Strzelam, że oboje sobie uprzykrzali życie już przed nagraniem. A później to już jakieś małe ego nagrywającego I jazda przez obu nie patrząc na znaki poziome i przepisy.
Wszystko co jest podwyższone ma od razu cenę z doopy. Bo są to auta dla emerytów, kobiet i ludzi z nadwagą bo się lepiej wsiada. Czyli większości społeczeństwa.
Ja się zastanawiam co kieruje obecnie tymi firmami. W tamtym tygodniu robiłem ofertę do leasingu dla klienta na nowe auto z salonu za 160 000 zł brutto OC + AC na 3 600 zł. Tutaj auto wartę 10 000 zł i składka 1700 zł
PAANYYYY! Czy ubezpieczycieli już jedie w dekiel po całości? Propozycja OC ( "assistance" 75 km w Polsce ) na Focusa, którego sprzedałem tydzień temu za 10 000 zł. Na żonę, która od 10 lat nie miała żadnej szkody z OC czy AC! No %^##&# mać!
16 telefonów z Izraela było podczas zamachu na Charliego Kirka. 4 z nich były znów podczas rozmów JD Vance w Pakistanie podczas nieudanych rozmów pokojowych z Iranem.
Ja pier$$& z tymi cenami aut. Kia Xceed używana od 50000 zł. Taka z małym przebiegiem to 70 000 zł. Tymczasem w Niemczech nowa z manualną od 19 tys euro
https://www.mydealz.de/deals/kia-xceed-vision-dct150psautomatik7-jahre-garantienavigationruckfahrkamerawinterpaketdeutsches-bestellfahrzeugschalter-ab-19376eur-2762847
Gniją te malowane po taniości z komisów, a kiedyś takie auta to było z 90% rynku bo w Polsce mało kto kupował auto w salonie. Rodzice mieli Opla nówkę z salonu i sprzedali po 10 latach bez rdzy. Ale na ulicach takich było dużo pamiętam i je rdza zjadała.
W Focusie mk3 po 12 latach do zrobienia progi przy tylnych kołach ale to dopiero po tej zimie ( gdzie nigdy nie pamiętam żeby sypali solą od listopada do teraz). Ale tam jest też osłona koła filcowa co wchłania wilgoć więc to powoduje problem.
Niby tak ale Mercedesy z początku 2000 to rdza atakowała jak Polonezy. Pamiętam kumpla który ojciec miał Vito to max 6letnie wtedy auto już miało sporo rdzy.