larry.bigl
Użytkownik-
Postów
982 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez larry.bigl
-
Dobra chłopaki, macie mnie A tak poważnie to nie ukrywalem nigdy, że Mercedes zawsze mi leży i lubię te auta. Nie chodzi o prestiż czy coś a o taką nie wiem, mięsistość do której mnie stare mietki przyzwyczaiły. Myślę, że w Santa Fe czułby się dobrze. Żona w ciemno by brała GLE.
-
Jakoś nie rozważałem ich kompletnie. Nie znam się na tych dwóch markach mimo że np Volvo wizualnie podobają mi się.
-
Miało być poważnie a WY znów ciśniecie bekę Jedna rzecz warta doprecyzowania - to że mam 150k na wydanie nie znaczy, że muszę wydać wszystko. Mi najbardziej chodzi o stosunek cena vs rodzinny wóz/komfort. I tak np Kodiaq (czy to TSI czy TDI) można dorwać za 100-110k a fajnym configu z rocznika 2019-2021. Z hakiem ciężej ale jedna opcja wpadła mi w oko. Santa Fe to juz tak 129k+ ale tutaj raczej ciężko o bieda wersję (hak i tak trzeba dołożyć osobno), niemal wszystkie maja Platinum + niektóre pakiet Luxury.
-
Traci - ale nie na tyle żebym nagle miał obawy tym jechać. Obecną E klasą w 4 chłopa (zamiast z dziecmi) z bagażami jedzie się dobrze. W bagazniku wiozłem płytki, 600kg, bez problemu szedł jak dzik )
-
@galakty wiesz, ja się będę "przesiadał" ze starego, niezdławionego diesle'a z 3L i dużą mocą. Na pewno percepcja na początku może świrować ciut. Kwestia pewnie przyzwyczajenia. Ale z drugiej strony obecny kopciuch nawet załadowany na dynamice nie traci. 1.5TSI ma dobre opinie, sąsiad ma takiego Kodiaq, zapytam go o próbę autostradową I własnie w głowie mam jakąs blokadę momentami, wielka krowa a silniki 1,5 albo 1,6
-
Nie no ja nie będę popylać załadowany z dziećmi non stop 140km/h mówię jedynie, że spotkałem się z opiniami, że załadowany potrafi się spocić. Ot tyle. 2.0 TSI też swoje wypije, wiem to. Różnica jest taka, że Kodiaq można dostać za znacznie niższe pieniądze niż Santa Fe (bo w Kodiaq biorę pod uwagę 2019+ a Santa Fe z racji roczników modelowych 2021+).
-
Z tego co czytałem to w zakresie 120-140+ właśnie przy bardzo dynamicznej jeździe już jednak z tego litrażu szału nie ma. Stąd moje obawy. Ostatnie kilka lat przyzwyczaiło mnie, że pod nogą mam dostępna niewysilona moc. A Santa Fe nie jeździłem więc bazuje jedynie na tym co znalazłem w sieci. Chińczyków nie chce. Odpadają kompletnie. @trepek dzięki za konkrety. Jadąc te 120-130 jakie spalanie i dynamikę załadowany Santa Fe ma?
-
Co do puchnięcia 1.6 TGDI w Santa Fe przy wyższych prędkościach - to opinia z jaka się spotkałem przeglądając fora gdzie wypowiadają się użytkownicy oraz w recenzjach. Załadowany całą rodzina z bagażami już ma ciężko. @trepek jak Twoim zdaniem to wygląda? RAV4 byłaby dobra alternatywa gdyby nie absurdalne ceny na rynku wtórnym vs wyposażenie i materiały w środku. Ecvt mnie nie razi szczerze mówiąc, dla mnie dźwięk akceptowalny.
-
@wallec dobrze, że czytasz ze zrozumieniem. Bagażnik ma być duży..HRV ma bagażnik wielkości słoika.
-
Panowie, Na wstępie proszę o jedno - marytoryczna rozmowę bez przepychanek i kręcenia beki z wyboru paliwa/marki. Chce merytorycznie odbić myśli zakupowe. Jak wiecie z pewnych względów "pomidor" cena ropy nie jest dla mnie kluczową ale nadal biorę jej wysokość pod uwagę. Na współę do obecnego kombi W211 (nie będę pozbywać się) szukam drugiego auta. Kryteria są następujące: -budzet do 130-150k (ofc nie muszę wydawać pod korek, ma być dobry stosunek wartości do pieniądza) -najlepiej SUV (żoną się upiera, że chce wyższe auto) -dla rodziny 2+2+pies więc bagażnik o sensownej pojemności, to musi być -zeby komfort jazdy nie był drastycznie gorszy niż w obecnej gwieździe -hak lub jego łatwość instalacji (uchwyt na 4 rowery do zamontowania) -w miarę sensowne wyposażenie (światła matrix/multibeam mile widziane, żadnych modeli na klasycznym odbłyśniku, grzanie i wentylowanie siedzisk, pamięć foteli mile widziana) I tutaj mam 3 faworytów: -E klasa W213 kombi, silniki do wyboru Diesel 2.0 albo 3.0 (ten 3.0 to moj mokry sen) albo benzyna 2.0, 3.0. Rocznik tylko 2018+ ze względu na dopracowanie silników. Tutaj najłatwiej o wyposażenie które mnie zadowoli. -GLE W166 z ostatniego roku produkcji 2018. Tu z racji spalania w benzynie, skłaniam się ku 250d albo 350d (który jest ta sama V6 OM642 która mam obecnie więc wiem czego się spodziewać). Bardzo mi siedzi ten model. Trochę trudniej dorwać sensowne wyposażenie bo wypustu z ostatniego rocznika jest mało. Są modele bez haka ale instalacja w sprawdzonym punkcie w okolicy 3-4k się zamyka. - Hyundai Santa fe 2021-2023, HEV albo PHEV (mam panele PV ale często różnica w cenie zakupu do HEV mało opłacalna, zwrot w kilka lat). No ma wszystko czego chce, hak łatwo zamontować. Jedyne co boli to, że 1.6 TGDI przy wyższych prędkościach zapewne już będzie puchnąć a spalanie na autostradzie już nie będzie takie niskie (obstawiam 9-10L). W zamian dostaje w miarę nowe auto wypchane pod korek bajerami. A dwa moim zdaniem konsola środkowa i ogólny design wnętrza tego modelu jest niesamowicie dobry. Uwielbiam ten panel napchany fizycznymi przyciskami. - KIA Sorento, bliźniak Santa Fe ale z moim zdaniem znacznie gorszym design wnętrza. Łatwiejszy w dostaniu, dużo większy wybór na rynku wtórnym. Są też alternatywy: -Kodiaq w 2.0 benzynie albo TDI, na plus nawet niższe ceny niż powyższych modeli. -Tarraco, bliźniak Kodiaq, podobny cenowo. -Nissan X Trail, podoba mi się ale sam nie wiem... No i mam mętlik w głowie straszny bo serce bije do Mercedesa, gdyż nimi od lat jeżdżę i po prostu uwielbiam charakterystykę jazdy nimi. Z drugiej strony mam świadomość, że nowoczesne diesle bywają trudne. Żeby nie było, to nie będzie auto kato wane tylko w mieście.
-
Jazz 😎
-
Czy wszyscy producenci muszą robić wnętrza na jedno kopyto?
-
Nie potrzebuję tak naprawdę. Po prostu chcę mieć drugi, nowsze auto. I wtedy niestety pojawiają sie one - dzika 2,5 i 4,5 latka. I nie to, że celowo niszczą, po prostu chwila nieuwagi.
-
Ilekroć mam ochotę upolować w końcu nowe auto, moje dzieci uświadamiaja mnie dlaczego nie mogę. Dziś starsza córka z takim impetem otworzyła drzwi że przywaliła w płot. Rant drzwi zdarty. Pewnie poletka trochę to ogarnie ale jednak...jprdl.
-
Wahacz jest dla mnie najlepszy. Zawsze konkretnie, bez pitolenia, zawsze sprawdza to samo. Jako jeden z niewielu recenzentów np robi test świateł nocą. Bardzo go lubię. A pomyśleć że taki zupełnie niepozorny gość.
-
To wszyscy rozumiemy - ale nadal kłóci się to ze sprawiedliwością społeczną. Dopóki takie osoby z drogi nie będą eliminowane wieloletnimi karami bez możliwości skrócenia wyroku tak długo na drogach nie bedzie bezpiecznie.
-
No spoko, ale czemu matczakowi grozi 8? Skala krzywdy jeszcze większa.. A co do żaka zgadzam się, tam jedynie zastrzyk by pomógł. Szkoda czasu na niego.
-
I w takich sytuacjach właśnie powinno być 25 albo dozywocie. Tak samo matczak i żak powinni beknać a nie jakies śmiesznie niskie kary.
-
A mi się podoba tak samo Nowe Santa Fe - lubię kanciaki
-
Odwołanie, a jak nie pomoże to postraszyć rzecznikiem finansowym
-
Pozbyłem się FB jakoś w 2017-2018r lepszej decyzji cyfrowej w życiu nie podjąłem
-
Wczoraj jeździłem Corolla 1.8 TS, co prawda 2023 ale.. naprawdę zastanawiam się skąd ten negatywny wydźwięk że głośno, że cvt, że ciasno (no ok jest ciasno ale dla ludków do 175cm da radę), że ciulowe wykonanie (te akurat mnie zaskoczyło bo ok miejscami jest twardy plastik ale ani jeden element nie wydał dziwnych dźwięków z siebie mimo solidnego szarpania). Pokręciłem się po mieście nim około 2h i nawet fajnie się jeździło.
-
Wiem wiem, jak mam dać 120k za używkę z różną historia a dać 169 za nowy z GW i leasing ma dobre warunki to w sumie..why not? Co prawda obniżam automatycznie półkę bo schodze z Sorento/Santa Fe na niższego Sportage. Cos za cos. Chore ceny używek robią swoje.
-
Kurka cena robi się już większą ale z drugiej strony no 7 lat GW.. sam nie wiem. Kusi kusi. Chyba najgorszy jest moment wejścia w nowe auto ze względu na cenę. Ale jak widzę używki które mnie interesują za 90-130k z przebiegiem 30-100tys km to różnica w cenie zaczyna mieć sens (oczywiście mam na celowniku inne modele bo Sorento, Santa Fe i w213 kombi) ale jednak argumenty same mówią do mnie..
-
I teraz mnie zaciekawiłeś. Aż chyba sprawdze lokalnie KIA.
