-duzym-ustepstwie-ze-strony-rosji-7149650094918240a Nie ma się z czego śmiać... Sytuacja Ukrainy musi być naprawdę katastrofalna. Ta propaganda sukcesu ze strony ukraińskiej ile to rakiet nie zastrzelili co tu wklejacie nie może być żadną miara obiektywnego spojrzenia. Od paru miesięcy piszę o tym, że być może to tylko decyzja polityczna, że rosjanie nie zajęli jeszcze całej Ukrainy... Ja mam takie pytanie do większości osób z tego wątku: czy jak Załenski nie zgodzi się na te warunki pokojowe, Ukraina będzie dalej miała pomoc z Europy, ale tak za rok dwa lata Kijów będzie już rządzony przez rosjan to będziecie biadolić jaki to Trump jest zły? Pewno będziecie... Ale za kolejny rok Trump zostanie zastąpiony przez Bidena bis, który przeprosi za USA tylko, że... Ukraina już będzie pod okupacją rosjan... To nie tak, że chcę aby taki scenariusz się ziścił, ale jest on niestety bardzo prawdopodobny. Ukraina przegrana, okupowana z setkami tyś zabitych i rannych. I wtedy chciałbym poznać wasze zdanie - osób, które pchały Ukrainę do tej wojny... Ale miejmy nadzieję, że to wy macie rację i Ukraina się obroni bo ja wcale nie chcę mieć tu racji choć tego się obawiam.
  15. @MaxaM ale od teraz zmieni się bardzo dużo bo jak nie dojdzie do pokoju z winy Ukrainy (a właściwie tak to oceni Trump) to połowa pomocy zostanie cofnięta, a sama Europa może nie dać nadrobić tego + problemy z zasileniem żołnierzy. Nielogicznym jest zakładać, że 5xwiększe mocarstwo prędzej czy później nie pokona Ukrainy. Jest to na całe szczęście, na razie "później" ale to nie oznacza, że tak można bez końca.
  16. @drex1 nikt na świecie z wyjątkiem może debila z Korei Płn i z Iranu nie uważa, że Ukraina nie jest ofiarą napaści. Trump akurat użył słowa "Załenski nie zapobiegł" wojnie a zapobiec można zarówno chorobie jak i sąsiadowi, który chce cię napaść. Nie wnikam w to czy w ogóle mógł Załenski zapobiec czy nie bo to inna dyskusja i najpewniej nie mógł. Ale fakt jest faktem. Część osób z tego wątku nie jest w stanie ogarnąć, że na świecie jest bardzo dużo niegodziwości i zła i nie rozumieją, że nie zawsze można to zło powstrzymać. A jak nie można powstrzymać to trzeba się dogadać. Nikt normalny nie chwali ruskiego bandyty i każdy go potępia, ale nikt też IIIWŚ nie rozpęta z tego powodu. Taka jest prawda. A Ukraina albo się zgodzi na obecne, fatalne warunki albo przegra całkowicie. No chyba, że są pewni, że mogą np. jeszcze toczyć tą wojnę i z 10 lat z samą pomocą Europy. Wtedy to będzie miało sens.
  17. Nawet wtedy jakby ci zaczął SŁOWNIE obrażać dziewczynę albo żonę od k i opisywał co z nią zrobi? Albo o twoim dziecku przy nim by zaczął mówić SŁOWNIE, że jest np. grube i jest głupie? To wciąż byłaby wyłącznie twoja wina?
  18. O tych wszystkich problemach z Chińczykami wiem i macie rację, ale sytuacja wydaje się tak tragiczna w mieszkalnictwie, że być może trzeba sięgnąć po radykalne metody.
  19. @Karro owszem mam dość, ale skoro przez 3 dekady Polacy z deweloperki wykańczają innych Polaków - mieszkańców to trzeba coś tu zrobić.
  20. @Lypton wierzysz, ze deweloperzy tego nie ominą? Nie bądź naiwny... To są takie pieniądze, że będą za chwilę spółki matki, spółki córki i koszty będzie się tak wpisywać, żeby było ok. Papier wszystko przyjmie... Jakby rząd chciał rzeczywiście coś zrobić to by wpuścił szerokimi drzwiami Chińczyków, dał im zerowe podatki żeby wybudowali nam miliony mieszkań Automatycznie ceny by spadły... W gospodarce rynkowej nic tak nie działa jak demonopolizacja, która akurat w dzisiejszym świecie powinna być głównym zadaniem każdego rządu.. Jaka różnica pomiędzy budową w Chinach a w Polsce? U mnie na osiedlu ocieplenie jednego bloku trwało uwaga: 5 miesięcy (!)... W Chinach jeden blok zbudują w ciągu 2 miesięcy Ale w PL to Panowie Wielcy Budowlańcy to się cenią... Praca od 8 do 16 z wieloma przerwami... Papieros w ustach, w kieszeni ukryte piwko, a jak było ciepło to przy tym ocieplaniu to 3 pracowało, a 2 się gapiło tzn. przepraszam - nadzorowało... W Chinach dzień i noc się buduje 24h/7...
  21. Tamta sprawa jest chyba jeszcze bardziej złożona bo podobno Brytyjczycy niemal zabronili tego pokoju obiecując nieustające wsparcie. Oczywiście decyzja była Załenskiego, ale były naciski. No i wtedy liczył, że uda mu się zrobić skuteczną kontrofensywę... Pamiętasz(cie) jak właśnie od marca 2022 cały świat czekał na tą kontrofensywę? Plan był taki, żeby rosjan odepchnąć na swoje terytorium (oczywiście z regionów zajętych 2022, bez Krymu) i wtedy ewentualnie rozpocząć negocjacje. Poza tym wtedy przy pierwszym uderzeniu armia rosyjska obnażyła wszystkie braki łącznie ze słabym uzbrojeniem. Ukraińcy w pierwszej fazie świetnie sobie poradzili z najeźdźcami... Wtedy w marcu Ukraina szła na fali zwycięstwa więc akurat się nie dziwię Załenskiemu, że wyśmiał ten pokój. Natomiast tak od 2023, a już na pewno od początku 2024 kiedy widać było, że rosjanie się dozbrajają, unowocześniają sprzęt, sprowadzają Koreańczykom, a Ukrainie kończą się rezerwy + niewiadoma co do wyborów w USA - wtedy Załenski moim zdaniem powinien zacząć myśleć o rozejmie. Oddaniu Krymu itp. Natomiast skoro on nie chce nawet teraz tego zaakceptować jak bomby spadają na Kijów to tym bardziej wtedy. Już pisałem, ale powtórzę - Ukraińcy są bardzo zawziętym Narodem. Obawiam się, że będą walczyć póki rosjanie nie zajmą Kijowa. Przypłacą to całkowitym oddaniem Ukrainy i tysiącami zabitych i rannych. A potem będą robić partyzantkę choć znów jak wiemy z historii już stalin wiedział jak ich ukarać za bunt wywołując wielki głód gdzie ludzie zjadali się nawzajem. No i Ukrainie się odechciało buntować aż do upadku ZSRR... Niestety mentalność i cechy narodowe są dosyć ważne. To tacy trochę bardziej zawzięci Polacy... Bardzo mało pragmatyzmu... Nie oddam ziemi skąd nasz ród. Bóg, Honor i Ojczyzna... itp. A obecnie Załenski jedyne co już może robić to rozpaczliwie wołać o pomoc i liczyć, że wciągnie jakoś Europę w tą wojnę bo jest jasne, że USA już nie da rady. Oczywiście Europa nie da się wciągnąć... Znamienne są ankiety i sondaże w Polsce gdzie 65% Polaków uważa, żeby nie oddawał Krymu, ale jednocześnie 80% (i słusznie) nie chce aby nawet polskie wojsko było tam w ramach misji pokojowej. A w kampanii każdy kandydat deklaruje, że nie wyśle wojska polskiego do Ukrainy... To taka wg mnie trochę hipokryzja - walczcie do końca, dajcie się pozabijać, ale Krymu, którego i tak już nie macie od 11 lat nie oddawajcie . Będziemy was wspierać moralnie i wysyłać kasę i sprzęt ale walczcie sami... Dla mnie obecna postawa Europy to taki "wujek dobra rada"...
  22. Bez pokrycia? Więc dla ciebie Kosiniak Kamysz - nasz polski minister z MONu, który mówił o Ukraińcach w "drogich samochodach na każdym rogu polskich miast" i gigantycznych problemach z mobilizacją to teza bez pokrycia? Wiem, że nie szanujesz Trumpa, który powiedział wprost do Załenskiego - "kończą" ci się ludzie, na co on odparł, że ma "swoje problemy", ale wprowadzenie w Polsce przepisów mających zmusić Ukraińców do mobilizacji to już fakt. Więc owszem są tezy bez żadnego pokrycia, ale twoje. Nic nie jest przesądzone. Ukraina nie zgadza się na oddanie Krymu. Dowodzi to tylko tezom o których pisałem ja i @voltq, że emocje na Ukrainie biorą górę i oni podobnie jak my kiedyś nie potrafią być pragmatykami: https://wiadomosci.wp.pl/ukraina-powinna-oddac-krym-zaskakujace-slowa-bylego-premiera-7149475338484320a @TheMr. bardzo dużo ty i inni piszecie o propagandzie proruskiej, o onucach itp, a nie przyszło ci do głowy, że również strona ukraińska uprawia propagandę przedstawiając to wszystko co ciągle tu wklejasz - ile to samolotów i rakiet nie zastrzelili? Tuż przed 1939r władze Polski wmawiały Polakom, że mamy jedną z najsilniejszych armii świata i sobie spokojnie poradzimy z Niemcami... W czasie każdej wojny, każde państwo kłamie. Oczywiście w tym konflikcie od samego początku kłamie wyłącznie rosja, ale należy pamiętać, że i strona Ukraińska nie przedstawia wszystkiego obiektywnie. Więc ja bym się kompletnie nie podniecał tym co oni nie zrobili. A smutna prawda wygląda tak: https://wiadomosci.wp.pl/zelenski-skraca-wizyte-w-rpa-powodem-zmasowany-atak-na-kijow-7149508626102912a Kolejne 9 osób zginęło i dziesiątki są ranne w stolicy kraju.
  23. Ja zażartowałem, że koleś będzie sprawdzał wymiary i przyczepi się do kropki i przecinka, a on naprawdę kupuje linijkę i będzie mierzył... Nie do wiary! Tylko tym razem żeby nie skończył na dołku na 48, a potem sądy przyklepią działania policji. Żeby się nie zdziwił... Co do samych yoytuberów dużo można też wyczytać z komentarzy jego widzów, a tam od góry do dołu: "jechać z pałami", "dawać przeszkolenia pałom" itp. Ludzie co mają niemiłe doświadczenia z mundurowymi (nawet jeden w tym wątku dokładnie opisał swoją motywację do wspierania audytora) po prostu są szczęśliwi, że ktoś się za nich odgrywa.
  24. @Suchy211 ja bym nie powiedział, że to sprowadzanie do wspólnego mianownika. Nie zgadzam się też mimo wszystko żeby ludność cywilną i to jeszcze w kraju gdzie nie ma demokracji traktować na równi z władzą. Oczywiście wg wielu sondaży społeczeństwo rosyjskie popiera putina, ale ja bym tak obojętnie nie przeszedł wobec śmierci 50k. Tym bardziej, że wiemy, że były tam protesty i jest opozycja i Nawalny zginął w obozie pracy. Nie zapominajmy o tym. Oni wg tego co piszesz też by zginęli. Natomiast to raczej teoretyczno-etyczna debata bo bez wybuchu IIIWŚ i zaangażowania NATO nigdy żadne 50k rosjan nie będzie ginęło. Pociąg jeszcze nie odjechał, ale powoli odjeżdża bo ogromna pomoc idzie od 3 lat i Ukraina dzielnie się broni, ale nie ma żadnego rozstrzygnięcia, a do tego kończą się jej zasoby ludzkie, których żadną pomocą nie da się zapełnić. A Trump chcąc pełnić rolę negocjatora nie może jechać po ruskich jak Biden i reszta świata. Na ile tak rzeczywiście uważa co wiele osób mu zarzuca, a na ile to próba być negocjatorem dowiemy się może za 20 lat jak to wszystko się uspokoi i wyjdą jakieś pamiętniki kogoś kto to dobrze zna. Oddanie Krymu i tych 3 zajętych regionów zamiast wojny to jest coś co Ukraińcy powinni wg mnie poważnie rozważyć. Alternatywą jest dalsza obrona i to raczej bez pomocy USA. Wobec problemów z brakiem ludzi mogą przelicytować i może to się skończyć tak jak mówił Trump, że stracą cały kraj.
  25. A ty masz 5 lat, że uważasz, że jak się grzecznie powie dyktatorowi i zbrodniarzowi, żeby się wycofał to on tak się po prostu wycofa, mając przewagę w zasobach ludzkich i kilka razy większy kraj?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}