Ja na pewno będę w stanie znieść więcej mechanicznych bolączek niż otarć, czy rudej na potencjalnie młodszym niż obecne auto. Z ruda nie wygrasz, prędzej czy później wyjdzie nawet jak dobrze ogarnięty blacharz jest.
Mnie wkurza to, że te auta co wydają się bezpieczne w wyborze mechanicznie (Toyota I Honda np) mają problemy z ruda generalnie ja nie umiem zdroworozsądkowo wybrać auta. Gdyby SCT zatrzymały się na Euro 6 wybór byłby oczywisty, coś w gnoju z minimum Euro 6. Ale jak zaczynają się cyrki z Euro 6d za 4 lata to nie wiem czy warto się pchać w coś z niższą norma.
I wiem, że sporo przeciwników diesla jest ale w sumie tyle co ja mojego ujeżdżam to serio jakiś mega paskudnych awarii nie miał.
A tak dupa, człowiek musi myśleć na zaś bo ekoświry forsują swoje.