Aston miał być czarnym koniem, a Ferdek rzuca rękawicami wychodząc z bolidu, bo układ napędowy wyszedł hondzie kiepsko Najbardziej wygadany kierowca w stawce coś palnął, że muszą znaleźć 4 sekundy do liderów Grubo.
Druga sprawa - kolejna era silnikowa i mercedes znów podejrzany o wałki Ciekawe czy dogadają temat jak z Ferrari swego czasu, czy pozwolą im z tym jeździć. Gdyby zbanowali ten patent, to pół stawki ucierpi.
Zak parówa twierdzi, że oszukiwanie z silnikami to tak jak dmuchany dyfuzor. Ciekawe co by gadał, gdyby Red Bull to wymyślił