Tylko jakie to ma znaczenie w kontekście wyznawców PiS? Obojętnie kogo wystawia i tak ma ich głos.
To będą raczej wybory kategorii który obóz podzielonej Polski jest większy. A odpowiedź jakich ludzi jest w przewadze pozostawiam wam
Poczekajmy do 2027. Potem zawsze pozostaje drugi wybór i ewentualną ewakuacja za miedzę dla osób które nie chcą brać udziału w tej zbiorowej degrengoladzie. Bądź obserwacja jak garstka wybranych tuczy się na tuszy narodu, jako opcja dla tych z nutką perwersji