Skocz do zawartości

marko

Użytkownik
  • Postów

    1 352
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia marko

ITH Sigma

ITH Sigma (5/5)

849

Reputacja

  1. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Tja. Ja ostatnio chciałem bezpośrednio u Samsunga oddać fabrycznie nowy uszkodzony sprzęt (bo bezpośrednio u nich kupiłem). Po ponad miesiącu odzyskałem pieniądze. Tak fatalnej obsługi klienta nie spotkałem nigdzie. Na Trustpilot ocena 1,3 gwiazdki
  2. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Pytanie czy ma to być napęd do zabawy czy ma po prostu dbać, żeby się nie zabić?
  3. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Bo 20 lat temu marzyliśmy o premium klasie z Niemiec. Jakie miałeś porównanie? Fiata FWD czy Polonez RWD?Poza tym te napędy były dobre o trwałe.
  4. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Mnie zastanawiają fotele.. czy da się tym zrobić dłuższą trasę bez bólu kręgosłupa?
  5. Powtórzę raz jeszcze: kwestia indywidualna. Ja od wiosny do jesieni, jeśli nie mam bagażu (np. zakupów), to jadę wszędzie rowerem. Tylko, że miasto jest baaardzo przystosowane dla rowerzystów. Do pracy jeżdżę autem, bo mam służbowe. Co do pocenia: e-bike. Naprawdę ciężko się zgrzać, a co dopiero spocić. A co do warunków pogodowych: to już musi każdy sam się określić. Ja jestem daleko od stwierdzenia "masochizm". Dla mnie masochizm, to biegać co drugi dzień bez konkretnego celu. A mam w pracy kilka osób, co nawet w maratonach startują Oczywiście: dojazd z wioski jakąś krajówką czy totalny brak infrastruktury w mieście - no to jest problem.
  6. Tak jak pisałem: kwestia indywidualna. Ja tam nie widzę, żeby ktoś przyjeżdżał przemoknięty. A z tego co wiem, to rowerami jeżdżą od wielu lat. Kwestia ubrania wierzchniego. Sam mam kurtkę na rower, po której deszcz spływa jak po kaczce. Zasadniczo wystarczy otrzepać z wody, zostawić na chwilę żeby resztki wody odparowały i tyle. Co do gołoledzi - no tutaj nie przeskoczy. Tylko to już wszystko kwestia ile takich dni w roku jest i przede wszystkim jak reaguje miasto. U mnie to szybciej odśnieżają ścieżki rowerowe niż drogi
  7. To już kwestia indywidualna. U mnie w pracy mają po 6-8km i jeżdżą rowerami, nawet ludzie po 50-tce. Ostatnio nawet rozmawialiśmy o tym i wszyscy stwierdzili, że takich dni gdzie serio nie da się jechać to może będzie z tydzień na cały rok? Tylko, że to trzeba też czasu. Jak nigdy nie jeździłeś w złą pogodę, to zapewne po jednej wycieczce w deszczu będziesz smarkał. Żona ma 2km i jeździ cały rok. W lecie rower, w zimie hulajnoga ale to tylko dlatego, że rower ciężko znieść do piwnicy, a szkoda e-bike'a, by stał na mrozie (bo od wiosny do jesieni stoi przed blokiem). Hulajnoga to bajka
  8. A ja rowerem. W 20 minut u celu
  9. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Jakby tylko żłopał mniej... Tak z 40% mniej
  10. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Z tym nie zamierzam dyskutować Ale jaram się, jak auto nie walczy o trakcję tylko jedzie niewzruszone
  11. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Tylko @trepekdobrze to opisał. Ja dzisiaj byłem znowu na sankach. Jakieś 5km zjeżdżałem autem z górki, baterię naładowało do pełna i miałem wrażenie, że silnik pracuje. Z tym, że na ekranie pokazywało mi tylko ładowanie baterii z kół. Jechałem na trybie D. Btw. E-4orce daje radę. Prawa strona w kopnym śniegu, lewa strona na suchym asfalcie. Gaz do spodu i poszedł jak z procy.
  12. Albo Honda Civic. Albo dołożyć 100tys. zł i kupić jakiegoś Qashqai z e-Power Czy autor myśli nawalać 30tys. km rocznie po mieście, że aż tak boi się awarii sprzęgła / skrzyni biegów?
  13. No to niezła patologia
  14. A czy asy przypadkiem nie jeżdżą z włączonym obiegiem wewnętrznym?
  15. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Kurde. Przez te całe wojenki ICE BEV + trochę szukałem info o sytuacji na S7 i zaczęło mi wywalać nadmiar jakichś influencerów. No ale sobie trochę tego poprzeglądałem, czy i jak bardzo ludzie są odklejeni no i... Są. Potężnie. Jak można pisać, że po śnieżycy babeczka sobie pojechała na 2% (!) baterii do jakieś ładowarki greenway i naładowała auto za darmo (bo była promocja!), a po drodze mijała pozamykane stacje benzynowe. Albo drugi tekst, że BEV zużywają bardzo mało prądu na postoju, a w ICE może zasypać rurę wydechową śniegiem. Serio. Ktoś jeszcze wspominał, że Tesla na bardzo niskim poziomie baterii odcina ogrzewanie wewnętrzne. Prawda to?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...